witam jaką żyłke byście polecili do spiningu na bolenia.dodam że ostatnio kupiłem trabucco t-force 0.20 i po dwóch wyjazdach nad wisłe pękała jak nitka.wcześniej przerabiałem tez żyłke dragon spin i było z nią podobnie po 2 tygodniach wylądowała w koszu.
ja mam jakąś jaxona spiningową 0,18 jest dość wytrzymała nie zauważyłem żadnych niepokojących spraw chociaż czasem boje się że przy wyrzucie cięższymi przynętami może się zerwać
ja uzywam żyłki jakiejs niemarkowej niemieckiej o nazwie Black Bull, 0,25 i spokojnie daje rade, nie stawia tez jakiegos kolosalnego oporu przy wyrzucie, ale gdybym miał brac jeszcze raz to jednak wziałbym 0,22
Oj chyba kolega się na myszce położył :-) (tyle razy)
Na bolenia jednak max 0,22 ja osobiście 0,18 i spokojnie przy dobrze ustawionym hamulcu i odpowiednim holu można coś tam wyciągnąć. Jak nakręcisz 0.3 to życzę powodzenia ale nie będzie to z pewnością "bolek".
Oj chyba kolega się na myszce położył :-) (tyle razy)
Na bolenia jednak max 0,22 ja osobiście 0,18 i spokojnie przy dobrze ustawionym hamulcu i odpowiednim holu można coś tam wyciągnąć. Jak nakręcisz 0.3 to życzę powodzenia ale nie będzie to z pewnością "bolek".
Nie jest tak tragicznie,komputer "znalazłem w grobowcu faraona":-))),coś jest z nim nie tak,przepraszam.
Oj chyba kolega się na myszce położył :-) (tyle razy)
Na bolenia jednak max 0,22 ja osobiście 0,18 i spokojnie przy dobrze ustawionym hamulcu i odpowiednim holu można coś tam wyciągnąć. Jak nakręcisz 0.3 to życzę powodzenia ale nie będzie to z pewnością "bolek".
Nie jest tak tragicznie,komputer "znalazłem w grobowcu faraona":-))),coś jest z nim nie tak,przepraszam.
Przy odpowiednim ustawieniu hamulca w kołowrotku i umiejętnym obsługiwaniu się nim podczas holu, można na cienką żyłkę, wyjąć na prawdę duże ryby...:) Ja przygodę z boleniami, rozpocząłem w tym roku i z początku, łowiłem na 0,18 mm, a przy zakupie nowej, wziąłem 0,20 mm. Hamulec mam tak ustawiony, że jestem spokojny o silny atak 80 cm torpedy...:)
Przy odpowiednim ustawieniu hamulca w kołowrotku i umiejętnym obsługiwaniu się nim podczas holu, można na cienką żyłkę, wyjąć na prawdę duże ryby...:) Ja przygodę z boleniami, rozpocząłem w tym roku i z początku, łowiłem na 0,18 mm, a przy zakupie nowej, wziąłem 0,20 mm. Hamulec mam tak ustawiony, że jestem spokojny o silny atak 80 cm torpedy...:)
Masz oczywiście rację,ale po co męczyc siebie i rybę niepotrzebnym długim holem.Mojemu koledze siadła rapka 90+ na paproszka łowiąc okonie,wyjął ją,ale już nie była do wypuszczenia.Nie mam do niego żalu że zabrał bo był to przypadek,holował ją pół godziny.;-)
zgadzam się hol holem ale bez przesady po co z boleniem 3-4kg miotać się kilkanaście minut na jakiejś ultra ciękiej żyłce ? ja równiez chodząc za bolkami stosowałem żyłki 0,20-0,22 i ryby nie były na mnie obrażone zbyt specjalnie ;)
0,14 używam i jest dobrze. Oczywiście jak tylko na bolka i na wobka |+ blacha to 0,20+ jak najbardziej. Ale jak idziemy żeby nie dźwiagać szpuli, wędek itd. to regulacja hamulca, 0,14, smużak, wobek, blaszka, kleń, jaź i bolek na jeden zestaw.....
Co po niektórzy wgl. pojęcia o boleniach nie mają. Mój wujek jeździ cały czas na bolenie i mam zamiar z nim jeździc. (łowi na spining wobkami A.Lipińskiego) Żyłke stosuję 0,16 Dragona HM :) Jeśli chcesz mocniejsza to 0,18 wiekszej nie polecam.
Przy odpowiednim ustawieniu hamulca w kołowrotku i umiejętnym obsługiwaniu się nim podczas holu, można na cienką żyłkę, wyjąć na prawdę duże ryby...:) Ja przygodę z boleniami, rozpocząłem w tym roku i z początku, łowiłem na 0,18 mm, a przy zakupie nowej, wziąłem 0,20 mm. Hamulec mam tak ustawiony, że jestem spokojny o silny atak 80 cm torpedy...:)
Masz oczywiście rację,ale po co męczyc siebie i rybę niepotrzebnym długim holem.Mojemu koledze siadła rapka 90+ na paproszka łowiąc okonie,wyjął ją,ale już nie była do wypuszczenia.Nie mam do niego żalu że zabrał bo był to przypadek,holował ją pół godziny.;-)
Masz rację, nie ma sensu męczyć ryby, ale czasami jest tak, jak w podanym przez Ciebie przykładzie, że nie mamy na to wpływu i na delikatny zestaw, siądzie nam na prawdę duża ryba...:)
Co po niektórzy wgl. pojęcia o boleniach nie mają. Mój wujek jeździ cały czas na bolenie i mam zamiar z nim jeździc. (łowi na spining wobkami A.Lipińskiego) Żyłke stosuję 0,16 Dragona HM :) Jeśli chcesz mocniejsza to 0,18 wiekszej nie polecam. Ty młody nie polecasz?Na jakiej podstawie?Masz zacząc łowic te ryby a już masz coś do powiedzenia...Jak złowisz rapę 80+ na taką żyłeczkę to dopiero zabieraj głos w tej sprawie.:-)))
wybór padł na żyłkę dragon maxima spinn&cast 0.20mm pierwsze wrażenie pozytywne wczoraj 4bolki nie duże miedzy 50 a 65cm i jedna duza sztuka spięta .zobaczymy jak dalej bedzie sie sprawować ta żyłka
Pod bolenia nadaje się także mało rozciągliwa Millenium Sandacz (pakowana próżniowo). żyłka mało rozciągliwa ułatwia, poprawia zacięcie twardopyskiego bolenia z dużej odległości. A co do grubości żyłki, na bolenia rzecznego nie ma zbyt grubej żyłki, zawsze lepiej stosować grubszą niż zbyt cienką i urwać rybę z przynętą w pysku. Ryba potem się męczy. Moim zdaniem 0,20 mm i cieńsze to kuszenie losu i ryzykowanie urwaniem przynęty z rybą.
witam jaką żyłke byście polecili do spiningu na bolenia.dodam że ostatnio kupiłem trabucco t-force 0.20 i po dwóch wyjazdach nad wisłe pękała jak nitka.wcześniej przerabiałem tez żyłke dragon spin i było z nią podobnie po 2 tygodniach wylądowała w koszu.
Na bolenie używam Mistrall amudson spin 0.22 do 0.25. (zalezy od wody, krzaków, siły nurtu, przejrzystości...) Jak dla mnie spoko żyłka ;) POZDRO
ja mam jakąś jaxona spiningową 0,18 jest dość wytrzymała nie zauważyłem żadnych niepokojących spraw chociaż czasem boje się że przy wyrzucie cięższymi przynętami może się zerwać
0,30 mm
0,30 będzie zła ja używam 0,25 drgona i jest dobra. ;)
0,25 mm York 8zł za 150 m jest bardzo wytrzymała, nawet 2 sezony trzyma.
ja polecam strofta 0.14 łowi na nia sandacze po 70cm duze oonie i bolenie zastanów sie nad stroftem
Dragon Maxima Spin & Cast 0,20 mm
Team Dragon Ultra 0,22 mm
Używam takich są dobre.
ja uzywam żyłki jakiejs niemarkowej niemieckiej o nazwie Black Bull, 0,25 i spokojnie daje rade, nie stawia tez jakiegos kolosalnego oporu przy wyrzucie, ale gdybym miał brac jeszcze raz to jednak wziałbym 0,22
Ja używam Mistrall amudson spin 0.20 -i bez przykrych niespodzianek z nią związanych.
strasznie grubo łowicie 0.20 to ja sumy lowiłem
0,25 mm jest w sam raz na bolenia poniewaz wytrzemalos do 7,5 kg , a bolen maks 3 kg
strasznie grubo łowicie 0.20 to ja sumy lowiłem
Raczej sumki. :-)))0.22 będzie idealna na każdego bolenia.
strasznie grubo łowicie 0.20 to ja sumy lowiłem
Raczej sumki. :-)))0.22 będzie idealna na każdego bolenia.
strasznie grubo łowicie 0.20 to ja sumy lowiłem
Raczej sumki. :-)))0.22 będzie idealna na każdego bolenia.
strasznie grubo łowicie 0.20 to ja sumy lowiłem
Raczej sumki. :-)))0.22 będzie idealna na każdego bolenia.
strasznie grubo łowicie 0.20 to ja sumy lowiłem
Raczej sumki. :-)))0.22 będzie idealna na każdego bolenia.
strasznie grubo łowicie 0.20 to ja sumy lowiłem
Raczej sumki. :-))) 0,22 jest idealna na wszystkie bolenie.
Oj chyba kolega się na myszce położył :-) (tyle razy)
Na bolenia jednak max 0,22 ja osobiście 0,18 i spokojnie przy dobrze ustawionym hamulcu i odpowiednim holu można coś tam wyciągnąć. Jak nakręcisz 0.3 to życzę powodzenia ale nie będzie to z pewnością "bolek".
Oj chyba kolega się na myszce położył :-) (tyle razy)
Na bolenia jednak max 0,22 ja osobiście 0,18 i spokojnie przy dobrze ustawionym hamulcu i odpowiednim holu można coś tam wyciągnąć. Jak nakręcisz 0.3 to życzę powodzenia ale nie będzie to z pewnością "bolek".
Nie jest tak tragicznie,komputer "znalazłem w grobowcu faraona":-))),coś jest z nim nie tak,przepraszam.
Oj chyba kolega się na myszce położył :-) (tyle razy)
Na bolenia jednak max 0,22 ja osobiście 0,18 i spokojnie przy dobrze ustawionym hamulcu i odpowiednim holu można coś tam wyciągnąć. Jak nakręcisz 0.3 to życzę powodzenia ale nie będzie to z pewnością "bolek".
Nie jest tak tragicznie,komputer "znalazłem w grobowcu faraona":-))),coś jest z nim nie tak,przepraszam.
Przy odpowiednim ustawieniu hamulca w kołowrotku i umiejętnym obsługiwaniu się nim podczas holu, można na cienką żyłkę, wyjąć na prawdę duże ryby...:)
Ja przygodę z boleniami, rozpocząłem w tym roku i z początku, łowiłem na 0,18 mm, a przy zakupie nowej, wziąłem 0,20 mm.
Hamulec mam tak ustawiony, że jestem spokojny o silny atak 80 cm torpedy...:)
Przy odpowiednim ustawieniu hamulca w kołowrotku i umiejętnym obsługiwaniu się nim podczas holu, można na cienką żyłkę, wyjąć na prawdę duże ryby...:)
Ja przygodę z boleniami, rozpocząłem w tym roku i z początku, łowiłem na 0,18 mm, a przy zakupie nowej, wziąłem 0,20 mm.
Hamulec mam tak ustawiony, że jestem spokojny o silny atak 80 cm torpedy...:)
Masz oczywiście rację,ale po co męczyc siebie i rybę niepotrzebnym długim holem.Mojemu koledze siadła rapka 90+ na paproszka łowiąc okonie,wyjął ją,ale już nie była do wypuszczenia.Nie mam do niego żalu że zabrał bo był to przypadek,holował ją pół godziny.;-)
zgadzam się hol holem ale bez przesady po co z boleniem 3-4kg miotać się kilkanaście minut na jakiejś ultra ciękiej żyłce ? ja równiez chodząc za bolkami stosowałem żyłki 0,20-0,22 i ryby nie były na mnie obrażone zbyt specjalnie ;)
Jak koledzy uważam, że 0,20 to dobry kompromis, pomiędzy dalekim rzutem i w miarę krótkim holem. Używam 0,20 Dragona.
0,14 używam i jest dobrze. Oczywiście jak tylko na bolka i na wobka |+ blacha to 0,20+ jak najbardziej. Ale jak idziemy żeby nie dźwiagać szpuli, wędek itd. to regulacja hamulca, 0,14, smużak, wobek, blaszka, kleń, jaź i bolek na jeden zestaw.....
Co po niektórzy wgl. pojęcia o boleniach nie mają. Mój wujek jeździ cały czas na bolenie i mam zamiar z nim jeździc. (łowi na spining wobkami A.Lipińskiego) Żyłke stosuję 0,16 Dragona HM :) Jeśli chcesz mocniejsza to 0,18 wiekszej nie polecam.
Przy odpowiednim ustawieniu hamulca w kołowrotku i umiejętnym obsługiwaniu się nim podczas holu, można na cienką żyłkę, wyjąć na prawdę duże ryby...:)
Ja przygodę z boleniami, rozpocząłem w tym roku i z początku, łowiłem na 0,18 mm, a przy zakupie nowej, wziąłem 0,20 mm.
Hamulec mam tak ustawiony, że jestem spokojny o silny atak 80 cm torpedy...:)
Masz oczywiście rację,ale po co męczyc siebie i rybę niepotrzebnym długim holem.Mojemu koledze siadła rapka 90+ na paproszka łowiąc okonie,wyjął ją,ale już nie była do wypuszczenia.Nie mam do niego żalu że zabrał bo był to przypadek,holował ją pół godziny.;-)
Masz rację, nie ma sensu męczyć ryby, ale czasami jest tak, jak w podanym przez Ciebie przykładzie, że nie mamy na to wpływu i na delikatny zestaw, siądzie nam na prawdę duża ryba...:)
Co po niektórzy wgl. pojęcia o boleniach nie mają. Mój wujek jeździ cały czas na bolenie i mam zamiar z nim jeździc. (łowi na spining wobkami A.Lipińskiego) Żyłke stosuję 0,16 Dragona HM :) Jeśli chcesz mocniejsza to 0,18 wiekszej nie polecam.
Ty młody nie polecasz?Na jakiej podstawie?Masz zacząc łowic te ryby a już masz coś do powiedzenia...Jak złowisz rapę 80+ na taką żyłeczkę to dopiero zabieraj głos w tej sprawie.:-)))
wybór padł na żyłkę dragon maxima spinn&cast 0.20mm pierwsze wrażenie pozytywne wczoraj 4bolki nie duże miedzy 50 a 65cm i jedna duza sztuka spięta .zobaczymy jak dalej bedzie sie sprawować ta żyłka
Pod bolenia nadaje się także mało rozciągliwa Millenium Sandacz (pakowana próżniowo). żyłka mało rozciągliwa ułatwia, poprawia zacięcie twardopyskiego bolenia z dużej odległości. A co do grubości żyłki, na bolenia rzecznego nie ma zbyt grubej żyłki, zawsze lepiej stosować grubszą niż zbyt cienką i urwać rybę z przynętą w pysku. Ryba potem się męczy. Moim zdaniem 0,20 mm i cieńsze to kuszenie losu i ryzykowanie urwaniem przynęty z rybą.
pozdrawiam