Witam - mam pomysł na wątek dotyczący naszych pupili domowych,ich zachowan ,zabawnych zdarzeń z ich udziałem i ewentualnie fotek tych naszych młodszych braci.
Nie to micha psa nauczył się wyjadać z niej to co zostaje, teraz przed zmrokiem zostawia się mu w niej zawsze coś. Robi kiper i wyżera. Nie reaguje już na światło latarki a nawet na dotyk. Swój chłop a może i nie chłop. :)
A tak na marginesie to miałem kilka dni takiego biedaka po naszczeście delikatnym kontakcie z autem ale wydobrzał i wrócił do lasu-nie wiedziałem że jeż jest taki głosny w nocy
Mam to po Dziadkach i Ojcu no i częstych wycieczkach do lasu ,zresztą startowałem do technikum lesnego w Brynku ale sie nie dostałem niestety. Ogolnie przyroda jest mi bardzo bliska
Labradory i Goldeny to rasy psów szczególnie nadających się i cenionych przy dogoterapii , co zresztą pokazuje ten film. Pies każdej rasy może być terapeutą, jednak wyżej wymienione rasy maja najlepsze do tego usposobienia.
Ja myślę że nawet te niby agresywne rasy mogą być tak samo przyjazne i łagodne-wszystko zalezy od wychowania "czyt.własciciela" Są niestety tacy co uczą je agresji
Moim zdaniem większość psów ma kogos za przywódce stada a reszte nawet domowników bedzie jedynie tolerować - cała sztuka w tym by je tak wychować by nie atakowały bez powodu
miałem kiedyś mieszańca kałkaza. piękny, dobrze ułożony, niestety nie tolerował obcych kotów, psów i ludzi. moje koty spały mu na ogonie, a moi synowie jeździli na nim. mogłem zostawić bramkę otwartą i nigdy nie wyszedł i nikogo nie wpuścił. wspaniały pies. kiedyś ojciec przywiózł z Włoszech suczkę owczarka maremmano i nic z nią nie dało się zrobić. bardzo trudne do ułożenia psy. ich teren to kilka kilometrów wokół domu. w górach są puszczane i strzegą stad baranów i nie nadają się za bardzo na psy domowe. każda rasa ma inny charakter i nie wszystkie się wszędzie nadają. najlepsze i najzdrowsze to kundelki.
To prawda stara jak świat bo to są moim zdaniem własnie psy . tu czas na humor-kiedyś łowiac z kolega mijała nas kobieta z jorkiem a ja tekst do kumpla ...Myślałem że mop jest na kiju a nie na sznurku-kumpel zrozumiał żart a właścicielka mopa z kokardką chciała nas zlinczować
Witam - mam pomysł na wątek dotyczący naszych pupili domowych,ich zachowan ,zabawnych zdarzeń z ich udziałem i ewentualnie fotek tych naszych młodszych braci.
Rysiu później Ci wstawię zdjęcie twojego przyszłego kotka i pieska.;))))
to wstawiaj z tym ze na psiaka sie nie piszę-chętnie bym wziął ale nie mam warunków a tak na marginesie to zwierzaki towarzyszyły mi od zawsze
Między innymi mam takie karmiony codziennie od wiosny Zdjęcie zrobione jakieś 4 minuty temu.
zanętę z gara bydle wyżarło?
zanętę z gara bydle wyżarło?
Nie to micha psa nauczył się wyjadać z niej to co zostaje, teraz przed zmrokiem zostawia się mu w niej zawsze coś. Robi kiper i wyżera. Nie reaguje już na światło latarki a nawet na dotyk. Swój chłop a może i nie chłop. :)
a wiesz jak sie rozmnażają jeże ?
nie wiem :)
OSTROŻNIE :))
A ja slyszałem że przez lejek :-)
A tak na marginesie to miałem kilka dni takiego biedaka po naszczeście delikatnym kontakcie z autem ale wydobrzał i wrócił do lasu-nie wiedziałem że jeż jest taki głosny w nocy
Zając spotyka jeża jedzącego jabłko
Co jesz ?
Co zając ?
To nie mój pies ale warto zobaczyć.
I wszystko w temacie-może paru zmieni zdanie o naszych - jak by to ujac kuzynach czyli ogólnie zwierzetach
A to już mój, taki sam tylko czarny.
Niesamowity filmik Krzychu. Wzruszyłem się, bo kiedyś tak mój wilczur Atos był tak blisko z moim synem...
Między innymi mam takie karmiony codziennie od wiosny Zdjęcie zrobione jakieś 4 minuty temu.
U mnie prawie codziennie jeż się stołuje ale zdjęcia mu jeszcze nie zrobiłem.
a wiesz jak sie rozmnażają jeże ?
Ponoc przez lejek.
Rysiu dobry pomysł z tym tematem, a zwłaszcza, że sam lubisz zwierzęta.
Mam to po Dziadkach i Ojcu no i częstych wycieczkach do lasu ,zresztą startowałem do technikum lesnego w Brynku ale sie nie dostałem niestety.
Ogolnie przyroda jest mi bardzo bliska
To nie mój pies ale warto zobaczyć.
Labradory i Goldeny to rasy psów szczególnie nadających się i cenionych przy dogoterapii , co zresztą pokazuje ten film.
Pies każdej rasy może być terapeutą, jednak wyżej wymienione rasy maja najlepsze do tego usposobienia.
Ja myślę że nawet te niby agresywne rasy mogą być tak samo przyjazne i łagodne-wszystko zalezy od wychowania "czyt.własciciela" Są niestety tacy co uczą je agresji
zgadza się Ryszard, ale są rasy, które tolerują tylko 1 pana i ciężko im to wyperswadować.
Moim zdaniem większość psów ma kogos za przywódce stada a reszte nawet domowników bedzie jedynie tolerować - cała sztuka w tym by je tak wychować by nie atakowały bez powodu
miałem kiedyś mieszańca kałkaza. piękny, dobrze ułożony, niestety nie tolerował obcych kotów, psów i ludzi. moje koty spały mu na ogonie, a moi synowie jeździli na nim. mogłem zostawić bramkę otwartą i nigdy nie wyszedł i nikogo nie wpuścił. wspaniały pies.
kiedyś ojciec przywiózł z Włoszech suczkę owczarka maremmano i nic z nią nie dało się zrobić. bardzo trudne do ułożenia psy. ich teren to kilka kilometrów wokół domu. w górach są puszczane i strzegą stad baranów i nie nadają się za bardzo na psy domowe. każda rasa ma inny charakter i nie wszystkie się wszędzie nadają. najlepsze i najzdrowsze to kundelki.
To prawda stara jak świat bo to są moim zdaniem własnie psy . tu czas na humor-kiedyś łowiac z kolega mijała nas kobieta z jorkiem a ja tekst do kumpla ...Myślałem że mop jest na kiju a nie na sznurku-kumpel zrozumiał żart a właścicielka mopa z kokardką chciała nas zlinczować
niezłe- mój opanował klamkę ale przełożyłem tak że otwiera się do góry i na to już nie wpadł
świetny pies Krzysztof. mój zrobił sobie otwór w drzwiach jak mu nie otwierałem i musiałem obić blachą.
ja w porywach miałem szesc bestyjek,straciłem trzy łózka ,drzwi i podłogę no ale co tam
Ryśku trzeba było u sufitu hamak powiesić i miałbyś z głowy, a posadzkę wylać betonem ?
Mój Atos...
i ... "Jeszcze lepiej wyszkolony pies na świecie "
Czesio on jest idealnie wyszkolony. :)
Cześć :) Ale "polewać" nie potrafi ...chyba ;)
Cześć. :) Jakby mi "zakupy" w sklepie robił to trudy związane z polewaniem biorę na siebie :)
Te drzwi jak moje tylko psa ktoś podmienił :-)
Widać pies ceni sobie świeże powietrze.
Ale ten z "halbką" jest lepszy>
To kumpel mojego Czardasza. Okno mi podobnie załatwił.
Te drzwi jak moje tylko psa ktoś podmienił :-)
Jak wymieniłem drzwi to u dołu obiłem blacha nierdzewką i dał sobie spokoj.
Ja myslalem że jak zapne pod moją nieobecność Freda na lince cholowniczej to będzie spokój no i był ale pędzel z linki po pieciu minutach
Widzę że mój wątek się przyjął - to cieszy,zajrzyjcie na bloga -dałem następną próbke
P.S. blog to do watku Oceńcie sami
0:50 pies wędkarz i nie c&r :)
.