Reklama
  • Forum wedkuje.pl2010-12-31 20:01:09

    Moim zdanie sprawy kłusownictwa są trochę zaniedbane. Ludziom chyba nie chce się udowadniać winy i nie wiedzą jak.Jeśli już dojdzie do sprawy to jest ona często umażana przez wspomnianą w tytule Znikomą szkodliwość czynu.Czy trzeba przyłapać kłusownika na gorącym? Co wy o tym sądzicie?

  • 1z2z3z4 2010-12-31 20:48:21

    moim skromnym zdaniem cały problem tkwi w prawie jego egzekwowaniu (np uprawnienia SSR) i naszych "kochanych" ustawodawcach 

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-31 23:00:01

    Dokładnie bo przecierz co taki ssr-rowiec może zrobić zgodnie z prawem pouczyć i  nakazać żeby delikwent się zdyscyplinował tzn; zwinął nadprogramowe wędki, wypuścił ryby będące w okresie czy niewymiarowe itp. Jeśli delikwent nie chce, a SSR jest sam to tel. Może też skontrolawać kartę wędkarską. To wszystko. Moim zdaniem powinni mieć większe upr. jak np.: nałożenie mandatu na delikwenta.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-01 10:10:46

    Szkoda slow na te gderania.Wieczne szukanie winnego za to wszystko. Tylko ktos zapomial jakie sa realia . Przkrety, cwaniactwo,oszustwa,kombinatorstwo. To wszystko doprowadzio do klosownictwa.Dopoki metalnosc i uczciwosc sie nie zmieni to tak bedzie zawsze i o tym pamietac.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-01-01 10:36:52

    Dokładnie bo przecierz co taki ssr-rowiec może zrobić zgodnie z prawem pouczyć i  nakazać żeby delikwent się zdyscyplinował tzn; zwinął nadprogramowe wędki, wypuścił ryby będące w okresie czy niewymiarowe itp. Jeśli delikwent nie chce, a SSR jest sam to tel. Może też skontrolawać kartę wędkarską. To wszystko. Moim zdaniem powinni mieć większe upr. jak np.: nałożenie mandatu na delikwenta.


    Witam w nowym roku. Kompetencje SSR są napewno niewielkie, ALE SĄ. Straznicy SSR powinni i tak zazwyczaj robią, że pouczają, ale też i konfiskują za pokwitowaniem wędki, jesli wędkarz łowi więcej jak dwiema. Strażnik SSR w/g regulaminu nie może sam podejmować czynności kontrolnych na łowisku z wielu względów. Nakładanie mandatów przez samych strazników SSR jest dobrym rozwiązaniem, pod warunkiem, iz straznicy byliby odpowiednio szkoleni, kwalifikowani i przygotowywani ogólnie do pełnienia funkcji STRAŻNIKA. A to się wiąże z nakładami finansowymi, bo wszelkie szkolenia kosztują. Gdyby prawo było dużo ostrzejsze wobec kłusownictwa, kary dużo dotkliwsze i sprzyjające PZW, to sama obecność strażnika na łowisku byłaby wystarczająco prewencyjna w takich wypadkach. Nie Zakład Karny, bo z naszych podatków byśmy ich musieli utrzymywać w tych puszkach, nie wysokie grzywny, bo komornik i tak z wielu by nie ściągnął (z tych bogatszych owszem). Prace przymusowe, pokrywanie kosztów szkód, konfiskata mienia, to wszystko na rzecz PZW i wszystkich jego członków-wędkarzy, jest najlepszym wyjściem i batem na kłusowników. A wracając do kompetencji, to napewno SSR powinna mieć pozwolenie na posiadanie kajdanek i pałki, oczywiście po uprzednim przeszkoleniu i uświadomieniu bezzasadnego użycia tychże. Wielu kolegów strazników tu potwierdzi, że wiele razy juz by się takie akcesoria przydały ułatwiając nam poskramianie nerwowych napastników, wędkarzy, kłusowników i innych narwańców  i samoobronę przed nimi na łowiskach. A tak, musiały wystarczyć własne umiejętności zarówno mediacyjne, jak i samoobrony i pomoc PSR lub Policjantów, lub poprostu wycofanie się do momentu pojawienia się wezwanych posiłków. Oby 2011 rok przyniósł nam i wędkarzom więcej optymizmu, ryb, czystych wód i mniej kłusownictwa, opłat wędkarskich i katastrof powodziowych. 




  • Forum wedkuje.pl 2011-01-01 12:48:55

    zgadzam się z tobą co tych pałek i kajdanek. Mam również nadzieję,że ten rok będzie dla wędkarzy boardzo udany



Reklama
Reklama