Posiadałem tego kija przez tydzień. podczas drugiego wędkowania kij ten pękł z trzaskiem na końcu łączenia i pół wędki poleciało daleko do wody. Używałem 12g wahadłówki tego samego dnia odesłałem ją do sklepu. Minęło już ok 2 mies a pan w salonie nadal nic nie wie i zaczyna mnie to denerwować bo nie mam wędki a sezon powoli się kończy. Może ktoś wie czy mogę domagać sie od salonu zwrotu pieniędzy??? bo nie chce czekać do wiosnyczy to już tak jest z cormoranem zawsze???
Serwis ma 30 dni na naprawę od daty przyjęcia sprzętu do serwisu, sklep nie ma nic do tego :), ja mam ten sam kij tylko że 2,70 m i też mi pękł tylko między pierwszą a drugą przelotką szczytową. Nie zgłaszałem nawet reklamacji bo to z mojej winy.
Posiadałem tego kija przez tydzień. podczas drugiego wędkowania kij ten pękł z trzaskiem na końcu łączenia i pół wędki poleciało daleko do wody. Używałem 12g wahadłówki tego samego dnia odesłałem ją do sklepu. Minęło już ok 2 mies a pan w salonie nadal nic nie wie i zaczyna mnie to denerwować bo nie mam wędki a sezon powoli się kończy. Może ktoś wie czy mogę domagać sie od salonu zwrotu pieniędzy??? bo nie chce czekać do wiosnyczy to już tak jest z cormoranem zawsze???
raczej mozesz zadac zwrotu kasy z reklamaja maja czas do 30 dni tak mi kiedys powiedzial znajomy sprzedawca ze sklepu wedkarskiego
Serwis ma 30 dni na naprawę od daty przyjęcia sprzętu do serwisu, sklep nie ma nic do tego :), ja mam ten sam kij tylko że 2,70 m i też mi pękł tylko między pierwszą a drugą przelotką szczytową. Nie zgłaszałem nawet reklamacji bo to z mojej winy.
Masz prawo zarówno domagać się wymiany sprzętu jak i zwrotu gotówki w sytuacji jeżeli uszkodzenie jest " trwałe " i nie możliwe do naprawienia.