koledzy moja żona czasami ma chęć powędkować, ma wyrobioną karte wędkarską ale nie jest zapisana do koła, moje pytanie brzmi czy możemy razem łowić na spining (każdy na swój) bo narazie robimy tak że jedno łowi drugie patrzy , jeśli chodzi o inne metody to niema problemu bo można łowić na dwie wędki pozdrawiam
koledzy moja żona czasami ma chęć powędkować, ma wyrobioną karte wędkarską ale nie jest zapisana do koła, moje pytanie brzmi czy możemy razem łowić na spining (każdy na swój) bo narazie robimy tak że jedno łowi drugie patrzy , jeśli chodzi o inne metody to niema problemu bo można łowić na dwie wędki pozdrawiam
Zgodnie z RAPRem niestety nie. Mało tego może Twoja małżonka z Tobą łowić tylko metodami dopuszczającymi połów na dwie wędki.Przykro mi . Pozdrawiam
Kurczę, jakby moja żona chciała łowić to chyba bym zwariował ze szczęścia. Jeżeli przejawia chęć łowienia należy jej to umożliwić w jak najszerszym zakresie. Im głębiej pozna wędkarstwo i połknie bakcyla, tym mniej będziesz miał później problemów z wyjściem na przykład na nocki nad wodę.
koledzy moja żona czasami ma chęć powędkować, ma wyrobioną karte wędkarską ale nie jest zapisana do koła, moje pytanie brzmi czy możemy razem łowić na spining (każdy na swój) bo narazie robimy tak że jedno łowi drugie patrzy , jeśli chodzi o inne metody to niema problemu bo można łowić na dwie wędki pozdrawiam
8. Członek PZW ma prawo udostępnić współmałżonkowi, posiadającemu kartę wędkarską, jedną ze swoich wędek do wędkowania, w granicach przysługującego mu stanowiska i limitu połowu, bez konieczności uiszczania przez współmałżonka składki członkowskiej oraz składki na ochronę i zagospodarowanie wód. Powyższe ma wyłącznie zastosowanie przy wędkowaniu dopuszczającym łowienie na dwie wędki.
ale czy dając żonie łowić na spining w przypadku gdy ja się bede przyglądał to jest zgodne z prawem czy nie, może lepiej nie ryzykować z tym spinem i łowić metodą na dwie wędki
Zgodne. Żona spinem, Ty się przyglądasz, uczysz, poprawiasz, doradzasz, a pozostałe wędki odpoczywają złożone obok w tym czasie. Jeśli nie chce nikt z Was łowić spinningiem, to wtedy możecie łowić każde po jednej innej wędce, oprócz spina.
ale czy dając żonie łowić na spining w przypadku gdy ja się bede przyglądał to jest zgodne z prawem czy nie, może lepiej nie ryzykować z tym spinem i łowić metodą na dwie wędki
Jak napisałem wyżej, a kolega Mastiff przytoczył paragraf - spinning odpada.
koledzy moja żona czasami ma chęć powędkować, ma wyrobioną karte wędkarską ale nie jest zapisana do koła, moje pytanie brzmi czy możemy razem łowić na spining (każdy na swój) bo narazie robimy tak że jedno łowi drugie patrzy , jeśli chodzi o inne metody to niema problemu bo można łowić na dwie wędki pozdrawiam
8. Członek PZW ma prawo udostępnić współmałżonkowi, posiadającemu kartę wędkarską, jedną ze swoich wędek do wędkowania, w granicach przysługującego mu stanowiska i limitu połowu, bez konieczności uiszczania przez współmałżonka składki członkowskiej oraz składki na ochronę i zagospodarowanie wód. Powyższe ma wyłącznie zastosowanie przy wędkowaniu dopuszczającym łowienie na dwie wędki.
6. Młodzież nie zrzeszona w PZW w wieku do 14 lat
ma prawo wędkować:...
b) wyłącznie pod opieką i w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu,
osoby
pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską, metodą spinningową i muchową.
Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedna wędkę.
Szkoda że tylko z dzieciakiem mogę pospiningować a z żonką już nie. To chyba oznaka dyskryminacji żon ze strony władz PZW. Ciekawe w czym jest gorsza żona, od dzieciaka?
Witam. kolego nie pisz durnych pytań typu "czy moge isc z zona na ryby bla bla bla" przejrzyj regulamin i będziesz wszystko wiedział, już Ci koledzy wędkarze podpowiedzieli że nie możesz.. to poco nadal ciągniesz ten temat, chcesz łapać z małżonką idz wykup jej skłądki wędkarskie i tyle.. swoja drogą to jak zadałeś na kartę wędkarską jak nie wiesz na ile wędek możesz łapać..
koledzy moja żona czasami ma chęć powędkować, ma wyrobioną karte wędkarską ale nie jest zapisana do koła, moje pytanie brzmi czy możemy razem łowić na spining (każdy na swój) bo narazie robimy tak że jedno łowi drugie patrzy , jeśli chodzi o inne metody to niema problemu bo można łowić na dwie wędki pozdrawiam
koledzy moja żona czasami ma chęć powędkować, ma wyrobioną karte wędkarską ale nie jest zapisana do koła, moje pytanie brzmi czy możemy razem łowić na spining (każdy na swój) bo narazie robimy tak że jedno łowi drugie patrzy , jeśli chodzi o inne metody to niema problemu bo można łowić na dwie wędki pozdrawiam
Zgodnie z RAPRem niestety nie. Mało tego może Twoja małżonka z Tobą łowić tylko metodami dopuszczającymi połów na dwie wędki.Przykro mi . Pozdrawiam
Kurczę, jakby moja żona chciała łowić to chyba bym zwariował ze szczęścia. Jeżeli przejawia chęć łowienia należy jej to umożliwić w jak najszerszym zakresie. Im głębiej pozna wędkarstwo i połknie bakcyla, tym mniej będziesz miał później problemów z wyjściem na przykład na nocki nad wodę.
No ale mam nadzieję, że miałeś na myśli "zrozumienie" czemu idziesz i musisz iść na nockę, a nie wspólny z żoną wypad ? :-)
wspólny wypad z żoną na nockę mógłby się różnie skończyć....niekoniecznie wędkowaniem
Znam takie dobre powiedzenia "z drzewem do lasu się nie chodzi".
Pozdrawiam.
koledzy moja żona czasami ma chęć powędkować, ma wyrobioną karte wędkarską ale nie jest zapisana do koła, moje pytanie brzmi czy możemy razem łowić na spining (każdy na swój) bo narazie robimy tak że jedno łowi drugie patrzy , jeśli chodzi o inne metody to niema problemu bo można łowić na dwie wędki pozdrawiam
8. Członek PZW ma prawo udostępnić współmałżonkowi, posiadającemu kartę
wędkarską, jedną ze swoich wędek do wędkowania, w granicach przysługującego
mu stanowiska i limitu połowu, bez konieczności uiszczania przez współmałżonka
składki członkowskiej oraz składki na ochronę i zagospodarowanie wód. Powyższe
ma wyłącznie zastosowanie przy wędkowaniu dopuszczającym łowienie na dwie
wędki.
wspólny wypad z żoną na nockę mógłby się różnie skończyć....niekoniecznie wędkowaniem
tak czy siak skończy się "moczeniem kija"
ale czy dając żonie łowić na spining w przypadku gdy ja się bede przyglądał to jest zgodne z prawem czy nie, może lepiej nie ryzykować z tym spinem i łowić metodą na dwie wędki
Zgodne. Żona spinem, Ty się przyglądasz, uczysz, poprawiasz, doradzasz, a pozostałe wędki odpoczywają złożone obok w tym czasie. Jeśli nie chce nikt z Was łowić spinningiem, to wtedy możecie łowić każde po jednej innej wędce, oprócz spina.
ale czy dając żonie łowić na spining w przypadku gdy ja się bede przyglądał to jest zgodne z prawem czy nie, może lepiej nie ryzykować z tym spinem i łowić metodą na dwie wędki
Jak napisałem wyżej, a kolega Mastiff przytoczył paragraf - spinning odpada.
jeśli chcecie oboje łowić na spinning to niech twoja żona wykupi pozwolenie. wtedy bedzie wszystko o :p
koledzy moja żona czasami ma chęć powędkować, ma wyrobioną karte wędkarską ale nie jest zapisana do koła, moje pytanie brzmi czy możemy razem łowić na spining (każdy na swój) bo narazie robimy tak że jedno łowi drugie patrzy , jeśli chodzi o inne metody to niema problemu bo można łowić na dwie wędki pozdrawiam
8. Członek PZW ma prawo udostępnić współmałżonkowi, posiadającemu kartę
wędkarską, jedną ze swoich wędek do wędkowania, w granicach przysługującego
mu stanowiska i limitu połowu, bez konieczności uiszczania przez współmałżonka
składki członkowskiej oraz składki na ochronę i zagospodarowanie wód. Powyższe
ma wyłącznie zastosowanie przy wędkowaniu dopuszczającym łowienie na dwie
wędki.
6. Młodzież nie zrzeszona w PZW w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:...
b) wyłącznie pod opieką i w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu, osoby
pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską, metodą spinningową i muchową.
Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedna wędkę.
Szkoda że tylko z dzieciakiem mogę pospiningować a z żonką już nie. To chyba oznaka dyskryminacji żon ze strony władz PZW.
Ciekawe w czym jest gorsza żona, od dzieciaka?
Nie jest gorsza, ale może już mieć kartę, a dziecko nie. Dopiero od 14 lat.
Witam. kolego nie pisz durnych pytań typu "czy moge isc z zona na ryby bla bla bla" przejrzyj regulamin i będziesz wszystko wiedział, już Ci koledzy wędkarze podpowiedzieli że nie możesz.. to poco nadal ciągniesz ten temat, chcesz łapać z małżonką idz wykup jej skłądki wędkarskie i tyle.. swoja drogą to jak zadałeś na kartę wędkarską jak nie wiesz na ile wędek możesz łapać..