Każdy przedmiot o określonej wielkości , barwie i kształcie, może słuzyć jako przynęta. Na moich oczach pewien znajomy Batman, robił wobki z zielonego żołędzia i kawałka brezentu. Łowł na to piekne okonie i szczupaki. Następna rzecz, której nie widziałem, ale znam z opowiadań, to sprawa pewnego zakładu. Pewien mój kolega przeciagnął stalkę przez zegarek za 20 złotych z bazaru i w pół godziny zahaczył szczupłego - jak mawiał szcziuka na ciasy ! Też pa ruski. Ale to wszystko świadczy tylko o tym, ze nie jest ważna kasa i firmowe wobki po kilka dych, a wystarczy pomysłowość.
Zastanawiam się dlaczego wątek został przeniesiony do hydeparku? Nie ma nic wspólnego z wędkarstwem? No ale jak wiadomo w redakcji wedkuje.pl nie ma wędkarzy to dla nich jest to magiczna sztuczka cyrkowa.
Z góry zaznaczam, że to nie ja go przeniosłem, ale zastanawiam się gdzie można by to umieścić i gdzie ten temat był poprzednio. To chyba najlepsze miejsce
Witamy nowego moderatora. Był w poradach - jako ewentualna sugestia do wypróbowania takiej - może dość egzotycznej - metody. Nie był to pokaz sztuczki cyrkowej z kartami.
Maciach-tyle już jesteś na portalu,a nie wiesz gdzie umieścić posta ? ;-)) Odpowiednia kategoria to "Społeczność-filmy wędkarskie" (już przenoszę). A przy okazji zapraszam tu Coś dla muszkarzy i wielbicieli piękna w wędkarstwie.
Ja już to próbowałem. Bardzo ciekawa metoda. Polecam. Można całe łowisko przerzucić. Naprawde świetna metoda. I do tego super praca przynęty. :>
Pozdrawiam
Takiego woblera jeszcze nie widziałem ,ale z łyżek stołowych robiłem i robię blachy wahadłówki. Używam do tego każdego rodzaju łyżek, po paru przeróbkach i dodaniu jakiegoś koralika czy chwościka błystka jest gotowa.Nie jeden szczupak i okoń był zacięty Pozdro
Kostekmar przedstawił wyłącznie zdjęcie,mniemam,ze nie z myślą zaprezentowania "młodszym wędkarzom" niedozwolonego zbrojenia przynęty-niezgodnego nota bene w polskich przepisach pozyskiwania ryb. Aczkolwiek przychylam się do sugestii kol.Waldi Fish-ze rozpacz po trzykrotnym powrocie o kiju,możne zainspirować do samoróbki zabronionej przynęty.
To oni nie z głodu takie coś wymyślają , bo tą marchewkę jak jest głodny to by zjadł , a jedynie z braku dostępu do odpowiednich przynęt . Ja mam podziw za pomysłowość i widać że nie potrzeba im reklam i sklepów aby coś złowić .
http://www.youtube.com/watch?v=HX60m9CxIoo
wobler z marchewki?
ciekawy sposób prowadzenia , muszę wypróbować .jak się sprawdzi dołożyć do arsenału
Nawet ladnie chodzi ten powierzchniowy ""wobler"" . Nigdy nie slyszalem o takiej matodzie.
pracuje jak poperek
Fajny :P Tera tylko po marchewki i na ryby xD
Koleś jest mocny i ma chyba robienie marchwiowych woblerów i prowadzenie opanowane do perfekcji.
Jakieś 20lat temu widziałem jak facet łowił w podobny sposób na kawałek zaślepionej rurki plastykowej.
Każdy przedmiot o określonej wielkości , barwie i kształcie, może słuzyć jako przynęta. Na moich oczach pewien znajomy Batman, robił wobki z zielonego żołędzia i kawałka brezentu. Łowł na to piekne okonie i szczupaki. Następna rzecz, której nie widziałem, ale znam z opowiadań, to sprawa pewnego zakładu. Pewien mój kolega przeciagnął stalkę przez zegarek za 20 złotych z bazaru i w pół godziny zahaczył szczupłego - jak mawiał szcziuka na ciasy ! Też pa ruski. Ale to wszystko świadczy tylko o tym, ze nie jest ważna kasa i firmowe wobki po kilka dych, a wystarczy pomysłowość.
Zastanawiam się dlaczego wątek został przeniesiony do hydeparku? Nie ma nic wspólnego z wędkarstwem? No ale jak wiadomo w redakcji wedkuje.pl nie ma wędkarzy to dla nich jest to magiczna sztuczka cyrkowa.
Z góry zaznaczam, że to nie ja go przeniosłem, ale zastanawiam się gdzie można by to umieścić i gdzie ten temat był poprzednio. To chyba najlepsze miejsce
A może ktoś nie oglądał całości i po prostu myślał że gość złowił marchew. A to już z rybami nie ma nic wspólnego:)
Witamy nowego moderatora. Był w poradach - jako ewentualna sugestia do wypróbowania takiej - może dość egzotycznej - metody. Nie był to pokaz sztuczki cyrkowej z kartami.
Maciach-tyle już jesteś na portalu,a nie wiesz gdzie umieścić posta ? ;-)) Odpowiednia kategoria to "Społeczność-filmy wędkarskie" (już przenoszę). A przy okazji zapraszam tu Coś dla muszkarzy i wielbicieli piękna w wędkarstwie.
Z rosyjskich metod połowu znam tylko F1. Byłem świadkiem
Ja już to próbowałem. Bardzo ciekawa metoda. Polecam. Można całe łowisko przerzucić. Naprawde świetna metoda. I do tego super praca przynęty. :> Pozdrawiam
Taki jednorazowy raczej woblerek ,nawet jeśli szczukak wcześniej podczepiony na łódce !
Morał z tego wszystkiego jest raczej niewesoły. Brzmi on mniej więcej tak, że: "ryby są tak głupie, że wezmą na byle g...o".
Witam.Temat bardzo super niedługo pzretestuje teraz tylko jakis grubszy drut,marchew,kotwiczka i na rybki.
Takiego woblera jeszcze nie widziałem ,ale z łyżek stołowych robiłem i robię blachy wahadłówki. Używam do tego każdego rodzaju łyżek, po paru przeróbkach i dodaniu jakiegoś koralika czy chwościka błystka jest gotowa.Nie jeden szczupak i okoń był zacięty Pozdro
A znacie taką rosyjską na okonia. U nasz zakazane, a tam potrafią setki w ten sposób wyciągnąć spod lodu.
Więc skoro zabroniona, to po co ją u nas popularyzować?
:-)
REDAKCJA WEDKUJE.pl to chamy i śmieciarze!
Kostekmar przedstawił wyłącznie zdjęcie,mniemam,ze nie z myślą zaprezentowania "młodszym wędkarzom" niedozwolonego zbrojenia przynęty-niezgodnego nota bene w polskich przepisach pozyskiwania ryb.
Aczkolwiek przychylam się do sugestii kol.Waldi Fish-ze rozpacz po trzykrotnym powrocie o kiju,możne zainspirować do samoróbki zabronionej przynęty.
Właśnie, dlatego lepiej nie kusić do złego.
ciekawy sposób ten rosyjski ciekawe czy nieplącze sie jednak dobrze ze u nas zakazane
Hehe , jeszcze nie dolgo wymysla z kalafiora albo z ogóra ..
czego to ludzie z głodu nie wymyślą?
To oni nie z głodu takie coś wymyślają , bo tą marchewkę jak jest głodny to by zjadł , a jedynie z braku dostępu do odpowiednich przynęt . Ja mam podziw za pomysłowość i widać że nie potrzeba im reklam i sklepów aby coś złowić .
No przecież to lipa jest pic na wodę.
Hehe dobry sposób ale agresywnie prowadzi ta przynęte hehe pozdro