a zusmar jak pomalujesz woblerki akrylami. To później przed włożeniem do lakieru czymś je pokrywasz dla zabezpieczenia? Czy jak wyschną bez obaw można zanurkować w lakierze i się nie zmyją?
a kupujesz duże puszki czy są jakieś mniejsze??widziałem że ten domalux jest w kilku wersjach która stosujesz?? i ile razy zanurzasz woblerki 1 raz czy kilka warstw dzięki za odpowiedz i pozdrawiam
Witam serdecznie Czy mogby mi ktos opisac w jakich sytuacjach jakiego ksztaltu ster wykorzystujemy, jest roznica na jakich wodach wykorzystujemy woblera? Ktory pozwala woblerowi nurkowac glebiej? Prosil bym o krotka charakterystyke trzech sterow ktore sa nizej Chcialbym nabyc jeden komplecik z tych sterow i uzywac ich jako przykladow do wycinania wlasnych sterow. Zamierzam robic woblery kleniowe (garbuski i smuzaki) boleniowe (odzwierciedlenie Spiryt firmy Hunter) oraz Szczupakowe
Wisia czytałem kiedyś, że ster powinien być
szerokości woblera lub szerszy. Im szrszy tym łatwiej mu wejść w
zamaszyste ruchy.
Ważne jest też jak długi jest ster im dłuższy tym szybciej i głębiej nurkuje wobler. Kąt nachylenia zależy od tego na jaką głębokość na schodzic woblerek.
Jeśli ster dasz bardziej pionowo to bedzie chodził tuż pod powierzchnią a
jak bedziesz go dawał bardziej w kierunku płaskim to bedzie schodził
głebiej.
Witam... & WASIA. Praca sterów będzie zależna od szerokości korpusu woblera w stosunku do szerokości steru,oraz od jego długości w odniesieniu do długości samego woblera... Postaram się dać dać info. w odniesieniu do sterów zamieszczonych. Przyjmując szerokość miejsca wejścia steru w korpus woblera. 1 ster - szerokość jest dwukrotnie większa w części przedniej niż w "wejściu" w korpus - bardzo agresywna akcja przedniej części,przy przednim obciążeniu (pomiędzy oczkiem przednim a oczkiem brzusznym),przy długości woblera 4 - 7 cm.Może być używany do jaziowych,jak i boleniowych. 2 ster - szer. cz.przedniej 1,5 razy szersza w w stosunku do szer. wejścia w korpus.Rozmieszczając równomiernie obciążenie w korpusie można uzyskać akcję migotliwą.W korpusie od 7,5 cm -do 15 cm.Raczej boleniowych,szczupakowych. 3 ster - szer. cz.przedniej 1,2 razy szer. od wejścia w korpus - bardzo uniwersalny ster. Może być stosowany do większości wobków. Zależność pracy będzie zmieniać się od kąta ustawienia steru oraz od obciążenia w woblerze,oraz jego długości w odniesieni do długości steru w stosunku do długości korpusu.
witam karoltsu1 mam taka prosbe do ciebie mozesz opisac jak sie wykonuje cykady i co jest potrzebne do ich wykonania bo widzialem foty twoich cykad. brakuje nam takiego opisu z gory dzieki
Witam... Opis zajmie bardzo dużo miejsca,chociaż praca jest stosunkowo szybka w wykonaniu. Sugeruję odwiedzić stronę kol. VON TRZMIELKE - jest tam wizualnie przedstawienie wykonanie cykady od podstaw. Przepraszam.
witam nie bylo mnie dwa tygodnie wyjechałem na ferie :)) dlatego nie odpisałem... te cykady to dopiero druga serja mojej produkcji pierwsza została zezłomowana ponieważ blaszaki za późno łapały prace :/ te ktore umiesciłem na zdjęciu zostały przerabiane 4 razy dlatego ich skrzydełka mają takie dziwne kształty :P maja one bardzo dobra prace w wannie ale nie wiem jak ocenią je rybki do wiosny wyskrobie ich jeszcze kilka i bede je testował w praktyce jezeli okażą sie łowne to na pewno opisze jak je robię
za 3-4 dni wkleje następną fotke z moimi wypocinami
& ZUSMAR Jeśli są dwukolorowe (przynajmniej),przed dwukrotnym lakierem (Domalux),zabezpieczam wzór klejem stolarskim Vikol.Jest bezbarwny po wyschnięciu,co nie psuje kolorystyki. Jeśli ta wiadomość dotrze to dobrze - kłopoty z kompem.
mam pytanie do was moze ktos z was robil zuki podlodowe jak tak to pochwalcie sie foto z zukami. ja jutro postaram sie umiescic zdjecie swoich zuczkow podlodowych
& ZUSMAR. Zawstydziłem się odrobinę,że pozostawiłem Cię bez odpowiedzi. Może wejdą zdjęcia ? Używam blachy ocynkowanej (do 1 mm,np.dekarskiej - rynna). Zdjęcia są od cykady podlodwej lecz schemat taki sam.
a to jedyny blaszak ktorego nie musiałem poprawiać jego praca jest zadziwiająco dobra potrafi załapać prace w misce z wodą :) niestety nie potrafię zrobić następnego z taka praca :/
strachu!!! etapy w skrócie: 1 formalne jak masz juz wystrugany korpus to nacinasz miejsce na stelarz 2 doginasz stelarz i szykujesz dociazenie 3 robisz test woblera razem z kotwicami ktore beda w tyk modelu wob. 4 suszysz go 5 nastepnie po wyschnieciu wklejasz stelarz i obciazenie na stale poxipolem w tubkach 2 skl. 6 szlifujesz nierownosci po kleju jak juz wyschnie 7 nastepnie namaczasz 2razy wob w kaponie doparkietow zeby wody juz nie wpijal w siebie 8 po wyschnieciu malujesz go farba pokladowa ja uzywam podkladu akrylowego 9 teraz wszystko zalezy od twojej wyobraznie i zdolnosci plastycznych malujesz jakchcesz ja tez uzywam do tego tez akryli 10 po pomalowaniu nacina nozowka miejsce na ster albo wczesniej po wystruganiu 11 lakieruje 2 razy domaluxem 12 na koniec wklejam ster klejem poliakrylanem UHU bo jest przezroczysty
chyba wszystko napisalem jak bedziesz mial jakies pytania to pisz powodzenia
Czytam ten Twoj post i nie mogę uwierzyć w to co napisałeś, a dokładnie chodzi mi o punkty od 3 do 5. Jak można testować woblera z niewklejonym stelarzem i na dodatek na gołym drewnie? Poprostu wielka pomyłka jak dla mnie. Po takim zabiegu jaki opisujesz, ten twój woblerek musiałby schnąć około 3 miesięcy.
Nie wiem czy wiesz, choć nawet sam tak piszesz,że w produkcji zwłaszcza na początku i tak każdy poniesie jakieś niewypały. Chłopie to dopiero sie okarze jak już będzie gotowy, z możliwoscią jedynie (w tym wypadku sie z Tobą zgodze) wklejenia sterrrru na samym koncu. Ale pzed jego wklejeniem, dopiero test i to pierwszy!
Drewno jak jest mokre i pozniej wysycha to sie wygina w zalezności jak są ułożone słoje. Tak więc po co obrabiać klocek na gotowo i z symetrią skoro i tak go ponownie moczysz? Nie obraź sie ale jak dla mnie odstawiasz szopkę jak nic
Wpadło mi niedawno w ręce fajne drewno-meranti wykorzystywane jest w produkcji okien w postaci klejonki trudno mi powiedzieć jak jest z dostępnoscią bo dostaję resztki ze stolarni ,pierwsze próby ze szlifowaniem wypadły świetnie,drewno występuje w kilku gęstościach,im jaśniejsze tym lżejsze i łatwiejsze do obróbki,niedługo wykonam pierwsze próby z testowaniem w wodzie ale jestem pewien na 99% że to dobry materiał na woblery,jest lekkie i twarde,wiąże z nim duże nadzieje jako alternatywę dla balsy.
Wpadło mi niedawno w ręce fajne drewno-meranti wykorzystywane jest w produkcji okien w postaci klejonki trudno mi powiedzieć jak jest z dostępnoscią bo dostaję resztki ze stolarni ,pierwsze próby ze szlifowaniem wypadły świetnie,drewno występuje w kilku gęstościach,im jaśniejsze tym lżejsze i łatwiejsze do obróbki,niedługo wykonam pierwsze próby z testowaniem w wodzie ale jestem pewien na 99% że to dobry materiał na woblery,jest lekkie i twarde,wiąże z nim duże nadzieje jako alternatywę dla balsy.
Alternatywą bym tego nie nazwał bo woblery możesz praktycznie wyrabiać z każdego drewna jakie Ci wpadnie w ręce. Balsa ma top dop siebie że jest miękka i skoro mówisz że to Twoje jest twarde to mogę Ci poręczyć, że zanim Ty wykonasz 1 sztukę to w balsie będzie ich z 10 szt.
Natomiast jeżeli to odpady to z mojego punktu widzenia, wolę iść raz do parku, nazbierać/nazrywać sobie tyle lipy ile tylko chcę i o różnych przekrojach i nie muszę chodzić szukać i prosić. Ale jak kto woli, może akurat okaże się dobre i warto
Napisz tylko czy jest ono twardsze od sosny czy nie, a tak pozatym to wstaw fotki jak będziesz miał gotowe korpusy jak wyglądają.
a zusmar jak pomalujesz woblerki akrylami.
To później przed włożeniem do lakieru czymś je pokrywasz dla zabezpieczenia? Czy jak wyschną bez obaw można zanurkować w lakierze i się nie zmyją?
smialo mozna po wyschnieciu zanużyc je w lakierze bez obaw
i jeszcze jedno pytanie: jaki klej używasz przy oklejaniach? Bo poxipolem to raczej drogo wyjdzie:P
ja uzywam uhu poliakrylanu
zusmar ej a ty wobki malujesz areografem czy spray"jem . a ty je sprzedajesz jesli tak to napisz na pw
ja swoje chce pomalować sprayem i po tym trzeba za nużyć w lakierze wodoodpornym?jaki najlepiej ten lakier zastosować?
ja stosuje domaluxa i HartZlack mam dwa na zapas :P
a kupujesz duże puszki czy są jakieś mniejsze??widziałem że ten domalux jest w kilku wersjach która stosujesz?? i ile razy zanurzasz woblerki 1 raz czy kilka warstw dzięki za odpowiedz i pozdrawiam
domalux compon a do końcowego lakierowania robie od 4 do 5 warstw z odstępami aż wyschnie
Witam serdecznie
Czy mogby mi ktos opisac w jakich sytuacjach jakiego ksztaltu ster wykorzystujemy, jest roznica na jakich wodach wykorzystujemy woblera? Ktory pozwala woblerowi nurkowac glebiej?
Prosil bym o krotka charakterystyke trzech sterow ktore sa nizej
Chcialbym nabyc jeden komplecik z tych sterow i uzywac ich jako przykladow do wycinania wlasnych sterow.
Zamierzam robic woblery kleniowe (garbuski i smuzaki) boleniowe (odzwierciedlenie Spiryt firmy Hunter) oraz Szczupakowe
witam szczupak nie dorobilem sie jeszcze areografu:) ja maluje pedzlem i sam pedlem cieniuje
Wisia czytałem kiedyś, że ster powinien być szerokości woblera lub szerszy. Im szrszy tym łatwiej mu wejść w zamaszyste ruchy.
Ważne jest też jak długi jest ster im dłuższy tym szybciej i głębiej nurkuje wobler.
Kąt nachylenia zależy od tego na jaką głębokość na schodzic woblerek. Jeśli ster dasz bardziej pionowo to bedzie chodził tuż pod powierzchnią a jak bedziesz go dawał bardziej w kierunku płaskim to bedzie schodził głebiej.
witam ja szczerze powiedziawszy to strugam od zeszłego piątku i natazie mam korpuy do czterech woblerków a jednego zaczełem robić
witam ja szczerze powiem strugam od zeszłego piątku i mi zaczyna wychodzić coś tylko nie wiem na jaki kolor woblera sie zdecydować pomóżcie
witam
a co zamierzasz łowic? i napisz nam jakie drapiezniki dominuja na twoim lowisku co lapisz?
Dominują szczupaki i sandacze . Widocznoś dna nie przekracza 1.5m
mam zamiar łapać sandacze
Witam...
& WASIA.
Praca sterów będzie zależna od szerokości korpusu woblera w stosunku do szerokości steru,oraz od jego długości w odniesieniu do długości samego woblera...
Postaram się dać dać info. w odniesieniu do sterów zamieszczonych.
Przyjmując szerokość miejsca wejścia steru w korpus woblera.
1 ster - szerokość jest dwukrotnie większa w części przedniej niż w "wejściu" w korpus - bardzo agresywna akcja przedniej części,przy przednim obciążeniu (pomiędzy oczkiem przednim a oczkiem brzusznym),przy długości woblera 4 - 7 cm.Może być używany do jaziowych,jak i boleniowych.
2 ster - szer. cz.przedniej 1,5 razy szersza w w stosunku do szer. wejścia w korpus.Rozmieszczając równomiernie obciążenie w korpusie można uzyskać akcję migotliwą.W korpusie od 7,5 cm -do 15 cm.Raczej boleniowych,szczupakowych.
3 ster - szer. cz.przedniej 1,2 razy szer. od wejścia w korpus - bardzo uniwersalny ster.
Może być stosowany do większości wobków.
Zależność pracy będzie zmieniać się od kąta ustawienia steru oraz od obciążenia w woblerze,oraz jego długości w odniesieni do długości steru w stosunku do długości korpusu.
Witam...
Może być Uklejka,Słonecznica,Kiełb.
Najprostsza jest Uklejka.
witam karoltsu1
mam taka prosbe do ciebie mozesz opisac jak sie wykonuje cykady i co jest potrzebne do ich wykonania bo widzialem foty twoich cykad. brakuje nam takiego opisu z gory dzieki
witamto jaki kolor tego woblera mam dać bo nie wiem?
& KAMILGOLNIK
Może taki Kiełbik.
& Kamilgolnik.
Może taki kiełbik ?
najlepiej inajlatwiej to pomaluj w kolorach ukleji
Kamil...
Może taki ?
witaj karol
mam pytanie dociebie te cykady to jakimi farbami malujesz i czy je pozniej lakierujesz?
Witam...
Opis zajmie bardzo dużo miejsca,chociaż praca jest stosunkowo szybka w wykonaniu.
Sugeruję odwiedzić stronę kol. VON TRZMIELKE - jest tam wizualnie przedstawienie wykonanie cykady od podstaw.
Przepraszam.
witam nie bylo mnie dwa tygodnie wyjechałem na ferie :)) dlatego nie odpisałem... te cykady to dopiero druga serja mojej produkcji pierwsza została zezłomowana ponieważ blaszaki za późno łapały prace :/ te ktore umiesciłem na zdjęciu zostały przerabiane 4 razy dlatego ich skrzydełka mają takie dziwne kształty :P maja one bardzo dobra prace w wannie ale nie wiem jak ocenią je rybki do wiosny wyskrobie ich jeszcze kilka i bede je testował w praktyce jezeli okażą sie łowne to na pewno opisze jak je robię
za 3-4 dni wkleje następną fotke z moimi wypocinami
ok dzieki
& Kamil.
Mam problem z kompem.
Jeśli odpowiedz "wejdzie",proponuję odwiedzić Mój Blog - Przynęta.
Jest tam kilka propozycji kolorystycznych.
To fajnie ze cos takiego bedzie na tym forum powodzenia iczekamy na foto
& ZUSMAR
Jeśli są dwukolorowe (przynajmniej),przed dwukrotnym lakierem (Domalux),zabezpieczam wzór klejem stolarskim Vikol.Jest bezbarwny po wyschnięciu,co nie psuje kolorystyki.
Jeśli ta wiadomość dotrze to dobrze - kłopoty z kompem.
mam pytanie do was moze ktos z was robil zuki podlodowe jak tak to pochwalcie sie foto z zukami. ja jutro postaram sie umiescic zdjecie swoich zuczkow podlodowych
ok dzieki. dobry pomysl z tym vicolem przed lakierowaniem chyle czola...
& ZUSMAR.
Zawstydziłem się odrobinę,że pozostawiłem Cię bez odpowiedzi.
Może wejdą zdjęcia ?
Używam blachy ocynkowanej (do 1 mm,np.dekarskiej - rynna).
Zdjęcia są od cykady podlodwej lecz schemat taki sam.
Formuję kształt skrzydełka...
Odlewam w formie gipsowej ...
Maluję...pędzelkiem,bądź kawałkiem gąbki...Następnie delikatny lakier (Domalux).
Przepraszam że tak skrótowo.
Powodzenia.
A to moje dwa maluszki po2,5cm
A to moje dwa maluszki po2,5cm
rzeczywiście małe az ich nie widze :) taki żarcik xkuba8111 zle wkleiłeś zdjecie :)
a to jedyny blaszak ktorego nie musiałem poprawiać jego praca jest zadziwiająco dobra potrafi załapać prace w misce z wodą :) niestety nie potrafię zrobić następnego z taka praca :/
strachu!!!
etapy w skrócie:
1 formalne jak masz juz wystrugany korpus to nacinasz miejsce na stelarz
2 doginasz stelarz i szykujesz dociazenie
3 robisz test woblera razem z kotwicami ktore beda w tyk modelu wob.
4 suszysz go
5 nastepnie po wyschnieciu wklejasz stelarz i obciazenie na stale poxipolem w tubkach 2 skl.
6 szlifujesz nierownosci po kleju jak juz wyschnie
7 nastepnie namaczasz 2razy wob w kaponie doparkietow zeby wody juz nie wpijal w siebie
8 po wyschnieciu malujesz go farba pokladowa ja uzywam podkladu akrylowego
9 teraz wszystko zalezy od twojej wyobraznie i zdolnosci plastycznych malujesz jakchcesz ja tez uzywam do tego tez akryli
10 po pomalowaniu nacina nozowka miejsce na ster albo wczesniej po wystruganiu
11 lakieruje 2 razy domaluxem
12 na koniec wklejam ster klejem poliakrylanem UHU bo jest przezroczysty
chyba wszystko napisalem jak bedziesz mial jakies pytania to pisz powodzenia
Czytam ten Twoj post i nie mogę uwierzyć w to co napisałeś, a dokładnie chodzi mi o punkty od 3 do 5. Jak można testować woblera z niewklejonym stelarzem i na dodatek na gołym drewnie? Poprostu wielka pomyłka jak dla mnie. Po takim zabiegu jaki opisujesz, ten twój woblerek musiałby schnąć około 3 miesięcy.
Nie wiem czy wiesz, choć nawet sam tak piszesz,że w produkcji zwłaszcza na początku i tak każdy poniesie jakieś niewypały. Chłopie to dopiero sie okarze jak już będzie gotowy, z możliwoscią jedynie (w tym wypadku sie z Tobą zgodze) wklejenia sterrrru na samym koncu. Ale pzed jego wklejeniem, dopiero test i to pierwszy!
Drewno jak jest mokre i pozniej wysycha to sie wygina w zalezności jak są ułożone słoje. Tak więc po co obrabiać klocek na gotowo i z symetrią skoro i tak go ponownie moczysz? Nie obraź sie ale jak dla mnie odstawiasz szopkę jak nic
Wpadło mi niedawno w ręce fajne drewno-meranti wykorzystywane jest w produkcji okien w postaci klejonki trudno mi powiedzieć jak jest z dostępnoscią bo dostaję resztki ze stolarni ,pierwsze próby ze szlifowaniem wypadły świetnie,drewno występuje w kilku gęstościach,im jaśniejsze tym lżejsze i łatwiejsze do obróbki,niedługo wykonam pierwsze próby z testowaniem w wodzie ale jestem pewien na 99% że to dobry materiał na woblery,jest lekkie i twarde,wiąże z nim duże nadzieje jako alternatywę dla balsy.
Wpadło mi niedawno w ręce fajne drewno-meranti wykorzystywane jest w produkcji okien w postaci klejonki trudno mi powiedzieć jak jest z dostępnoscią bo dostaję resztki ze stolarni ,pierwsze próby ze szlifowaniem wypadły świetnie,drewno występuje w kilku gęstościach,im jaśniejsze tym lżejsze i łatwiejsze do obróbki,niedługo wykonam pierwsze próby z testowaniem w wodzie ale jestem pewien na 99% że to dobry materiał na woblery,jest lekkie i twarde,wiąże z nim duże nadzieje jako alternatywę dla balsy.
Alternatywą bym tego nie nazwał bo woblery możesz praktycznie wyrabiać z każdego drewna jakie Ci wpadnie w ręce. Balsa ma top dop siebie że jest miękka i skoro mówisz że to Twoje jest twarde to mogę Ci poręczyć, że zanim Ty wykonasz 1 sztukę to w balsie będzie ich z 10 szt.
Natomiast jeżeli to odpady to z mojego punktu widzenia, wolę iść raz do parku, nazbierać/nazrywać sobie tyle lipy ile tylko chcę i o różnych przekrojach i nie muszę chodzić szukać i prosić. Ale jak kto woli, może akurat okaże się dobre i warto
Napisz tylko czy jest ono twardsze od sosny czy nie, a tak pozatym to wstaw fotki jak będziesz miał gotowe korpusy jak wyglądają.
Pozdro
I jak tam ta Wasza produkcja? Tak energicznie o tym pisaliście i nagle wielkie buuum. Czyżby Wam się znudziło :)