Reklama
  • hlehle2012-11-01 09:53:27

    Zbliżają się wybory w PZW.
    Dowiedziałem jak to się stało, że są okręgi, które skruszyły beton - np. nie ma rybaków na ich wodach. Po prostu w zarządzie są wędkarze.

    Algorytm jest prosty. Idziemy na spotkanie wyborcze naszego koła z kolegami (czy nawet jednym) i zgłaszamy nawzajem swoje kandydatury. Trzeba przedstawić program wyborczy. Program może być prosty, ale dość wymowny i skuteczny - np. głównym punktem niech będzie usunięcie rybaków.
    O ile na wysokim szczeblu w PZW siedzą "biznesmeni z PRL", to na poziomie kół na spotkania przyjdą wędkarze.
    Żaden wędkarz nie chce rybaków na swojej wodzie.
    Idealnie by było jakby z jednego koła skrzyknęło się kilkanaście osób i poszło na to spotkanie. W wielu przypadkach to będzie na tyle liczna grupa, że przegłosuje wszystko.

    Koło wybiera delegatów na zjazd okręgowy i już na tym szczeblu, można zarządzić wszystko co dotyczy naszego okręgu.
    Chociażby wniosek o usunięcie rybaków.
    Żadne operaty nie mają znaczenia. Do operatów można porobić aneksy, tylko opiekun wody musi chcieć. Co zresztą poczyniono w wielu okręgach.
    Oczywiście taki aneks musi być sensowny, ale to temat do oddzielnej dyskusji.

    To jest na prawdę proste. Jedyne czego potrzeba to trochę czasu i zorganizowanie się.

    Jeśli nawet nie uda się zebrać wystarczającej ludzi, aby stanowić większość w danym kole, to i tak nawet jedna osoba może wystąpić z wnioskiem formalnym o usunięcie rybaków. Taki wniosek zostanie przegłosowany na poziomie koła (każdy prawdziwy wędkarz nie chce rybaków na swojej wodzie). Następnie należy zobligować delegata do wystąpienia z podobnym wnioskiem formalnym na szczeblu okręgu. Jeśli większość delegatów z danego okręgu postąpi podobnie, to taki wniosek zostanie przegłosowany

    Chętnych żeby coś zmienić zapraszam na priv.

  • jarekk 2012-11-02 09:08:58

    Hehe :) A jaki jest algorytm dla okręgu w którym beton owszem, ale rybaków zero ??? ;-)

  • pawelz 2012-11-02 09:25:17

    Jezeli jedynym postulatem przyszlych wladz PZW ma byc - "nie bedzie rybakow" to nie widze na wielkie szanse poprawy. Zalozmy, ze przyjdzie kilku gosci i ich glowne poglady to - jak nie bedzie rybakow to bedzie super i dostana sie do wladz. Jesli tacy ludzie beda rzadzic w PZW to nie zmieni sie nic.
    Do wladz PZW powinni startowac fachowcy, dobrze oplacani i znajacy sie przede wszystkim na biznesie i prawie. A do spraw zwiazanych z zarybieniami i ochrona powinni miec odpowiednie osoby (ichtiologow).
    Jesli na zebraniu przedstawiane bylyby kandydatury np 2-3 takich osob na platne stanowisko i te osoby przedstawialyby plan wyjscia z marazmu PZW, wtedy pojde i bede glosowal.
    Ale jesli zebranie ma polegac na glosowaniu na ludzi ktorzy bez zadnego merytorycznego przygotowania jedynie beda krzyczec hasla typu - wywalimy rybakow, bedziemy zarybiac, pilnowac i placic mniej, to dla mnie szkoda czasu.

  • Artur z Ketrzyna 2012-11-02 17:25:09

    Pawelz, ma racje.
    Krzyczeć jak Tusk przed wyborami każdy może. Ale potem robić zamęt i psuć wszystko co jeszcze zepsute nie było...
    Rybacy PZW. Jak ich zlikwidujesz to składki będziesz musiał podnieść bo dochody z tych rybek muszą być przeznaczone na działalność PZW. Tak więc jeśli zakręcisz jeden kurek, to drugi musisz bardziej odkręcić...

  • Reklama
  • Piotr 100574 2012-11-02 20:02:57

    :))))))))))))))))))wy chcecie zmian w PZW ??????w naszym kraju ciężko jest cokolwiek zmienić na lepsze

  • ryukon1975 2012-11-02 20:29:09

    :))))))))))))))))))wy chcecie zmian w PZW ??????w naszym kraju ciężko jest cokolwiek zmienić na lepsze









    Niestety u nas jak się świnia przyssie do koryta to jej sie wydaje że jest jedyną głodną świnią w chlewie.:) I oczywiście najmądrzejsza więc musi przy nim trwać.:)
    Wybory źle mi się kojarzą, mimo że ładnie tam nawet mają zamiennik dla słowa kłamstwo,teraz nie ma kłamstw,teraz są obietnice przedwyborcze.

  • Piotr 100574 2012-11-02 20:43:19

    byłem dzisiaj w polskim konsulacie w monachium i stwierdziłem że od mojej ostatniej wizyty tam z 15 lat temu się nic nie zmieniło ,biurokracja i olewanie człowieka ,przestudiujcie sobie zmiany w polsce przez ostatnie 20 lat ,bo ja przestudiowałem i stwierdzam że nic się na lepsze nie zmieniło ,w PZW bydzie to samo ,jak piszesz Hefeed o tej świni przy korycie :)))))))tylko trzeba pamiętać że takich wygłodzonych świń jest więcej i czekają aż ta pierwsza się przeżre i zdechnie żeby dopaść do jej koryta

  • Iras1975 2012-11-02 20:52:41

    "Rybacy PZW. Jak ich zlikwidujesz to składki będziesz musiał podnieść bo dochody z tych rybek muszą być przeznaczone na działalność PZW. " 

    Mało im jeszcze kasy ze składek które są coraz wyższe, muszą jeszcze kraść ryby wpuszczane za nasze pieniądze, a niektórzy jeszcze się proszą o górne wymiary, albo co gorsza o C&R obowiązkowe. Jasne, niech tak będzie, więcej ryb wpadnie w rybackie sieci, a kasiora z ich sprzedaży do kieszeniu pasożytów.

    Nie wierzę, że można być tak zaślepionym człowiekiem, to chyba niemożliwe i tak dla jaj udajecie, co?

    Ręce opadają.

  • Reklama
  • Piotr 100574 2012-11-02 21:05:48

    "Rybacy PZW. Jak ich zlikwidujesz to składki będziesz musiał podnieść bo dochody z tych rybek muszą być przeznaczone na działalność PZW. " 

    Mało im jeszcze kasy ze składek które są coraz wyższe, muszą jeszcze kraść ryby wpuszczane za nasze pieniądze, a niektórzy jeszcze się proszą o górne wymiary, albo co gorsza o C&R obowiązkowe. Jasne, niech tak będzie, więcej ryb wpadnie w rybackie sieci, a kasiora z ich sprzedaży do kieszeniu pasożytów.

    Nie wierzę, że można być tak zaślepionym człowiekiem, to chyba niemożliwe i tak dla jaj udajecie, co?

    Ręce opadają.





    Irek oni nie udają

  • Iras1975 2012-11-02 21:26:19

    "Rybacy PZW. Jak ich zlikwidujesz to składki będziesz musiał podnieść bo dochody z tych rybek muszą być przeznaczone na działalność PZW. " 

    Mało im jeszcze kasy ze składek które są coraz wyższe, muszą jeszcze kraść ryby wpuszczane za nasze pieniądze, a niektórzy jeszcze się proszą o górne wymiary, albo co gorsza o C&R obowiązkowe. Jasne, niech tak będzie, więcej ryb wpadnie w rybackie sieci, a kasiora z ich sprzedaży do kieszeni pasożytów.

    Nie wierzę, że można być tak zaślepionym człowiekiem, to chyba niemożliwe i tak dla jaj udajecie, co?

    Ręce opadają.





    Irek oni nie udają
     

    Nie wierzę! W mojej okolicy tacy się nie rodzą.;)

  • grisza-78 2012-11-02 21:27:39

    To wszystko to utopia.Ci którzy siedzą przy korycie dalej będą tam siedzieć.Tu jest link do reportażu TVN24,z resztą była już o tym mowa na forum:http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/lesne-dziadki-armia-wladcow-pilki-dzialek-i-ryb,205179.html

  • ryukon1975 2012-11-02 21:36:59

    To wszystko to utopia.Ci którzy siedzą przy korycie dalej będą tam siedzieć.Tu jest link do reportażu TVN24,z resztą była już o tym mowa na forum:http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/lesne-dziadki-armia-wladcow-pilki-dzialek-i-ryb,205179.html








    Jest znacznie gorzej jak myślisz.
    Za plecami każdego przy korycie czeka trzech "giermków"  żeby zająć jego miejsce jak tylko przyjdzie odejść rycerzowi.:)

  • Reklama
  • Romuald55 2012-11-02 22:12:30

    Jak się tak czyta to włos się jeży od pomysłów "reformatorów".Panowie nie wiedzą albo nie chcą wiedzieć na czym polega gospodarka rybacka.Okręg jeleniogórski jest udziałowcem Gospodarstwa rybackiego Międzyrzecz.10 jezior na których łowią wędkarze i oczywiście rybacy.Dochód z gospodarki rybackiej zasila fundusze Okręgu co powoduje,że składki okręgowe nie są wygórowane.I teraz alternatywa ...czy Okręg ma wykupić pozostałe udziały spółki i wyrzucić rybaków pozbawiając się dochodów,wtedy składki pójdą w górę?Bywa inaczej,że Okręgi podpisują umowy z Gospodarstwami Rybackimi i za niewielkie pieniądze wędkarze mogą tam łowić.Zmieńcie Panowie Zarządy ,stańcie do przetargów i dzierżawcie jeziora płacąc podatki tak jak gospodarstwa rybackie.Nikt nie będzie łowił sieciami.Tylko składki na pokrycie tych kosztów wyniosą po kilka tysięcy na głowę każdego wędkarza.Będzie nowe...będzie lepiej.

  • jarekk 2012-11-02 22:38:39

    Jak się tak czyta to włos się jeży od pomysłów "reformatorów".Panowie nie wiedzą albo nie chcą wiedzieć na czym polega gospodarka rybacka. Okręg jeleniogórski jest udziałowcem Gospodarstwa rybackiego Międzyrzecz.10 jezior na których łowią wędkarze i oczywiście rybacy.Dochód z gospodarki rybackiej zasila fundusze Okręgu co powoduje,że składki okręgowe nie są wygórowane.I teraz alternatywa ...czy Okręg ma wykupić pozostałe udziały spółki i wyrzucić rybaków pozbawiając się dochodów,wtedy składki pójdą w górę? Bywa inaczej,że Okręgi podpisują umowy z Gospodarstwami Rybackimi i za niewielkie pieniądze wędkarze mogą tam łowić. Zmieńcie Panowie Zarządy ,stańcie do przetargów i dzierżawcie jeziora płacąc podatki tak jak gospodarstwa rybackie.Nikt nie będzie łowił sieciami.Tylko składki na pokrycie tych kosztów wyniosą po kilka tysięcy na głowę każdego wędkarza. Będzie nowe...będzie lepiej.

    Romuald ..o jakim jeleniogórskim Ty piszesz ? Moje jest zupełnie inne. Nie ma u nas żadnych rybaków. Okręg jest co prawda w spółce z firmą prowadzącą gospodarkę rybacką, ale oni są w Międzyrzeczu - to już jest lubuskie :) Tam gospodarują na kilku jeziorach. Nie prowadzą u nas odłowów, a o to właśnie chodzi przedmówcom. Piszesz o jakimś dochodzie ? Przecież spółka od lat generuje straty lub minimalny plus. Te kwoty nie mają wpływy na wysokość opłat. Są one niskie, ale wynika to zupełnie z czego innego. Eeech ..namieszałeś trochę.

  • jarekk 2012-11-02 22:40:13

    Podam Ci jeszcze link do mapki na której zlokalizujesz, gdzie jest Jel. Góra, a gdzie spółka rybacka ;) http://www.gryba.pl/mapa_dojazdu.php

  • Romuald55 2012-11-02 23:06:47

    Nie musisz Kolego,mam zezwolenie na tamte jeziora.

  • lenel 2012-11-03 06:52:34

    Koledzy aby zmienić władze okręgu nie wystarczy hasło precz z rybakami. Członkami władz okręgu są przedstawiciele kół. Trzeba wybierać ludzi znających prawo, zarządzanie (menadżerów) a nie kolesi którzy krzyczą rozpieprzyć beton. Ci o których piszecie "beton" nie urwali się z księżyca zostali wybrani najpierw w kołach. Wybierajmy ludzi odpowiedzialnych. Aby to zrobić trzeba chodzić na zebrania sprawozdawczo - wyborcze. Posiedzenia zarządu koła są otwarte każdy może przyjść , posłuchać zadać pytanie. W okręgu toruńskim chyba już od 2 lat nie ma rybaków. Czy wzrosła ilość ryb? Niech się wypowiedzą koledzy wędkarze. Gorsza plagą są kłusole hurtownicy którzy wyciągają tony ryb. Oni też nie są z księżyca z reguły to miejscowi często mieszkający w pobliżu jeziora. Nie udawajmy że nie wiemy, nie widzimy. Za ryby płacimy wszyscy wędkarze.

  • Reklama
  • Iras1975 2012-11-03 10:39:38

    "W okręgu toruńskim chyba już od 2 lat nie ma rybaków. Czy wzrosła ilość ryb? Niech się wypowiedzą koledzy wędkarze."

    Na efekty trzeba poczekać znacznie dłużej, przez dwa lata populacja ryb się nie odbuduje.

  • Sandacz12 2012-11-05 13:47:47

    Owszem w Toruńskim nie ma rybaka ale są za to odłowy selekcyjne. Odkąd odłowy na wiśle nie sa regularne zauważyłem tylko wzrost liczebności bolenia, ilość innej ryby systematycznie spada.

  • adam-konopnicki 2012-11-05 15:07:24

    Większe kary dla kłusoli i dla gumofilców to będzie lepiej ! Karać jak na zachodzie ! Polaka odstraszy tylko wysoka grzywna  ;) tak jak zauważył już nie jeden, w Niemczech nasz naród tak nie cwaniakuje jak w kraju bo grzywna w euro go odstrasza.

  • ryukon1975 2012-11-05 15:27:20

    Większe kary dla kłusoli i dla gumofilców to będzie lepiej ! Karać jak na zachodzie ! Polaka odstraszy tylko wysoka grzywna  ;) tak jak zauważył już nie jeden, w Niemczech nasz naród tak nie cwaniakuje jak w kraju bo grzywna w euro go odstrasza.









    Wiem kto to kłusownik ale wytłumacz wszystkim kto to gumofilc,bo ja przynajmniej nie wiem kogo masz na myśli.
    Sam chodzę czasem w gumofilcach na ryby i nie rozumie za co chcesz mnie karać.
    Za to że nie w Adidasach?:)

  • adam-konopnicki 2012-11-05 15:43:27

    Sorki, mogłem sprecyzować potoczne nazewnictwo ;) gumofilc to jest mięsiarz a tego osobnika kojarzycie ;) Występuje w dużej ilości nad polskimi wodami. 

  • hlehle 2012-11-05 16:35:03

    Jakie dochody z rybactwa?
    Zezwolenie dla takiego rybaka na Wisłę mazowiecką kosztuje go około 3 tyś na rok.
    Teoretycznie nie ma prawa odławiać drapieżników, a jedynie białoryb. Niestety w praktyce tak to nie działa.
    Więcej taki rybak robi spustoszenia niż jest z niego dochodu.

    Ktoś narzeka na odłowy selekcyjne. Takie odłowy mogą okazać się koniecznością. Jednak robione przez specjalnie wynajętych rybaków, którzy pod kontrolą dokonają odłowów wymaganych ze względu na opera - na przykład drobne płocie i leszcze.

    Kilka osób strasznie ubolewa odnośnie ograniczeń o jakie postuluje wielu ludzi.
    Ja wiem, że w idealnym świecie wszystko mielibyśmy za darmo i tylko byśmy korzystali. Niestety jest to utopia. Nas wędkarzy jest mnóstwo, presja jest ogromna, wiedza coraz większa, sprzęt coraz lepszy ... ryb coraz mniej.
    Nie jestem zwolennikiem całkowitego "no kill", bo to także utopia w naszym kraju, ale umiem liczyć i wiem, że tysiąc wędkarzy łowiąc 10 szczupaków rocznie, 10 sandaczy odłowi kilkadziesiąt ton ryby drapieżnej. Co powoduje zachwianie w środowisku.
    Oczywiście wyliczenia i argumenty mógłbym poszerzyć, ale to nie ma sensu, bo jeśli ktoś jest nastawiony jedynie na "korzystanie" i to za darmo, to i tak nie zrozumie. W zasadzie to nie będzie chciał zrozumieć.
    Prosty przykład - dlaczego są kraje w Europie o wielkiej presji wędkarskiej, małej ilości wód, bez zarybień, a w ich wodach pływa mnóstwo pieknych ryb? Każdy myślący osobnik szybko znajdzie odpowiedź, ale czy się do tego przyzna? :)

  • adam-konopnicki 2012-11-05 16:47:45

    No nie można zakazać całkowicie zabierać ryb, bo byłoby to niesprawiedliwe wobec uczciwych wędkarzy, który raz na jakiś czas chcą zabrać rybkę z wody w rozsądnej ilości. No ale jak tu chcieć coś zmieniać, jak całkiem niedawno był założony temat w którym facet pisał, że nie rozumie jak można wypuszczać wymiarowe ryby, i narzekał, że przez wymiary nie mógł zabrać szczupaka ~40 cm ;) Jak można chcieć rządac zmian skoro ogląda się w Polsce takie rzeczy : http://www.youtube.com/watch?v=mllzZwQAKjA&feature=player_embedded

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2012-11-05 20:36:10

    "Rybacy PZW. Jak ich zlikwidujesz to składki będziesz musiał podnieść bo dochody z tych rybek muszą być przeznaczone na działalność PZW. " 

    Mało im jeszcze kasy ze składek które są coraz wyższe, muszą jeszcze kraść ryby wpuszczane za nasze pieniądze, a niektórzy jeszcze się proszą o górne wymiary, albo co gorsza o C&R obowiązkowe. Jasne, niech tak będzie, więcej ryb wpadnie w rybackie sieci, a kasiora z ich sprzedaży do kieszeniu pasożytów.

    Nie wierzę, że można być tak zaślepionym człowiekiem, to chyba niemożliwe i tak dla jaj udajecie, co?

    Ręce opadają.


    Punkt widzenia, jest zależny od miejsca siedzenia...

    Mówisz składki idą do góry. Oki
    Ale weź pod uwagę inflację i wzrost cen, narybku, i utrzymania wład (koszty biurowe, znaczki pocztowe opłaty za dzierżawę, papier ksero i tusze itp, bo by zarybić czy wydzierżawić trzeba nie tylko wydać na paliwo na dojazd, ale trzeba też to uchwalić i zaprotokołować. Do tego trzeba zamówić znaczki członkowskie, tusz do pieczątek. I wiele innych rzeczy.
    Tak więc mimo że składki podniosą o te parę złotych to i tak ta podwyżka jest znikoma przy tym jak wszystko podskoczyło do góry.

    Każdy narzeka że rybacy są na naszych łowiskach. Ale jak większość widzi/rozumie że dzięki nim mamy niższe składki.
    Co innego że rybacy nie przestrzegają limitów odłowów, okresów i wymiarów ochronnych, jak i często się zdarza że nie szanują tarlisk jak i podwodną roślinność służącą za przedszkole narybku.Oczywiście rybaków też można kontrolować za pośrednictwem odpowiednich organów i wymagać od nich by przestrzegali zasad jakie ich obowiązują... Jak też można ich ukarać za wykroczenia których się dopuszczą.
    Tak więc tu trzeba wybrać co lepsze. Wyższe składki i brak rybaków na naszych wodach. Czy niższe składki i dzielenie się łowiskami z rybakami.

    Jak w tytule wątku. Zmiany w PZW można zacząć od głosowania na zebraniach w PZW w sprawie rybaków na naszych łowiskach. To znaczy czy pozbyć się ich z naszych łowisk i płacić wieksze składki by na tym nie ucierpiał budżet i nie powstał deficyt.
    Czy poprostu zmniejszyć im limit połowowy, zaostrzyć im kryteria i przepisy (wymiar i okresy jak i miejsca zakazu odłowów sieciowych i innych), Zaostrzyć im kontrole.

    Zakazać kontrolowanych odłowów, bądź uchwalić że ryby z kontrolowanych odłowów muszą wrócić w stanie żywym z powrotem do łowiska z którego pochodzą. A ryby które przy tej czynności padły, sprzedać i za uzyskane pieniądze z ich sprzedaży przeznaczyć w całości na dorybienie danego łowiska.


  • adam-konopnicki 2012-11-05 21:00:03

    No mówię o tym. Cała winę chce się zwalić na rybaków, ale przecież nie na każdym zbiorniku oni są ! Ba ! Zaryzykowałbym stwierdzenie, że na niewielu zbiornikach oni są. Więc tam gdzie oni są po prostu ich przypilnować, a tam gdzie ich nie ma, przypilnować siebie nawzajem, i będzie po problemie.  

  • Artur z Ketrzyna 2012-11-05 21:46:33

    To wszystko to utopia.Ci którzy siedzą przy korycie dalej będą tam siedzieć.Tu jest link do reportażu TVN24,z resztą była już o tym mowa na forum:http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/lesne-dziadki-armia-wladcow-pilki-dzialek-i-ryb,205179.html








    Jest znacznie gorzej jak myślisz.
    Za plecami każdego przy korycie czeka trzech "giermków"  żeby zająć jego miejsce jak tylko przyjdzie odejść rycerzowi.:)

    To wszystko będzie utopią, i może być jeszcze gorzej. Ale dzięki takiemu podejściu.
    Narzekać, narzekać, nie wywiązywać się ze swoich obowiązków i dalej narzekać. Nie wspomnę że niektórzy z nas, Ci nie etyczni wędkarze, nie przestrzegają RAPR, i też narzekają.
    Nie chodzić na zebrania nie próbować coś zmienić. To i dalej będzie tak samo!...

    Griszadssm, wytłumacz jakim sposobem może ktoś siedzieć na stołku jeśli większość wybierze kogoś nowego? Chyba że na wybory pujda te same osoby co wcześniej i będą głosować tak samo. No i Obecne władze nie zrezygnują z kandydowania.

    Hefed8. Powiedz jakim sposobem może ktoś zająć stanowisko, jak ludzie na niego nie zagłosują, a na kogoś innego. Na wyborach liczą się głosy. I wygrywa ten na którego głosuje większość...

    Tak więc, jeśli przestaniecie tylko narzekać. Zbierzecie się i uzgodnicie kogo chcecie na dane stanowisko. Pójdziecie na walne zebranie, zgłosicie kandydatury i będziecie na nich głosować to duże prawdopodobieństwo że to właśnie wasi kandydaci zasiądą w zarządzie koła. Zwiększycie szanse na sukces jak już zaczniecie innych kolegów przekonywać do słuszności waszych kandydatów.

    Pamiętajcie że może też dojść do takiej sytuacji że nie będzie kandydatów na zarządzanie kołem, a Ci obecni zrezygnują. I koło zostanie bez władz. Wtedy Okręg kogoś oddeleguje na to stanowisko do czasu aż wybierzecie kogoś, lub rozwiąże koło. I ciekawe co wtedy zrobicie?

  • hlehle 2012-11-06 00:30:10

    Mądrze gada, polać mu :)

  • Artur z Ketrzyna 2012-11-06 10:10:49

    Mądrze gada, polać mu :)

    Porostu, mam stowarzyszenie... Jak też rozmawiam z władzami w PZW. I realnie podchodzę do rzeczywistości...

  • JKarp 2012-11-06 10:57:50

    Mądrze gada, polać mu :)

    Porostu, mam stowarzyszenie... Jak też rozmawiam z władzami w PZW. I realnie podchodzę do rzeczywistości...

    CześćBez urazy ale ile Członków masz w stowarzyszeniu?Wiesz dlaczego pytam? Bo tylu ilu masz Członków tak się z Tobą liczą.Pogadać sobie można - to taka nasza mała polityka. Ten z tym się lubi, ten z tamtym, ci chcą coś razem zrobić a ten z tym w życiu nic nie zrobi.Polecam film: " Siła wyższa " i dokładnie śledzić losy, relacje między sobą i na zewnątrz pewnych czterech panów;-)Tych czterech panów to nasz taki mały grajdołek PZW. 
    A z tym zgadzam się w całej rozciągłości:"Jest znacznie gorzej jak myślisz.
    Za plecami każdego przy korycie czeka trzech "giermków"  żeby zająć jego miejsce jak tylko przyjdzie odejść rycerzowi.:)"Jeden drugiego popiera ale liczy na to, że sam zajmie stołek.Gdzieś na jakimś forum wyczytałem " Co zrobiłeś dla PZW "Ja zapytam: a co PZW zrobiło dla mnie, dla Ciebie, dla nas? Bo MY robimy jedną bardzo ważną rzecz dla PZW - regularnie opłacamy składki, której lwia część wędruje do Okręgu czy jeszcze gdzie indziej? Gdzie są rozliczenia za 2011r ale Okręgów i ZG PZW? JK

  • Artur z Ketrzyna 2012-11-06 21:18:42

    Janek, masz coś do mnie?
    Ilu mam o 2 więcej niż miesiąc temu...

    Nie wiesz co myślę. Tak więc nie wiesz czy jest gorzej. Ja w swoim poście przestrzegłem co może być, jak tak będą narzekać bo jest im tak źle teraz jak wszystko mają na miejscu i nic im nie chce się robić.
    Oj jak zabraknie tego koła, to może w końcu zaczną narzekać na siebie że było całkiem całkiem, tylko oni nic nie robili. A teraz to muszą do miasta wojewódzkiego jeździć by składki uiścić. I wtedy będzie wszystko oki. Bo przecież niby wyjścia nie będą mieli. Może wtedy się zorganizują i zobaczą że mylili się co do tego że nic się nie da zrobić...

    Poprostu nie cierpię jak ktoś tylko narzekać umie. A w słusznej sprawie to nawet palcem nie kiwnie.
    I ciekaw jestem co by zrobili jak by wruciło to że jak nie odpracowałeś czynu, to musisz dodatkową składkę uiścić? Wymyśla bajki na temat ustawionych wyborów w kole. Bo ten do władz się dostanie na którego będą głosować a nie ten który chce i lubi go prezes.
    Szkoda mi już się powtażać

  • JKarp 2012-11-06 21:35:46

    Janek, masz coś do mnie?
    Ilu mam o 2 więcej niż miesiąc temu...

    Nie wiesz co myślę. Tak więc nie wiesz czy jest gorzej. Ja w swoim poście przestrzegłem co może być, jak tak będą narzekać bo jest im tak źle teraz jak wszystko mają na miejscu i nic im nie chce się robić.
    Oj jak zabraknie tego koła, to może w końcu zaczną narzekać na siebie że było całkiem całkiem, tylko oni nic nie robili. A teraz to muszą do miasta wojewódzkiego jeździć by składki uiścić. I wtedy będzie wszystko oki. Bo przecież niby wyjścia nie będą mieli. Może wtedy się zorganizują i zobaczą że mylili się co do tego że nic się nie da zrobić...

    Poprostu nie cierpię jak ktoś tylko narzekać umie. A w słusznej sprawie to nawet palcem nie kiwnie.
    I ciekaw jestem co by zrobili jak by wruciło to że jak nie odpracowałeś czynu, to musisz dodatkową składkę uiścić? Wymyśla bajki na temat ustawionych wyborów w kole. Bo ten do władz się dostanie na którego będą głosować a nie ten który chce i lubi go prezes.
    Szkoda mi już się powtażać

    CześćArtur nie mam nic do Ciebie.Tylko uważam, że albo duża ilość członków albo duża kasa - inaczej nikt nie weźmie Cię poważnie.Jak trzeba będzie pojadę do Centrali na Twardą i opłacę.Jak trzeba będzie zapłacę za czyn po uprzednim sprawdzeniu czy wszystkie super szychy były na czynie lub opłaty uiściły.Pozwolę sobie zacytować post Mirka:
      "Zander51 Panowie ! Tyle piszecie w oczywistym wątku, jakbyście szukali swady. Napiszę jeszcze raz !. By cokolwiek zmienić w betonie potrzebna jest zmiana Ordynacji Wyborczej. Bo z niej wynika, że Zarząd Okręgu ma prawo "wystawić" swoich kandydatów do nowego Zarządu Okręgu. Z sali można zgłosić tylko 20% proponowanego składu, więc jasnym jest , że "reformatorzy" będą w mniejszości i nic się nowego nie stanie. Ale jest inna, rewolucyjna droga. Na kandydatów na zjazd okręgowy wybierzcie "swoich" ( sic ! ) ludzi !!!!!. Przyjdźcie na zebrania sprawozdawczo- wyborcze w odpowiedniej sile i nie dopuśćcie, by przeszli "weterani". To tyle !!! Okręg zgłupieje, bo nie będzie wiedział, kogo wystawić. To jedyna słuszna droga !"
    I jeszcze jeden: "  Zander51 Może nie uwierzycie, ale moją kandydaturę na Zjazd Krajowy zablokował mój zastępca. Vice-prezes mego koła i sekretarz Prezydium Zarządu Okręgu. Oczywiście "Beton"..."
    Co z tego że chcesz? Zablokują Cię nawet się nie spostrzeżesz. JK


  • JKarp 2012-11-06 21:47:34

    Cześć Artur nie mam nic do Ciebie. Tylko uważam, że albo duża ilość członków albo duża kasa - inaczej nikt nie weźmie Cię poważnie. Jak trzeba będzie pojadę do Centrali na Twardą i opłacę. Jak trzeba będzie zapłacę za czyn po uprzednim sprawdzeniu czy wszystkie super szychy były na czynie lub opłaty uiściły. Pozwolę sobie zacytować post Mirka:
      "Zander51 Panowie ! Tyle piszecie w oczywistym wątku, jakbyście szukali swady. Napiszę jeszcze raz !. By cokolwiek zmienić w betonie potrzebna jest zmiana Ordynacji Wyborczej. Bo z niej wynika, że Zarząd Okręgu ma prawo "wystawić" swoich kandydatów do nowego Zarządu Okręgu. Z sali można zgłosić tylko 20% proponowanego składu, więc jasnym jest , że "reformatorzy" będą w mniejszości i nic się nowego nie stanie. Ale jest inna, rewolucyjna droga. Na kandydatów na zjazd okręgowy wybierzcie "swoich" ( sic ! ) ludzi !!!!!. Przyjdźcie na zebrania sprawozdawczo- wyborcze w odpowiedniej sile i nie dopuśćcie, by przeszli "weterani". To tyle !!! Okręg zgłupieje, bo nie będzie wiedział, kogo wystawić. To jedyna słuszna droga !"
    I jeszcze jeden: "  Zander51 Może nie uwierzycie, ale moją kandydaturę na Zjazd Krajowy zablokował mój zastępca. Vice-prezes mego koła i sekretarz Prezydium Zarządu Okręgu. Oczywiście "Beton"..."
    Co z tego że chcesz? Zablokują Cię nawet się nie spostrzeżesz. JK

  • Artur z Ketrzyna 2012-11-07 08:10:19

    Janusz.
    Co zniszczy skałę?
    Silny wiatr, czy kapiąca woda?

    Silny wiatr to właśnie te huki, to mi się nie podoba, tamto jest be, i takie tam wszystkich nie zadowolonych. Wieje wieje, no może jakiś okruszek skały i spadnie (ktoś spadnie ze stanowiska, a najszybciej kozioł ofiarny).
    Kropla wody to ci ludzie co po troszku i systematycznie, drążą tematy na zebraniach, przekonują innych do swoich podglądów i próbują wspólnie coś zrobić. Jakiś pomościk, jakiś slipik, no jak się uda to i łowisk specjalne lub nie wielkie ale konkretną rybą zarybienie danego zbiornika. Są to nie wielkie zmiany i nie bolą władz wyższych. Nie są widoczne gołym okiem odrazu, ale z czasem jak ta kapiąca woda skruszą beton i spod niego wyłoni się nowy lepszy obraz PZW.
    Tu powoli na stołki wejdą ludzie któż coś zrobią dla ogółu (tyle że muszą mieć wsparcie, bo inaczej jak ci staży się zniechęcą do działania). Najpierw na najniższych szablach (okoła), potem delegaci, no i już okręg jest nasz. A przynajmniej mamy coś do powiedzenia, co się dzieje w naszym powiecie.
    Tylko by tak się stało. To wszystkie koła z powiatu muszą rozmawiać ze sobą i ustalać wspólne cele.
    Do puki ludzie nie zrozumieją, co to jest walne zebranie. Że to właśnie zebrani członkowie koła (Ci obecni na nim). Do puki nie zrozumieją że właśnie na tych zebraniach wszystko się rozstrzyga i jest ustalany plan działania. I że władze koła to organ wykonawczy wprowadzający w życie uchwały z walnego zebrania, (a nie jakieś tam niby tylko przez prezesa ustalone). I że władze koła reprezentują członków swego koła, przed władzami okręgu i na zjeździe delegatów. I że na tych zjazdach zarząd i delegaci kół, przedstawiają wnioski jakie zapadły na walnych zebraniach. Dotąd niech nie oczekują zmian jakich by chcieli. Bo kto za nich ma je przedstawić? Kto za nich ma je przeforsować na walnych zebraniach?
    Jak oni tylko narzekają w koncie swojego domu, czy w knajpie przy piwku, a nie na walnym zebraniu...


    Dopiero jak to zrozumieją, i zaczną korzystać ze swoich praw, jak też uczestniczyć w walnych zebraniach i przekonywać innych do tego co jest słuszne. To niech nie liczą na żadne zmiany.

    Mówisz;
    "Tylko uważam, że albo duża ilość członków albo duża kasa - inaczej nikt nie weźmie Cię poważnie."

    Jak bym miał dużą kasę, nie liczył bym na wsparcie innych. Sam bym wydzierżawił jakieś ładne jezioro (a może i bym je wykupił), wykupił teren wokół niego, wybudował bym ośrodki wczasowe, stanice, plaże. ślip i pomosty (wędkarskie i takie dla turystów i kapiących się osób). Sam ustalił bym regulamin łowiska i dbał bym o to jak tylko bym mógł. Udostępnił bym wszystkim co by chcieli z tego skorzystać i pogonił bym każdego co robił by szkodę temu co stworzyłem.

    Tak samo jako członkowie PZW. Musicie dbać o to co jest wasze i gonić każdego co robi szkodę waszemu wspólnemu dobru.

    Ale cóż nie mam majątku, ni konta bez dna.
    Dlatego prawo (przepisy), dało nam możliwość się zrzeszać i tworzyć coś wspólnie. Tylko trzeba to zrozumieć, że nie wystarczy podpiąć się do kogoś (np. PZW), i wymagać od nich bug wie co, i najlepiej za frii. Członkostwo w takich organizacjach, zobowiązuje i polega na tym że wywiązujesz się ze swoich obowiązków, dzielisz się z innymi swoimi pomysłami które właśnie na walnych zebraniach omawiasz. I jak ten pomysł przejdzie większością głosów (Czyli większość członków uważa twój pomysł za słuszny/dobry), wtedy jest wdrażany w życie.

    Ale nie niektórzy zachowują się tu jak małe dzieci. Mówił dla kolegi (nie dla mamy), że chce resoraka. Przychodzi gwiazdka, mama kupiła mu ciuchcię. No i co on jest obrażony na mamę bo nie kupiła tego resoraka o którym rozmawiał z kolegą nie z mamą.
    Tylko skąd mama mogła wiedzieć co on chce, jak jej tego nie powiedział?


    Chcesz zmian w PZW? To przeczytaj to co napisałem w tym wątku uważnie, nawet może kilka razy. A wtedy zrozumiesz że są możliwe zmiany. Może nawet takie jakich pragniesz. Ale musisz innych do nich przekonać....

  • Zibi60 2012-11-07 08:22:22

    "Zander51 Panowie ! Tyle piszecie w oczywistym wątku, jakbyście szukali swady. Napiszę jeszcze raz !. By cokolwiek zmienić w betonie potrzebna jest zmiana Ordynacji Wyborczej. Bo z niej wynika, że Zarząd Okręgu ma prawo "wystawić" swoich kandydatów do nowego Zarządu Okręgu. Z sali można zgłosić tylko 20% proponowanego składu, więc jasnym jest , że "reformatorzy" będą w mniejszości i nic się nowego nie stanie. Ale jest inna, rewolucyjna droga. Na kandydatów na zjazd okręgowy wybierzcie "swoich" ( sic ! ) ludzi !!!!!. Przyjdźcie na zebrania sprawozdawczo- wyborcze w odpowiedniej sile i nie dopuśćcie, by przeszli "weterani". To tyle !!! Okręg zgłupieje, bo nie będzie wiedział, kogo wystawić. To jedyna słuszna droga !..."
    Oczy wiście Mirek ma rację (ja także o tej możliwości pisałem). Istnieje jednak jeszcze jedna możliwość , pisałem już o tym w wywalonym wątku:
    najprostszą, najskuteczniejsza metodą odcięcia ustępującego Zarządu jest nie udzielenie mu absolutorium , co skutkuje wykluczeniem z dalszego kandydowania do władz. Wniosek o udzielenie / lub nie absolutorium musi zgłosić Komisja Rewizyjna, przeważnie czyni to jej przewodniczący podczas odczytywania sprawozdania KR.
    Obydwie, przytoczone tu mo żliwości praw ne obowiązuje na wszystkich szczeblach PZW.

  • JKarp 2012-11-07 08:37:01

    Cześć@ArturMasz szczytny cel i dobry plan.Działasz, usiłujesz coś zrobić, prawie, że nazwę Cię Dawidem :-) co pokonał Goliata.Ja już napisałem, że na zebranie pójdę i będę wiedział co zrobić.Zarząd koła do którego należę wg mnie jest dobry. Nie znaczy to jednak, że podoba się wszystkim bo zawsze tacy się znajdą co im nie dogodzi.Mam za to kilka pytań połączonych z wnioskiem formalnym do przedstawicieli Okręgu.JK



Reklama
Reklama