Ostatnio na zawodach trwających cztery godziny szło mi całkiem nieżle. Branie za braniem, drobna płoć, ale wszystko do czasu. Sąsiedzi z lewej i prawej mieli tylko po dwa brania i w sumie po dwa liny!!! Częsta tak bywa, że nie tylko zanęta stanowi o częstotliwości brań, ale najmniejsze szczegóły w zmontowaniu i ułożeniu zestawów. Może Kolega trafił na jakieś oczko w roślinności lub zastosował iny przypon? NIe wiadomo. Jeszcze jedna uwaga. Jeżeli łapiecie 0,5m od siebie to proponuję zastosowanie jednej zanęty. Będzie raz napewno taniej, a po dwa zawsze można poeksperymentować z przynętą, zestawami i wymienić się informacjami. Pozdrawiam
poprostu dobrze rzucamy ... zrobiliśmy sobie takie małe zawody o zgrzewke piwa i niebyło sensu kupywania takiej samej zanety a jeszcze przez dwa dni neciliśmy kukurydzą aby dobrze brały , jakoś jak kupie TRAPER MAGNUM (czerwona albo czarna i byl;e na jaką rybe ) bede zawsze wracał z rybą a jak wezme jakaś inną to albo drobnizna albo zero brań
poprostu dobrze rzucamy ... zrobiliśmy sobie takie małe zawody o zgrzewke piwa i niebyło sensu kupywania takiej samej zanety a jeszcze przez dwa dni neciliśmy kukurydzą aby dobrze brały , jakoś jak kupie TRAPER MAGNUM (czerwona albo czarna i byl;e na jaką rybe ) bede zawsze wracał z rybą a jak wezme jakaś inną to albo drobnizna albo zero brań
Mi się wydaje że biorąc pod uwagę długość przyponów itp.zanęty były wymieszane.I tak jak kol.marek-debicki doszukiwał bym się różnic w sprawach technicznych.Znaczy żyłki,przypony,ciężarki itp..
Proszę was ludzie , CARPIO to największy chłam Zostaw sobie chleb na słońcu na 4 dni aby wyschnął , wrzuć jakieś kamienie i masz zanęte CARPIO.Nie sądziłem że to jeszcze w sklepach leży
Zamiat tych wszystkich sklepowych zanęt zwykła śruta kukurydziana z dodatkiem melasy waniliowej,odrobina miodu i zanęta na lato jak znalazł :P
Można dodawa różne inne ziarna ja dodaje konopie,orzechy tygrysie,całą kuku,białe robaki oraz pszenice jak dla mnie to działa pierwsza klasa i już nie jeden karp sie skusił :P
Proponowane rozwiązanie, które przedstawiłeś jest bardzo interesujące i z tego co zrozumiałem skuteczne. Krętlik,mocowanie spławika jak najbardziej rozumiem. Ja osobiście jednak zastanowiłbym się nad rozmieszczeniem śrucin na przyponie poniżej głównego obciążenia. Może wg Ciebie jest to zasadne, proszę o ewentualne uzasadnienie. Pozdrawiam i *****pozostawiam.
Przepraszam, ale zapomniałem jeszcze pochwalić Kolegę za rozwiązania ze śrutą kukurydzianą. Jako baza zanętowa uważam, że jest jedynm z lepszych a zarazem najtańszych składników dostępnych ogółnie na rynku.
Witam wszystkich w piatek kupiłem ze swiezutkiej dostawy zanęte Carpio KARP TRUSKAWKOWY a kolega TRAPER WODY STOJĄCE KARP,LIN, kARAŚ , Amur
łowilismy na kukurydzę i białego on w ciągu godziny wyciągnoł 3 karpie po 25-36 cm a ja ani jednego czy zła zaneta czy nie
a i nasze zestawy były oddaleone o 0.5 metra od siebie
czesc, morz to niezalezy od zanety ,a od szczescia ,truskawka jest dobra na caly sezon .druga rzecz ,na jesien, wanilia albo zapachy rybne.
Ostatnio na zawodach trwających cztery godziny szło mi całkiem nieżle. Branie za braniem, drobna płoć, ale wszystko do czasu. Sąsiedzi z lewej i prawej mieli tylko po dwa brania i w sumie po dwa liny!!! Częsta tak bywa, że nie tylko zanęta stanowi o częstotliwości brań, ale najmniejsze szczegóły w zmontowaniu i ułożeniu zestawów. Może Kolega trafił na jakieś oczko w roślinności lub zastosował iny przypon? NIe wiadomo. Jeszcze jedna uwaga. Jeżeli łapiecie 0,5m od siebie to proponuję zastosowanie jednej zanęty. Będzie raz napewno taniej, a po dwa zawsze można poeksperymentować z przynętą, zestawami i wymienić się informacjami. Pozdrawiam
Witam wszystkich w piatek kupiłem ze swiezutkiej dostawy zanęte Carpio KARP TRUSKAWKOWY a kolega TRAPER WODY STOJĄCE KARP,LIN, kARAŚ , Amur
łowilismy na kukurydzę i białego on w ciągu godziny wyciągnoł 3 karpie po 25-36 cm a ja ani jednego czy zła zaneta czy nie
a i nasze zestawy były oddaleone o 0.5 metra od siebie
Zestawy 0,5 m od siebie?W jaki sposób podaliście tak precyzyjnie zanętę że jej rodzaj miał jakieś znaczenie?
poprostu dobrze rzucamy ... zrobiliśmy sobie takie małe zawody o zgrzewke piwa i niebyło sensu kupywania takiej samej zanety a jeszcze przez dwa dni neciliśmy kukurydzą aby dobrze brały , jakoś jak kupie TRAPER MAGNUM (czerwona albo czarna i byl;e na jaką rybe ) bede zawsze wracał z rybą a jak wezme jakaś inną to albo drobnizna albo zero brań
poprostu dobrze rzucamy ... zrobiliśmy sobie takie małe zawody o zgrzewke piwa i niebyło sensu kupywania takiej samej zanety a jeszcze przez dwa dni neciliśmy kukurydzą aby dobrze brały , jakoś jak kupie TRAPER MAGNUM (czerwona albo czarna i byl;e na jaką rybe ) bede zawsze wracał z rybą a jak wezme jakaś inną to albo drobnizna albo zero brań
Mi się wydaje że biorąc pod uwagę długość przyponów itp.zanęty były wymieszane.I tak jak kol.marek-debicki doszukiwał bym się różnic w sprawach technicznych.Znaczy żyłki,przypony,ciężarki itp..
Proszę was ludzie , CARPIO to największy chłam Zostaw sobie chleb na słońcu na 4 dni aby wyschnął , wrzuć jakieś kamienie i masz zanęte CARPIO.Nie sądziłem że to jeszcze w sklepach leży
Zamiat tych wszystkich sklepowych zanęt zwykła śruta kukurydziana z dodatkiem melasy waniliowej,odrobina miodu i zanęta na lato jak znalazł :P
Można dodawa różne inne ziarna ja dodaje konopie,orzechy tygrysie,całą kuku,białe robaki oraz pszenice jak dla mnie to działa pierwsza klasa i już nie jeden karp sie skusił :P
Proponowane rozwiązanie, które przedstawiłeś jest bardzo interesujące i z tego co zrozumiałem skuteczne. Krętlik, mocowanie spławika jak najbardziej rozumiem. Ja osobiście jednak zastanowiłbym się nad rozmieszczeniem śrucin na przyponie poniżej głównego obciążenia. Może wg Ciebie jest to zasadne, proszę o ewentualne uzasadnienie. Pozdrawiam i *****pozostawiam.
Przepraszam, ale zapomniałem jeszcze pochwalić Kolegę za rozwiązania ze śrutą kukurydzianą. Jako baza zanętowa uważam, że jest jedynm z lepszych a zarazem najtańszych składników dostępnych ogółnie na rynku.