Witam wszystkich która lepsza żyłka będzie waszym zdaniem chcę kupić 3 szpulki na cały sezon łowię głównie na obrotówki meppsy nr 3 szczupaki Żyłka Dragon HM80 0.223 mm 6.30 kg 150m
Witam.Moim zdaniem, najlepiej zrobisz kupując szpulkę tej i tej, a trzecią proponuję zejść do średnicy 0,20 (tej lub tej). Po paru miesiącach podzielisz się z nami doświadczeniem, bo będziesz miał porównanie. Pozdrawiam
Popieram hefeeda z wyborem Trabucco, zresztą sam posiadałem właśnie Percha ale 0,16mm. Świetna żyłka spinningowa. Mocna na węźle, bez pamięci i jak na żyłkę niezbyt rozciągliwa. Używałem jej na boczny trok i mikrowobki jazio-kleniowe. A Dragonowi jeszcze dużo brakuje w produkcji żyłek do Trabucco.
Ja używam Trabucco i jestem bardzo zadowolony,polecam nie tylko do spiningu.Większość sprzętu zaopatrzyłem w tę żyłkę choć trzeba przyznać że nie jest tania.
Ja mam troszkę inne zdanie. Żyłek Trabucco używałem intensywnie przez dwa sezony. Polecił mi ją znajomy, w necie też czytałem bardzo pozytywne opinie na jej temat. W tym czasie zużyłem blisko cztery szpule po 150 metrów (wychodziło po dwie szpule na sezon). Powód? Fakt! Żyłka mocna, trzyma na węźle ale... jest bardzo mało odporna na różnego rodzaju uszkodzenia mechaniczne. Często po przedzieraniu się przez krzaczki musiałem odcinać kawałek żyłki, która się o coś zahaczyła, czy otarła. Raz tego nie zrobiłem i straciłem ładną rybę.... Po drugie jest podatna na zanieczyszczenia od wody i przez to traci na wytrzymałości. W kwietniu zeszłego roku, dla odmiany kupiłem HM 80 Dragona. Żyłka idealna. Łowię nią pstrągi, rozmiar 0,16. Mocna, trzyma na węźle i jest dużo bardziej wytrzymała na różne uszkodzenia. Wiadomo z gustami się nie dyskutuje. Nie piszę tego, żeby się spierać z kolegami o to która żyłka jest lepsza. W moim wypadku Dragon się lepiej spisuje. Jest jeszcze jeden bardzo istotny aspekt, który ma duży wpływ na żywotność żyłki, o którym wiele osób zapomina. Mianowicie kołowrotek. Kołowrotek, który ŹLE nawija zniszczy najlepszą i najdroższą żyłkę... Pozdrawiam C&R!!!
Chciałem jeszcze dodać, że na kołowrotkach, których używam do metody odległościowej i karpiowej mam nawinięte żyłki TRABUCCO:) Jednak do spiningu polecam Dragona:) Pozdrawiam C&R!!!
Popieram przedmówcę Bartka-żylki Dragon HM 80 są zdecydowanie wytrzymalsze od Trabucco.Dragon hm jest bardzo mocno wytrzymały na zanieczyszczenia wody,nie ma dużej tendencji do skręcania się,a nie ma nic gorszego dla spinningisty jak- fajny-,,bałwanek,,z żyłki tworzący się w momencie zarzucania przynęty, gdy np na ostrodze bije piękny boleń.Spininguję na Wiśle non stop,90procent w kamieniach i patykach,w nocy i w dzień,często łapę zaczepy,podczas holu sandaczy żylka była mocno poprzecierana o podstawę opaski,jakieś faszynowe kołki -i się nie zrywała,u mnie żylka naprawdę dostaje w dupsko.Zresztą kup i Dragona i Trabucco-sam wyciagniesz wnioski.Grzesiek
wybrałbym Trabucco lecz i tej firmie zdarzają się wpadki. Onegdaj kupiłem ich wyrób miała być tonąca i pomimo moczenia w Ludwiku pływała jak rybka.Niestety wylądowała w koszu. Połamania
Kiedyś[jakieś 2 lata temu]lepsza była trabucco ale odkąd dragon zaczoł zamawiać żyłki u mamoi w Japonii,to niewiele jest lepszych linek monofilowych. HM80 to super linka fluorokarbonowa,niezły jest też flex-na zwykłym węźle nie idzie urwać 0,16.
Trabucco jedna z najdroższych żyłek ale lipa,zakupiłem do federa ,mało odporna na przetarcia i kręci sie strasznie,sąsiad zakupił karpiową trabucco i tez narzeka.
Witam wszystkich która lepsza żyłka będzie waszym zdaniem chcę kupić 3 szpulki na cały sezon łowię głównie na obrotówki meppsy nr 3 szczupaki
Żyłka Dragon HM80 0.223 mm 6.30 kg 150m
TRABUCCO
Żyłka SPINNING PERCH 0,22mm/7,05kg/150mm
TRABUCCO
Żyłka SPINNING PERCH 0,22mm/7,05kg/150mm
Witam.Moim zdaniem, najlepiej zrobisz kupując szpulkę tej i tej, a trzecią proponuję zejść do średnicy 0,20 (tej lub tej). Po paru miesiącach podzielisz się z nami doświadczeniem, bo będziesz miał porównanie.
Pozdrawiam
Popieram hefeeda z wyborem Trabucco, zresztą sam posiadałem właśnie Percha ale 0,16mm. Świetna żyłka spinningowa. Mocna na węźle, bez pamięci i jak na żyłkę niezbyt rozciągliwa. Używałem jej na boczny trok i mikrowobki jazio-kleniowe. A Dragonowi jeszcze dużo brakuje w produkcji żyłek do Trabucco.
Ok dzięki bardzo ja też myślę bardziej o trabucco wezmę 3 rodzaje na 3 kołowrotki i sobie przetestuje 0.180 4,650kg0.2055,600kg
0.2277,050kg
Ja używam Trabucco i jestem bardzo zadowolony,polecam nie tylko do spiningu.Większość sprzętu zaopatrzyłem w tę żyłkę choć trzeba przyznać że nie jest tania.
TRABUCCO
to jedne z najlepszych żyłek
Ja mam troszkę inne zdanie. Żyłek Trabucco używałem intensywnie przez dwa sezony. Polecił mi ją znajomy, w necie też czytałem bardzo pozytywne opinie na jej temat. W tym czasie zużyłem blisko cztery szpule po 150 metrów (wychodziło po dwie szpule na sezon). Powód? Fakt! Żyłka mocna, trzyma na węźle ale... jest bardzo mało odporna na różnego rodzaju uszkodzenia mechaniczne. Często po przedzieraniu się przez krzaczki musiałem odcinać kawałek żyłki, która się o coś zahaczyła, czy otarła. Raz tego nie zrobiłem i straciłem ładną rybę.... Po drugie jest podatna na zanieczyszczenia od wody i przez to traci na wytrzymałości. W kwietniu zeszłego roku, dla odmiany kupiłem HM 80 Dragona. Żyłka idealna. Łowię nią pstrągi, rozmiar 0,16. Mocna, trzyma na węźle i jest dużo bardziej wytrzymała na różne uszkodzenia. Wiadomo z gustami się nie dyskutuje. Nie piszę tego, żeby się spierać z kolegami o to która żyłka jest lepsza. W moim wypadku Dragon się lepiej spisuje. Jest jeszcze jeden bardzo istotny aspekt, który ma duży wpływ na żywotność żyłki, o którym wiele osób zapomina. Mianowicie kołowrotek. Kołowrotek, który ŹLE nawija zniszczy najlepszą i najdroższą żyłkę... Pozdrawiam C&R!!!
Chciałem jeszcze dodać, że na kołowrotkach, których używam do metody odległościowej i karpiowej mam nawinięte żyłki TRABUCCO:) Jednak do spiningu polecam Dragona:) Pozdrawiam C&R!!!
Popieram przedmówcę Bartka-żylki Dragon HM 80 są zdecydowanie wytrzymalsze od Trabucco.Dragon hm jest bardzo mocno wytrzymały na zanieczyszczenia wody,nie ma dużej tendencji do skręcania się,a nie ma nic gorszego dla spinningisty jak- fajny-,,bałwanek,,z żyłki tworzący się w momencie zarzucania przynęty, gdy np na ostrodze bije piękny boleń.Spininguję na Wiśle non stop,90procent w kamieniach i patykach,w nocy i w dzień,często łapę zaczepy,podczas holu sandaczy żylka była mocno poprzecierana o podstawę opaski,jakieś faszynowe kołki -i się nie zrywała,u mnie żylka naprawdę dostaje w dupsko.Zresztą kup i Dragona i Trabucco-sam wyciagniesz wnioski.Grzesiek
wybrałbym Trabucco lecz i tej firmie zdarzają się wpadki. Onegdaj kupiłem ich wyrób miała być tonąca i pomimo moczenia w Ludwiku pływała jak rybka.Niestety wylądowała w koszu. Połamania
Kiedyś[jakieś 2 lata temu]lepsza była trabucco ale odkąd dragon zaczoł zamawiać żyłki u mamoi w Japonii,to niewiele jest lepszych linek monofilowych. HM80 to super linka fluorokarbonowa,niezły jest też flex-na zwykłym węźle nie idzie urwać 0,16.
witam
Trabucco jedna z najdroższych żyłek ale lipa,zakupiłem do federa ,mało odporna na przetarcia i kręci sie strasznie,sąsiad zakupił karpiową trabucco i tez narzeka.
Moim zdaniem firma przereklamowana
Posiadam żyłeczkę Dragona jak i Trabucco obydwie sprawują się dobrze ale przewagę na Trabucco.
Pozdrawiam
Jacek.P
Mogłeś jeszcze wstrzymać się kilka miesięcy i byłaby rocznica :-)))