Zgadzam się z Kolegami. Rozpiętość żyłek karpiowych jest naprawdę duża, począwszy od średnicy 0,18 przy średniej wytrzymałości ok. 4 kg, kończąc na średnicy 0,35 o wytrzymałości ok. 13 kg. Przy walce z dużymi egzemplarzami warto zaopatrzyć się w plecionkę. Przy średnicy 0,20 zyskujemy moc rzędu 18 kg, a przy 0,22 nawet do 21 kg.
Tylko plecionka nie jest rozciągliwa i dla niewprawionego wędkarza może przysporzyć samych kłopotów. Niby można dodać przypon strzałowy ale na początek to i tak będzie lepsza żyłka np. TB Camo Steel 0,352 mm
(zawadzki napisał): Tylko plecionka nie jest rozciągliwa i dla niewprawionego wędkarza może przysporzyć samych kłopotów. Niby można dodać przypon strzałowy ale na początek to i tak będzie lepsza żyłka np. TB Camo Steel 0,352 mm
>>plecionka (...) dla niewprawionego wędkarza może przysporzyć samych kłopotów
To, co piszesz, to szkodliwy stereotyp. Plecionka jest nierozciągliwa i może się przyczynić do wyrwania haczyka z pyska ryby, wtedy gdy wędkarz szarpie zestawem, ale wędkarz początkujący (niewprawiony w holach i zacięciach) ma do dyspozycji ugięcie wędziska (amortyzacja), hamulec kołowrotka. Jeśli dobrze ustawi się hamulec, to nierozciągliwość plecionki nie ma wpływu na utratę ryby. Można mieć w wędce żyłkę i również wyrwać haczyk z pyska ryby, wystarczy zbyt mocno dokręcić hamulec.
------------
>>Niby można dodać przypon strzałowy
Przypon strzałowy żyłkowy (ani każdy inny) nie ma wpływu na amortyzację ryby podczas holowania. Przypon strzałowy instaluje się w innych celach.
--------
>> 0,352 mm
Nie ma potrzeby stosowania tak grubej żyłki, 0,352 mm to jest średnica odpowiednia do łowienia ryb o rekordowej wadze, 20 kg i więcej. Na łowisko amatorskie wystarczy żyłka o średnicy 0,26-0,30 mm. Na żyłkę 0,24 mm spoko holuje się karpia o wadze 6-8 kg. A przeciętny wędkarz na przeciętnym łowisku łowi karpia o wadze do 6 kg, a najczęściej 3-4 kg.
Jeśli stosuje się zbyt grubą żyłkę, to nie odczuwa się żadnej radości ani satysfakcji z holowania ryby i walki. I nie mam tu na myśli ryzykownego pocieniania zestawu, jak to robią zawodnicy-sportowcy wędkarscy. ----------
Polecam używanie żyłki Guide Select kliknij - znakomita jakość, 600 m na szpuli, koszt ok. 35 zł. Jest dłużej obecna na rynki niż TB Camo, więc i sprawdzona przez wędkarzy.
(zawadzki napisał): Tylko plecionka nie jest rozciągliwa i dla niewprawionego wędkarza może przysporzyć samych kłopotów. Niby można dodać przypon strzałowy ale na początek to i tak będzie lepsza żyłka np. TB Camo Steel 0,352 mm
>>plecionka (...) dla niewprawionego wędkarza może przysporzyć samych kłopotów
To, co piszesz, to szkodliwy stereotyp. Plecionka jest nierozciągliwa i może się przyczynić do wyrwania haczyka z pyska ryby, wtedy gdy wędkarz szarpie zestawem, ale wędkarz początkujący (niewprawiony w holach i zacięciach) ma do dyspozycji ugięcie wędziska (amortyzacja), hamulec kołowrotka. Jeśli dobrze ustawi się hamulec, to nierozciągliwość plecionki nie ma wpływu na utratę ryby. Można mieć w wędce żyłkę i również wyrwać haczyk z pyska ryby, wystarczy zbyt mocno dokręcić hamulec.
------------
>>Niby można dodać przypon strzałowy
Przypon strzałowy żyłkowy (ani każdy inny) nie ma wpływu na amortyzację ryby podczas holowania. Przypon strzałowy instaluje się w innych celach.
--------
>> 0,352 mm
Nie ma potrzeby stosowania tak grubej żyłki, 0,352 mm to jest średnica odpowiednia do łowienia ryb o rekordowej wadze, 20 kg i więcej. Na łowisko amatorskie wystarczy żyłka o średnicy 0,26-0,30 mm. Na żyłkę 0,24 mm spoko holuje się karpia o wadze 6-8 kg. A przeciętny wędkarz na przeciętnym łowisku łowi karpia o wadze do 6 kg, a najczęściej 3-4 kg.
Jeśli stosuje się zbyt grubą żyłkę, to nie odczuwa się żadnej radości ani satysfakcji z holowania ryby i walki. I nie mam tu na myśli ryzykownego pocieniania zestawu, jak to robią zawodnicy-sportowcy wędkarscy. ----------
Polecam używanie żyłki Guide Select kliknij - znakomita jakość, 600 m na szpuli, koszt ok. 35 zł. Jest dłużej obecna na rynki niż TB Camo, więc i sprawdzona przez wędkarzy.
pozdrawiam
CześćRadek postaram się rozwiać Twoje i Innych wątpliwości.Plecionka - na karpie tylko i wyłącznie przy wywózkach. Tylko ona jest wstanie pokazać branie bez opóźnienia z odległości 130m+. Absolutnie nie polecana początkującym Karpiarzom i Wędkarzom - początkujący w życiu nie przypomni sobie o hamulcu i amortyzacji wędki. Poza tym używanie plecionki jakby narzuca używanie odpowiednich wędek o akcji parabolicznej i odpowiednich przelotkach.Przypon strzałowy owszem ma na celu między innymi amortyzować odjazdy dużych ryb. Jeśli masz jako linkę główną plecionkę to strzałówkę wykonuje się z np fluorocarbonu 0,50 lub grubszej.Co do grubości żyłki. 0,35 jest bardzo odpowiednią grubością na karpie. Niby skąd masz wiedzieć, że nigdy nie trafi Ci się duży karp ? A jak się trafi a żyłka główna to 0,26 to co wtedy? Doświadczony wędkarz jakoś sobie poradzi a początkujący co zrobi? A na siłę będzie usiłował zatrzymać rybę i w ten sposób doprowadzi do urwania żyłki. No i jeszcze jedno- co znaczy łowisko amatorskie? A na temat żyłki Guide Select czy TB Camou się nie wypowiem bo nie używam. Sufix robi te żyłki ( jak kojarzę ) dla obu Firm. No ale 0,30 i 11kg wytrzymałości ? No no ;-)JK
BlackCarpKtóra z niżej podanych żyłek jest waszym zdaniem najlepsza - KKarp Hi Flow - Prologic XLNT Camo - Dragon Mega Baits Carp Mono Oczywiście możecie dodawać własne propozycje a te żyłki będzie mi łatwiej zdobyć gdyż są w sklepie w moim mieście i nie musiałbym zamawiać ich w internecie.
Witam. Mam kilka pytań odnośnie żyłki. Co polecacie z obecnych na rynku produktów do łowienia karpi? kiedyś polecono mi trabucco pro carp ale najprawdopodobniej dostałem przeleżaną żyłke i strasznie się do niej zraziłem. kręciła się strasznie i jakoś łatwo się ją zrywało (średnica 0.30). Czy macie jakieś sprawdzone sklepy internetowe gdzie nie dostanę starego , przeleżanego produktu. A może warto by poczekać na jakieś nowości które wyjdą na wiosnę ? Żyłki potrzebuje na 3 kołowrotki powiedzmy gdzieś po 250m średnica 0.30 minimum. Kwota którą mogę przeznaczyć 150-200zł , jeżeli warto więcej zainwestować w jakiś konkretny model czekam na opinie i sugestie. pozdrawiam
Witam. W tym sezonie używałem dwóch żyłek. Jedna daiwa infinity i mistrall. Daiwa super za to mistrall po kilku zasiadkach skręcał się tak że odcinałem po kilka metrów i wiązałem na nowo. W tym sezonie kupię tylko daiwa. Szpula 0,31mm coś ok 1200metrów koszt ok. 70zł
No tak wiele razy w internecie czytałem o tej Daiwie i chyba też tak zrobie. Tym bardziej że cena jest niewielka więc jak się okaże trefna to nie będzie aż tak żal ;)
Ja przez dwa sezony używałem wspomnianą Daiwę i niestety nie mam tak dobrego zdania. Strasznie się skręcała, zarówno 0.31 jak i 0.33. Nawinięte na kołowrotki Anaconda Magic Runner III 6500GT. W tym sezonie zmienię je na pewno i też przeglądam fora szukając opinii o produktach.
Jet Fish Senzor Line 0,35 mm.Decyzja podjęta po użytkowaniu tej żyłki przez Kolegę. Miał ją ( i jeszcze ma ) trzy sezony 0,35 mm. Kolor zupełnie nie przeszkadza rybom.Żyłka już do mnie jedzie. JK
Mnie intryguje tylko jedna rzecz - skręcanie się żyłki.Powody są dwa - nieprawidłowo nawinięta lub to kołowrotek skręca żyłkę a dokładnie źle pracująca rolka.Moim zdaniem żyłki same w sobie nie mają tendencji do skręcania.Ja jeszcze takiego problemu nigdy nie miałem. Powiem więcej - mój kolega używa kołowrotków YORK Sea Trend i nic się nie dzieje a do spoda mam Sharka. Katowane są te kołowrotki ale żyłki nie skręcają. JK
O tym zapomniałem czyli hamulec na miękko i holujemy, holujemy, kręcimy korbką a żyłka się kręci ;-) ( bo przyjemność z holu musi być )... Ciężko powiedzieć, że coś na końcu się kręci skoro na końcu jest na klipsie ciężarek 60 gram lub cięższy i nie ma mocnych ale on nie pozwoli na obracanie się żyłko wokół własnej osi. Może gdyby założyć ciężarek w osi żyłki to wtedy i owszem. JK
Mnie intryguje tylko jedna rzecz - skręcanie się żyłki.Powody są dwa - nieprawidłowo nawinięta lub to kołowrotek skręca żyłkę a dokładnie źle pracująca rolka.Moim zdaniem żyłki same w sobie nie mają tendencji do skręcania.Ja jeszcze takiego problemu nigdy nie miałem. Powiem więcej - mój kolega używa kołowrotków YORK Sea Trend i nic się nie dzieje a do spoda mam Sharka. Katowane są te kołowrotki ale żyłki nie skręcają. JK
Januszu a kiedyś pisałeś(w tym wątku ostatni post na 1 str) coś innego że żyłka (chodziło o daiwe) skręca sie i nie jest to wina kołowrotka #206247wysłano: 2011/01/27 07:41 JKarpCześć Jarek już kiedyś też to mówiłem, że ta Daiwa się skręca. I wcale to nie jest wina kołowrotków. Mało tego trzeba bardzo uważać na węzły - mały błąd i rwiesz 0,35 jak kiepski sznurek. Senzor Line JetFisha, żyłki Andzi, żyłki Trabucco - to moje typy. Janusz JKarp
Więc jak to w końcu jest??
Kiedyś kupiłem żyłkę chyba Trabucco feeder łowić sie nie dało tak się skręcała ,niemal za każdym razem "oplatała" szczytówkę feederka przez co przy rzucie dwie "załatwiłem" jednego dnia.Oczywiście żyłka poszła do kosza a na kołowrotek nawinięta została sufix feeder mono i zero problemów ,żyłki nawijam w sposób identyczny. Albo inny przypadek.Kiedyś kupiłem żyłkę firmy ADDER ,nazwy nie pamiętam wiem że była koloru czarnego.Była tak sztywna że potrafiła się trwale odkształcić w formę spirali przez co bardzo kiepsko się rzucało ,poza tym miała tendencje do skręcania się.Więc chyba to jednak zależy od żyłki ,od twardości,może od tego czy jest zleżała.
Jarek przez trzy lata od tego postu moje obserwacje jednak potwierdzają, że są kołowrotki kręcące żyłkę niemiłosiernie bo niby dlaczego czyta się czasem, że ktoś pisze o żyłce jako podatnej na skręcanie a inny o tej samej żyłce pisze tylko dobre opinie? Jako przykład żyłka Feeder Mistrala. Tania, zwykła żyła - około 10 zł 150 m. Jedni chwalili a inni narzekali na te żyłki. Ale po zmianie kołowrotka ta sama osoba już żyłkę chwaliła.
To, że zawsze nawijasz żyłkę w ten sam sposób nie znaczy, że daną żyłkę należy w ten sposób nawijać. Dość dużo znanych marek podaje na opakowaniach sposób nawijania żyłki i jakie węzły stosować. Jedną z takich firm jest np Korda. Sam się przekonałem, że należało tak nawijać jak podawał producent. JK
Panowie nawet najlepsza żyłka będzie się też skręcać przy wywózce zestawów nie otwierając kabłąka a li tylko na wolnym biegu lub na poluzowanym hamulcu. Sprawdziłem to na sobie, nieraz jak jestem sam i wywoziłem to na wolnym biegu ustawiałem kołowrotek i cholera mnie brała kiedy zwijałem zestawy żyłka skręcała się jak czort, teraz jak wywożę sam to otwieram kabłąk i przywiązuję gumką recepturką do kija blisko kołowrotka aby żyłka się nie plątała przed gumką. W tej chwili nie wiem co to skręcanie żyłki, a kiedy się skręcała na kołowrotku też się żle układała. Druga rzecz to jak mam ołów na końcu żyłki z krętlikiem i na żyłce rurka z zestawem samozacinającym to przy ściąganiu też lubi skręcać żyłkę, to zakładam ołów z uszkiem bez krętlika i nie kręci żyłki. Żyłka jako taka czy tej czy innej firmy sama bez powodu się nie skręca, jak pisze wcześniej kolega też jest ważne jak została nawinięta na szpulę, na to też trzeba zwracać uwagę.
Żyłkę skręca wędkarz nawijając na szpulę jeżeli pracuje hamulec albo kręci się to co jest na końcu żyłki.
Prawa fizyki są niezmienne obowiązują w całym wszechświecie, od początku do końca świata.Niektórzy uczeni część tych praw odkryli ale zmienić ich nie mogą.
Korda Adrena-line - po przejściu z żyłki TB Steel mono plus, był szok że różnica jest tak duża, oczywiście na plus Kordy :) Używam od 2 sezonów i polecam bez wahania. Tylko ta cena...
A mi się sprawdza żyłka konger carp camou- wytrzymała nie skręca się, dosyć rozciągliwa- nie bardzo na duże odległości ale do 100 m z zrzutu spokojnie się łowi, cena śmieszna bo w okolicach 20 zł za 600 m
Cześć, wybrałem sobie kilka żyłek i prosiłbym tylko o rade którą z tych wybralibyście? (łowie zestawem samozacinającym na stawie - glinianka - żwirownia, grubość ok. 0,33mm najbardziej mi odpowiada)
Oto moje propozycje:
1. Dragon Mega Baits Carp Mono (czytałem opinie, że żyłka się skręca, nie wiem czy prawda, ale mój zapał do jej kupienia trochę zmalał)
2. Daiwa Infinity SenSor
3. Trabucco T-Force Pro Carp (chyba najczęściej polecana na forach)
4. Tandem baits - tutaj mam 3 propozycje: Balistic MF; Camo steel; Stealth Steel (wątpliwości mam dużo bo na forach jest wiele negatywnych komentarzy o firmie TB, że jest przereklamowana a sprzęt słabej jakości. Chociaż te komentarze dotyczą głównie wędzisk i kołowrotków. Używam akcesorii karpiowych TB (bezpieczne klipsy, ciężarki, stopery itp.) i wg mnie są najlepsze na rynku. Generalnie słyszałem, że jeśli chodzi o torby, pudełka, żyłki to firma TB robi jest dobrej jakości).
Cześć.zacznę od końca czyli od żyłek TB.Akurat żyłki robi dla nich firma SUFIX a więc światowa firma ,znana i uznana.tu nie ma sie czego obawiać.Mnóstwo BDB opinii zbierają te żyłki. Z żyłek Trabucco się wyleczyłem raz na zawsze.miałem kiedyś żyłkę tej firmy z napisem "Feeder"-tragedia tak się skręcała.skończyła w koszu po pierwszej wyprawie. Daiwa ; miałem żyłkę inyinity carp duo (czy coś w tym rodzaju) nic specjalnego ,ale tragedii nie było, te dwa sezony niezbyt intensywnego łowienia przetrwała. Dragon-też miałem "ujdzie w tłoku" ,nie zauważyłem skręcania ,żadna rewelacja.
Dzięki za opinie! Wnioskuję z niej, że z tych żyłek które podałem najbardziej polecasz Tandem baits? Tylko którą? W sumie to zastanawiam się czy to ma aż takie znaczenie czy wybiorę Camo steel, Balistic czy jeszcze inną, bo one wszystkie są podobne - każda ma jakieś tam systemy i jest niezauważalna w wodzie. Może sie zbytnio nie znam, ale nie wiem która żyłka TB byłaby najbardziej odpowiednia dla mnie i mojego łowiska.
Witam. Polecam Infinity Duo od Daiwy... mocna żyłka rwie gałęzie i inne zaczepy.. miałem wcześniej dragona guaid select też zła nie była... Pozdrawiam.
Witam a ja od początku sezonu używam tej żyłki kolega mi ją polecił i nie żałuje, jest naprawde super ..... http://allegro.pl/eftta-zylka-karpiowa-fin-big-game-0-35mm-1000m-i5424625038.html
Skoro zamieściłeś ten link to od razu nasuwa mi się pytanie które chciałem już zadać dawno. Dlaczego żyłka żółta? Wiele osób widzę, że ma założoną żyłkę żółtą, pomarańczową, czerwoną koledzy którzy spiningują mają też pozakładane żółte plecionki. Dlaczego taki kolor, nie jest to widoczne w wodzie dla ryby? Podoba mi się coś takiego, bo fajnie wygląda na kołowrotku, ale czy to praktyczne?
Czerwony kolor i pokrewne są najmniej widoczne w wodzie. W zasadzie na dwóch metrach koloru czerwonego już nie widać. http://www.nurkomania.pl/nurkowanie_fizyka_swiatlo.htm Nie wiem dlaczego niektórzy karpiarze używają żyłek żółtych. Wien natomiast dlaczego spiningiści używają plecionek fluo - bo widać lepiej moment brania. Plećka się przesuwa lub luzuje i to jest lepiej widoczne. Ja używam żyłki Jett Fish Senzor Line 0,35 mm koloru czerwonego. JK
odnośnie spinningistów (pewnie dotyczy to również wędkarzy łowiących z gruntu) plećki fluo są bardzo pomocne podczas łowienia w nocy. Wtedy przy zwijaniu przynęty czy holowaniu ryby widać gdzie masz zestaw, czy nie idzie w jakieś krzaki itp.
A o tym, że kolor czerwony jest najmniej widoczny w wodzie to szczerze przyznam że nie widziałem. Dzięki za cenną wskazówkę :-)
Witam . Mnie przypadła do gustu żyłka TB carbon line i trzymam się jej już kilka sezonów - w tym roku kupiliśmy dużą szpulę wspólnie z kolegą , bo też mu się spodobała [inne rodzaje żylek TB też testowałem ]
Zdecyduję się na jakąś żyłkę TB :) Szkoda tylko, że nie mają czerwonych ;p
Co do tego spinningu to żółta plecionka na pewno jest bardziej widoczna dla wędkarza, ale dla ryb chyba też? Tak w ogóle to poleciliście by jakiś konkretną plecionke na spining, albo chociaż jakiej firmy używacie/polecacie?
Cześć, chciałby odnowić temat, bo zakupiona przeze mnie w zeszłym roku żyłka TB nie przeżyła zimy zbyt dobrze. W zeszłym roku bardzo mało wędkwałem, a mimo to w tym nie mogę zawiązać zestawu. Z każdą próbą zaciagnięcia węzła żyłka rwie się w rękach. Nawet na prostym odcinku dam radę ją zerwać. Miałem nadzieję, że 2 sezony na nią połowię, ale raczej nadaje się do kosza.
W związku z tym szukam czegoś nowego, z Tandem Baits dam sobie narazie spokój. Mam więc kilka typów i chciałbym o poradę którą wybrać. Dodam, że łowię tylko z rzutu. Gr. 0,30-0,35 mm. Cena ~100zł
1. Korda Adrenaline - najbardziej do mnie przemawia
2. Jet fish Senzor
3. Anaconda Peacemaker
4. Gardner GR60x lub Sure cast
5. Shimano Tribal Carp
Bardzo rzadko łowię karpie, ale żyłka jet fish senzor jest jak najbardziej godna uwagi. Nistety mam ją za krótko, aby wpowiadać się na temat trwałości.
Mam w tej chwili Jet Fisha drugi sezon. Nie idzie urwać póki co. Kolega miał ją trzy sezony i wymienił bo po prostu wypadało.
Gardnera miałem tylko tą najdroższą "Żyłka rzutowa GR60X 15lb (6.8kg) 0.40mm compolimerowa zielona Gardner". Bardzo zacna nie powiem. W tej chwili kolega co miał Jet Fisah przeszedł na Gardnera tylko czerwonego. Obie szpulki jak koło siebie postawić to na 95 % to te same żyłki a cena o połowę inna.
Używałem też Krystona Krystonite Super Mono - bardzo mocna żyłka.
JK
EDIT
Nawet moja fotka z zeszłego roku jest w tym wątku z Jet Fish
Właśnie, że Gardnera Sure cast można już dostać za 50zł 1000m przy czym Jet fish około 100zł.
Co powiecie o Anacondzie Peacemaker? Jej cena też jest dobra i wpadła mi w oko ta oferta:
Aaaa..... z resztą już prolem chyba rozwiązałem, bo u Pana Krzysia można kupić Peacemakr na metry, wychodzi tanio, tylko napiszcie czy warto tą żyłkę kupować?
Zgadzam się z Kolegami. Rozpiętość żyłek karpiowych jest naprawdę duża, począwszy od średnicy 0,18 przy średniej wytrzymałości ok. 4 kg, kończąc na średnicy 0,35 o wytrzymałości ok. 13 kg. Przy walce z dużymi egzemplarzami warto zaopatrzyć się w plecionkę. Przy średnicy 0,20 zyskujemy moc rzędu 18 kg, a przy 0,22 nawet do 21 kg.
Tylko plecionka nie jest rozciągliwa i dla niewprawionego wędkarza może przysporzyć samych kłopotów. Niby można dodać przypon strzałowy ale na początek to i tak będzie lepsza żyłka np. TB Camo Steel 0,352 mm
(zawadzki napisał): Tylko plecionka nie jest rozciągliwa i dla niewprawionego wędkarza może przysporzyć samych kłopotów. Niby można dodać przypon strzałowy ale na początek to i tak będzie lepsza żyłka np. TB Camo Steel 0,352 mm
>>plecionka (...) dla niewprawionego wędkarza może przysporzyć samych kłopotów
To, co piszesz, to szkodliwy stereotyp. Plecionka jest nierozciągliwa i może się przyczynić do wyrwania haczyka z pyska ryby, wtedy gdy wędkarz szarpie zestawem, ale wędkarz początkujący (niewprawiony w holach i zacięciach) ma do dyspozycji ugięcie wędziska (amortyzacja), hamulec kołowrotka. Jeśli dobrze ustawi się hamulec, to nierozciągliwość plecionki nie ma wpływu na utratę ryby.
Można mieć w wędce żyłkę i również wyrwać haczyk z pyska ryby, wystarczy zbyt mocno dokręcić hamulec.
------------
>>Niby można dodać przypon strzałowy
Przypon strzałowy żyłkowy (ani każdy inny) nie ma wpływu na amortyzację ryby podczas holowania. Przypon strzałowy instaluje się w innych celach.
--------
>> 0,352 mm
Nie ma potrzeby stosowania tak grubej żyłki, 0,352 mm to jest średnica odpowiednia do łowienia ryb o rekordowej wadze, 20 kg i więcej.
Na łowisko amatorskie wystarczy żyłka o średnicy 0,26-0,30 mm. Na żyłkę 0,24 mm spoko holuje się karpia o wadze 6-8 kg. A przeciętny wędkarz na przeciętnym łowisku łowi karpia o wadze do 6 kg, a najczęściej 3-4 kg.
Jeśli stosuje się zbyt grubą żyłkę, to nie odczuwa się żadnej radości ani satysfakcji z holowania ryby i walki. I nie mam tu na myśli ryzykownego pocieniania zestawu, jak to robią zawodnicy-sportowcy wędkarscy.
----------
Polecam używanie żyłki Guide Select kliknij - znakomita jakość, 600 m na szpuli, koszt ok. 35 zł. Jest dłużej obecna na rynki niż TB Camo, więc i sprawdzona przez wędkarzy.
pozdrawiam
(zawadzki napisał): Tylko plecionka nie jest rozciągliwa i dla niewprawionego wędkarza może przysporzyć samych kłopotów. Niby można dodać przypon strzałowy ale na początek to i tak będzie lepsza żyłka np. TB Camo Steel 0,352 mm
>>plecionka (...) dla niewprawionego wędkarza może przysporzyć samych kłopotów
To, co piszesz, to szkodliwy stereotyp. Plecionka jest nierozciągliwa i może się przyczynić do wyrwania haczyka z pyska ryby, wtedy gdy wędkarz szarpie zestawem, ale wędkarz początkujący (niewprawiony w holach i zacięciach) ma do dyspozycji ugięcie wędziska (amortyzacja), hamulec kołowrotka. Jeśli dobrze ustawi się hamulec, to nierozciągliwość plecionki nie ma wpływu na utratę ryby.
Można mieć w wędce żyłkę i również wyrwać haczyk z pyska ryby, wystarczy zbyt mocno dokręcić hamulec.
------------
>>Niby można dodać przypon strzałowy
Przypon strzałowy żyłkowy (ani każdy inny) nie ma wpływu na amortyzację ryby podczas holowania. Przypon strzałowy instaluje się w innych celach.
--------
>> 0,352 mm
Nie ma potrzeby stosowania tak grubej żyłki, 0,352 mm to jest średnica odpowiednia do łowienia ryb o rekordowej wadze, 20 kg i więcej.
Na łowisko amatorskie wystarczy żyłka o średnicy 0,26-0,30 mm. Na żyłkę 0,24 mm spoko holuje się karpia o wadze 6-8 kg. A przeciętny wędkarz na przeciętnym łowisku łowi karpia o wadze do 6 kg, a najczęściej 3-4 kg.
Jeśli stosuje się zbyt grubą żyłkę, to nie odczuwa się żadnej radości ani satysfakcji z holowania ryby i walki. I nie mam tu na myśli ryzykownego pocieniania zestawu, jak to robią zawodnicy-sportowcy wędkarscy.
----------
Polecam używanie żyłki Guide Select kliknij - znakomita jakość, 600 m na szpuli, koszt ok. 35 zł. Jest dłużej obecna na rynki niż TB Camo, więc i sprawdzona przez wędkarzy.
pozdrawiam
CześćRadek postaram się rozwiać Twoje i Innych wątpliwości.Plecionka - na karpie tylko i wyłącznie przy wywózkach. Tylko ona jest wstanie pokazać branie bez opóźnienia z odległości 130m+. Absolutnie nie polecana początkującym Karpiarzom i Wędkarzom - początkujący w życiu nie przypomni sobie o hamulcu i amortyzacji wędki. Poza tym używanie plecionki jakby narzuca używanie odpowiednich wędek o akcji parabolicznej i odpowiednich przelotkach.Przypon strzałowy owszem ma na celu między innymi amortyzować odjazdy dużych ryb. Jeśli masz jako linkę główną plecionkę to strzałówkę wykonuje się z np fluorocarbonu 0,50 lub grubszej.Co do grubości żyłki. 0,35 jest bardzo odpowiednią grubością na karpie. Niby skąd masz wiedzieć, że nigdy nie trafi Ci się duży karp ? A jak się trafi a żyłka główna to 0,26 to co wtedy? Doświadczony wędkarz jakoś sobie poradzi a początkujący co zrobi? A na siłę będzie usiłował zatrzymać rybę i w ten sposób doprowadzi do urwania żyłki. No i jeszcze jedno- co znaczy łowisko amatorskie? A na temat żyłki Guide Select czy TB Camou się nie wypowiem bo nie używam. Sufix robi te żyłki ( jak kojarzę ) dla obu Firm. No ale 0,30 i 11kg wytrzymałości ? No no ;-)JK
utworzono: 2013/07/27 10:59
Dobra żyłka karpiowa
Wędkarstwo» Forum » Żyłki - Haczyki na forum » Grupy
Wędkarstwo karpiowe »
BlackCarpKtóra z niżej podanych żyłek jest waszym zdaniem najlepsza
- KKarp Hi Flow
- Prologic XLNT Camo
- Dragon Mega Baits Carp Mono
Oczywiście możecie dodawać własne propozycje a te żyłki będzie mi łatwiej zdobyć gdyż są w sklepie w moim mieście i nie musiałbym zamawiać ich w internecie.
Żyłka Nash
Wędkarstwo» Forum » Żyłki - Haczyki na forum » Grupy
Wędkarstwo karpiowe »
arturgorak Witam
Szukając w internecie żyłki na karpia natchnąłem się na żyłkę Nash Hardcore
http://www.sklep-karpiowy.pl/nashhardcoremonoclear15lb68kg035mm1005mnew2013-p-3748.html?cPath=23_75
Zależy mi na opinii łowiących na nią wędkarzy. Miło by było również jeśli ktoś poleciłby mi jakąś inną żyłkę w tym przedziale cenowym (do 50 zł). Będę wdzięczny za odpowiedź.
Witam szukam żyłki na grunt w miarę taniej i dobrej
Sprecyzuj w jakich granicach cenowych, co najczęściej łowisz, na jakim rodzaju zbiorniku, rzut, wywózka, tu wszystko jest ważne :)
http://baits.pl/ultima-zylka-power-carp-p-675.html
Cena do ok 30. Łowie na wodach stojących jeziora ryba leszcz czasem karp
"rzut, wywózka" ??
http://baits.pl/ultima-zylka-power-carp-p-675.html
Ta jest bardzo dobra ale ta też nie jest kulawa a i cena jest dobra:http://baits.pl/ultima-zylka-power-plus-p-677.html
JK
Ja testuje właśnie robinson pro carp 0,37mm, muszę powiedzieć ze sprawia wrażenie mocnej, lecz czasem denerwuje mnie bo szybko sie skręca..
Wędkarstwo » Forum » Żyłki - Haczyki na forum » Grupy » ★ Obserwuj
wybór żyłkiAutor: Łukasz ★ Obserwuj
Metody: Karp, Karp
Ryby: Karp, Karp
utworzony: 2015/01/20 15:23
Witam.
Mam kilka pytań odnośnie żyłki. Co polecacie z obecnych na rynku produktów do łowienia karpi? kiedyś polecono mi trabucco pro carp ale najprawdopodobniej dostałem przeleżaną żyłke i strasznie się do niej zraziłem. kręciła się strasznie i jakoś łatwo się ją zrywało (średnica 0.30). Czy macie jakieś sprawdzone sklepy internetowe gdzie nie dostanę starego , przeleżanego produktu. A może warto by poczekać na jakieś nowości które wyjdą na wiosnę ? Żyłki potrzebuje na 3 kołowrotki powiedzmy gdzieś po 250m średnica 0.30 minimum. Kwota którą mogę przeznaczyć 150-200zł , jeżeli warto więcej zainwestować w jakiś konkretny model czekam na opinie i sugestie. pozdrawiam
Witam. W tym sezonie używałem dwóch żyłek. Jedna daiwa infinity i mistrall. Daiwa super za to mistrall po kilku zasiadkach skręcał się tak że odcinałem po kilka metrów i wiązałem na nowo. W tym sezonie kupię tylko daiwa. Szpula 0,31mm coś ok 1200metrów koszt ok. 70zł
No tak wiele razy w internecie czytałem o tej Daiwie i chyba też tak zrobie. Tym bardziej że cena jest niewielka więc jak się okaże trefna to nie będzie aż tak żal ;)
Ja przez dwa sezony używałem wspomnianą Daiwę i niestety nie mam tak dobrego zdania. Strasznie się skręcała, zarówno 0.31 jak i 0.33. Nawinięte na kołowrotki Anaconda Magic Runner III 6500GT. W tym sezonie zmienię je na pewno i też przeglądam fora szukając opinii o produktach.
Jet Fish Senzor Line 0,35 mm.Decyzja podjęta po użytkowaniu tej żyłki przez Kolegę. Miał ją ( i jeszcze ma ) trzy sezony 0,35 mm. Kolor zupełnie nie przeszkadza rybom.Żyłka już do mnie jedzie.
JK
Panowie stosował ktoś te żyłki?
Żyła Nash NXT D-Cam K-Karp X-treme
Potrzebuję opinii na temat tych żyłek , głównie podatności na skręcanie.
Używam żyłki K-Karp X-treme nie mam żadnych zastrzeżeń mam 0,35
Mnie intryguje tylko jedna rzecz - skręcanie się żyłki.Powody są dwa - nieprawidłowo nawinięta lub to kołowrotek skręca żyłkę a dokładnie źle pracująca rolka.Moim zdaniem żyłki same w sobie nie mają tendencji do skręcania.Ja jeszcze takiego problemu nigdy nie miałem. Powiem więcej - mój kolega używa kołowrotków YORK Sea Trend i nic się nie dzieje a do spoda mam Sharka. Katowane są te kołowrotki ale żyłki nie skręcają.
JK
Żyłkę skręca wędkarz nawijając na szpulę jeżeli pracuje hamulec albo kręci się to co jest na końcu żyłki.
O tym zapomniałem czyli hamulec na miękko i holujemy, holujemy, kręcimy korbką a żyłka się kręci ;-) ( bo przyjemność z holu musi być )...
Ciężko powiedzieć, że coś na końcu się kręci skoro na końcu jest na klipsie ciężarek 60 gram lub cięższy i nie ma mocnych ale on nie pozwoli na obracanie się żyłko wokół własnej osi. Może gdyby założyć ciężarek w osi żyłki to wtedy i owszem.
JK
Mnie intryguje tylko jedna rzecz - skręcanie się żyłki.Powody są dwa - nieprawidłowo nawinięta lub to kołowrotek skręca żyłkę a dokładnie źle pracująca rolka.Moim zdaniem żyłki same w sobie nie mają tendencji do skręcania.Ja jeszcze takiego problemu nigdy nie miałem. Powiem więcej - mój kolega używa kołowrotków YORK Sea Trend i nic się nie dzieje a do spoda mam Sharka. Katowane są te kołowrotki ale żyłki nie skręcają.
JK
Januszu a kiedyś pisałeś(w tym wątku ostatni post na 1 str) coś innego że żyłka (chodziło o daiwe) skręca sie i nie jest to wina kołowrotka #206247wysłano: 2011/01/27 07:41
JKarpCześć
Jarek już kiedyś też to mówiłem, że ta Daiwa się skręca. I wcale to nie jest wina kołowrotków. Mało tego trzeba bardzo uważać na węzły - mały błąd i rwiesz 0,35 jak kiepski sznurek.
Senzor Line JetFisha, żyłki Andzi, żyłki Trabucco - to moje typy.
Janusz JKarp
Więc jak to w końcu jest??
Kiedyś kupiłem żyłkę chyba Trabucco feeder łowić sie nie dało tak się skręcała ,niemal za każdym razem "oplatała" szczytówkę feederka przez co przy rzucie dwie "załatwiłem" jednego dnia.Oczywiście żyłka poszła do kosza a na kołowrotek nawinięta została sufix feeder mono i zero problemów ,żyłki nawijam w sposób identyczny.
Albo inny przypadek.Kiedyś kupiłem żyłkę firmy ADDER ,nazwy nie pamiętam wiem że była koloru czarnego.Była tak sztywna że potrafiła się trwale odkształcić w formę spirali przez co bardzo kiepsko się rzucało ,poza tym miała tendencje do skręcania się.Więc chyba to jednak zależy od żyłki ,od twardości,może od tego czy jest zleżała.
Jarek przez trzy lata od tego postu moje obserwacje jednak potwierdzają, że są kołowrotki kręcące żyłkę niemiłosiernie bo niby dlaczego czyta się czasem, że ktoś pisze o żyłce jako podatnej na skręcanie a inny o tej samej żyłce pisze tylko dobre opinie? Jako przykład żyłka Feeder Mistrala. Tania, zwykła żyła - około 10 zł 150 m. Jedni chwalili a inni narzekali na te żyłki. Ale po zmianie kołowrotka ta sama osoba już żyłkę chwaliła.
To, że zawsze nawijasz żyłkę w ten sam sposób nie znaczy, że daną żyłkę należy w ten sposób nawijać. Dość dużo znanych marek podaje na opakowaniach sposób nawijania żyłki i jakie węzły stosować. Jedną z takich firm jest np Korda. Sam się przekonałem, że należało tak nawijać jak podawał producent.
JK
Panowie nawet najlepsza żyłka będzie się też skręcać przy wywózce zestawów nie otwierając kabłąka a li tylko na wolnym biegu lub na poluzowanym hamulcu. Sprawdziłem to na sobie, nieraz jak jestem sam i wywoziłem to na wolnym biegu ustawiałem kołowrotek i cholera mnie brała kiedy zwijałem zestawy żyłka skręcała się jak czort, teraz jak wywożę sam to otwieram kabłąk i przywiązuję gumką recepturką do kija blisko kołowrotka aby żyłka się nie plątała przed gumką.
W tej chwili nie wiem co to skręcanie żyłki, a kiedy się skręcała na kołowrotku też się żle układała. Druga rzecz to jak mam ołów na końcu żyłki z krętlikiem i na żyłce rurka z zestawem samozacinającym to przy ściąganiu też lubi skręcać żyłkę, to zakładam ołów z uszkiem bez krętlika i nie kręci żyłki. Żyłka jako taka czy tej czy innej firmy sama bez powodu się nie skręca, jak pisze wcześniej kolega też jest ważne jak została nawinięta na szpulę, na to też trzeba zwracać uwagę.
tak zachowuje się moja zeszłoroczna żyłka... mam nadzieję że to nie jest normalne ;)
Żyłkę skręca wędkarz nawijając na szpulę jeżeli pracuje hamulec albo kręci się to co jest na końcu żyłki.
Prawa fizyki są niezmienne obowiązują w całym wszechświecie, od początku do końca świata.Niektórzy uczeni część tych praw odkryli ale zmienić ich nie mogą.
uzywal ktos takiej zylki?czy ten kolor nie wystraszy karpi?
W tamtym sezonie kupiłem 300m pomarańczowej i nic karpie nie mówiły że im się ten kolor nie podoba.
Korda Adrena-line - po przejściu z żyłki TB Steel mono plus, był szok że różnica jest tak duża, oczywiście na plus Kordy :) Używam od 2 sezonów i polecam bez wahania. Tylko ta cena...
A mi się sprawdza żyłka konger carp camou- wytrzymała nie skręca się, dosyć rozciągliwa- nie bardzo na duże odległości ale do 100 m z zrzutu spokojnie się łowi, cena śmieszna bo w okolicach 20 zł za 600 m
Cześć, wybrałem sobie kilka żyłek i prosiłbym tylko o rade którą z tych wybralibyście?
(łowie zestawem samozacinającym na stawie - glinianka - żwirownia, grubość ok. 0,33mm najbardziej mi odpowiada)
Oto moje propozycje:
1. Dragon Mega Baits Carp Mono (czytałem opinie, że żyłka się skręca, nie wiem czy prawda, ale mój zapał do jej kupienia trochę zmalał)
2. Daiwa Infinity SenSor
3. Trabucco T-Force Pro Carp (chyba najczęściej polecana na forach)
4. Tandem baits - tutaj mam 3 propozycje: Balistic MF; Camo steel; Stealth Steel (wątpliwości mam dużo bo na forach jest wiele negatywnych komentarzy o firmie TB, że jest przereklamowana a sprzęt słabej jakości. Chociaż te komentarze dotyczą głównie wędzisk i kołowrotków. Używam akcesorii karpiowych TB (bezpieczne klipsy, ciężarki, stopery itp.) i wg mnie są najlepsze na rynku. Generalnie słyszałem, że jeśli chodzi o torby, pudełka, żyłki to firma TB robi jest dobrej jakości).
Dziękuję
Cześć.zacznę od końca czyli od żyłek TB.Akurat żyłki robi dla nich firma SUFIX a więc światowa firma ,znana i uznana.tu nie ma sie czego obawiać.Mnóstwo BDB opinii zbierają te żyłki.
Z żyłek Trabucco się wyleczyłem raz na zawsze.miałem kiedyś żyłkę tej firmy z napisem "Feeder"-tragedia tak się skręcała.skończyła w koszu po pierwszej wyprawie.
Daiwa ; miałem żyłkę inyinity carp duo (czy coś w tym rodzaju) nic specjalnego ,ale tragedii nie było, te dwa sezony niezbyt intensywnego łowienia przetrwała.
Dragon-też miałem "ujdzie w tłoku" ,nie zauważyłem skręcania ,żadna rewelacja.
Też odradzam trabucco. Jedynie przyponówki są rewelacyjne.
Dzięki za opinie! Wnioskuję z niej, że z tych żyłek które podałem najbardziej polecasz Tandem baits? Tylko którą?
W sumie to zastanawiam się czy to ma aż takie znaczenie czy wybiorę Camo steel, Balistic czy jeszcze inną, bo one wszystkie są podobne - każda ma jakieś tam systemy i jest niezauważalna w wodzie. Może sie zbytnio nie znam, ale nie wiem która żyłka TB byłaby najbardziej odpowiednia dla mnie i mojego łowiska.
Witam. Polecam Infinity Duo od Daiwy... mocna żyłka rwie gałęzie i inne zaczepy.. miałem wcześniej dragona guaid select też zła nie była...
Pozdrawiam.
Witam a ja od początku sezonu używam tej żyłki kolega mi ją polecił i nie żałuje, jest naprawde super ..... http://allegro.pl/eftta-zylka-karpiowa-fin-big-game-0-35mm-1000m-i5424625038.html
Skoro zamieściłeś ten link to od razu nasuwa mi się pytanie które chciałem już zadać dawno.
Dlaczego żyłka żółta? Wiele osób widzę, że ma założoną żyłkę żółtą, pomarańczową, czerwoną koledzy którzy spiningują mają też pozakładane żółte plecionki. Dlaczego taki kolor, nie jest to widoczne w wodzie dla ryby? Podoba mi się coś takiego, bo fajnie wygląda na kołowrotku, ale czy to praktyczne?
Czerwony kolor i pokrewne są najmniej widoczne w wodzie. W zasadzie na dwóch metrach koloru czerwonego już nie widać. http://www.nurkomania.pl/nurkowanie_fizyka_swiatlo.htm
Nie wiem dlaczego niektórzy karpiarze używają żyłek żółtych. Wien natomiast dlaczego spiningiści używają plecionek fluo - bo widać lepiej moment brania. Plećka się przesuwa lub luzuje i to jest lepiej widoczne. Ja używam żyłki Jett Fish Senzor Line 0,35 mm koloru czerwonego. JK
Janusz,
odnośnie spinningistów (pewnie dotyczy to również wędkarzy łowiących z gruntu) plećki fluo są bardzo pomocne podczas łowienia w nocy. Wtedy przy zwijaniu przynęty czy holowaniu ryby widać gdzie masz zestaw, czy nie idzie w jakieś krzaki itp.
A o tym, że kolor czerwony jest najmniej widoczny w wodzie to szczerze przyznam że nie widziałem. Dzięki za cenną wskazówkę :-)
Witam . Mnie przypadła do gustu żyłka TB carbon line i trzymam się jej już kilka sezonów - w tym roku kupiliśmy dużą szpulę wspólnie z kolegą , bo też mu się spodobała [inne rodzaje żylek TB też testowałem ]
Zdecyduję się na jakąś żyłkę TB :) Szkoda tylko, że nie mają czerwonych ;p
Co do tego spinningu to żółta plecionka na pewno jest bardziej widoczna dla wędkarza, ale dla ryb chyba też? Tak w ogóle to poleciliście by jakiś konkretną plecionke na spining, albo chociaż jakiej firmy używacie/polecacie?
Wygrałem w konkursie żyłkę Van den Eynde Robinson Team Pro Carp i nie zamieniłbym jej na żadną inną . Po prostu rewelacja
Cześć, chciałby odnowić temat, bo zakupiona przeze mnie w zeszłym roku żyłka TB nie przeżyła zimy zbyt dobrze. W zeszłym roku bardzo mało wędkwałem, a mimo to w tym nie mogę zawiązać zestawu. Z każdą próbą zaciagnięcia węzła żyłka rwie się w rękach. Nawet na prostym odcinku dam radę ją zerwać. Miałem nadzieję, że 2 sezony na nią połowię, ale raczej nadaje się do kosza.
W związku z tym szukam czegoś nowego, z Tandem Baits dam sobie narazie spokój. Mam więc kilka typów i chciałbym o poradę którą wybrać. Dodam, że łowię tylko z rzutu. Gr. 0,30-0,35 mm. Cena ~100zł
1. Korda Adrenaline - najbardziej do mnie przemawia
2. Jet fish Senzor
3. Anaconda Peacemaker
4. Gardner GR60x lub Sure cast
5. Shimano Tribal Carp
Bardzo rzadko łowię karpie, ale żyłka jet fish senzor jest jak najbardziej godna uwagi. Nistety mam ją za krótko, aby wpowiadać się na temat trwałości.
Mam w tej chwili Jet Fisha drugi sezon. Nie idzie urwać póki co. Kolega miał ją trzy sezony i wymienił bo po prostu wypadało.
Gardnera miałem tylko tą najdroższą "Żyłka rzutowa GR60X 15lb (6.8kg) 0.40mm compolimerowa zielona Gardner". Bardzo zacna nie powiem. W tej chwili kolega co miał Jet Fisah przeszedł na Gardnera tylko czerwonego. Obie szpulki jak koło siebie postawić to na 95 % to te same żyłki a cena o połowę inna.
Używałem też Krystona Krystonite Super Mono - bardzo mocna żyłka.
JK
EDIT
Nawet moja fotka z zeszłego roku jest w tym wątku z Jet Fish
Właśnie, że Gardnera Sure cast można już dostać za 50zł 1000m przy czym Jet fish około 100zł.
Co powiecie o Anacondzie Peacemaker? Jej cena też jest dobra i wpadła mi w oko ta oferta:
http://allegro.pl/sanger-anaconda-peacemaker-distance-0-32-mm-1200m-i5488814763.html
1200m za 100zł z tym, że mi spokojnie wystarczy połowa z tego, ale na drugą połowe może znalazł by się chętny.
Aaaa..... z resztą już prolem chyba rozwiązałem, bo u Pana Krzysia można kupić Peacemakr na metry, wychodzi tanio, tylko napiszcie czy warto tą żyłkę kupować?