ja bym na twoim miejscu wybrał plecionkę a wiadomo co się uwiesi lepiej plecionkę taka 0.16 do 7 kg powinno starczyć
To zależy co będzie łowił. Żyłka moim zdaniem bardziej wybacza błędy przy holu (czytałem że na 0.18 nawet szczupłego wyciągali) i lepiej ją widać. Ja używam na Zalewie Wiślanym żyłki Dragon HM80 0,2 bodajże i jestem z niej zadowolony. Dobra jest też HM69, ale oczywiście ja się nie znam.
Dużo spinningóję i nie byłem przekonany do plecionki ale gdy kupiłem zmieniłem zdanie odrazu teraz używam tylko plecionki jest świetna ! nie rozciąga sie przez co ma wiekszą wytrzymałośc i zauważyłem że mojego małego woblera mogę dalej rzucic ponieważ plecionka również spełnia zadanie dodatkowego obciążenia gdy nasiąknie wodą ;)
doradzam kolego plecionke gdyz kazdy wie ze drapieznik to drapieznik ...i rozne sztuki sie trafiaja duzo tez zalezy od dna miejsca w ktorym lowisz jesli piach to zylka jesli kamienie to doradzam plecionke ja z poczatku tez nie bylem przekonany do plecionki do 1 zakupu gdy na zylce co pochwile jakis zaczep i pach poszla guma wobler ... a teraz sie tym nie przejmuje ciagne wszytsko i gdy 4 lata temu kupilem 1 plecionke ani razu jej nie zerwalem ...
Witaj Żeby Cię ręka Boska broniła przed kupnem żyłki trabucco !!! Kupiłem 0.20 T-fors super strong z myślą o boleniach .... i się przeliczyłem po 2 dniach spinu nadawała się do wypie... skręcona jak sprężyna nie mówiąc już o wytrzymałości na węźle bo była prawie zerowa :(
Witaj Żeby Cię ręka Boska broniła przed kupnem żyłki trabucco !!! Kupiłem 0.20 T-fors super strong z myślą o boleniach .... i się przeliczyłem po 2 dniach spinu nadawała się do wypie... skręcona jak sprężyna nie mówiąc już o wytrzymałości na węźle bo była prawie zerowa :(
Dokładnie jak kolega opisał... Ja w tym roku już trzy szpulki wyj***łem. Ostatnia rolka była używana tylko dwa dni i nadawała się na śmietnik. Rwałem ją łatwiej niż nitkę. Mój brat zaliczył dwie rolki w tym roku i ma to samo zdanie. Tym czasem kupiłem plecionkę Sufix 0,1 i jest przezajebista. Co prawda wydałem 120 zł za 100 m ale facet ze sklepu zapewniał mnie, że jak nie będę urywał to spokojnie do końca sezonu wystarczy i jeszcze pewnie w przyszłym roku na nią połapie.
Podsumowując OPYLA SIĘ kupić dobrą plecionkę i mieć na cały rok łowienia niż co miesiąc lub częściej kupować żyłkę za 20 zł.
jaka polecacie zylke na spinning,grubosc zylki?bede lowil w odrze
0,16-0,18 myślę że powinno Ci wystarczyć
ja bym na twoim miejscu wybrał plecionkę a wiadomo co się uwiesi lepiej plecionkę taka 0.16 do 7 kg powinno starczyć
ja bym na twoim miejscu wybrał plecionkę a wiadomo co się uwiesi lepiej plecionkę taka 0.16 do 7 kg powinno starczyć
To zależy co będzie łowił. Żyłka moim zdaniem bardziej wybacza błędy przy holu (czytałem że na 0.18 nawet szczupłego wyciągali) i lepiej ją widać.
Ja używam na Zalewie Wiślanym żyłki Dragon HM80 0,2 bodajże i jestem z niej zadowolony.
Dobra jest też HM69, ale oczywiście ja się nie znam.
POZDRO
Cuz kupienie szpuli plecionki dobrej na dosc duzego drapieznika to dosa duzy koszt ja proponuje zylke firmy trabuccko 0.30-8.5kg wystarczajaca dotego na przypon plecionka 0.16-7kg,przypon dlugosci 20-30cm pozdro i polamania kija.
na szczupaki i sandacze lowil bede
Dużo spinningóję i nie byłem przekonany do plecionki ale gdy kupiłem zmieniłem zdanie odrazu teraz używam tylko plecionki jest świetna ! nie rozciąga sie przez co ma wiekszą wytrzymałośc i zauważyłem że mojego małego woblera mogę dalej rzucic ponieważ plecionka również spełnia zadanie dodatkowego obciążenia gdy nasiąknie wodą ;)
na szczupaki i sandacze lowil
doradzam kolego plecionke gdyz kazdy wie ze drapieznik to drapieznik ...i rozne sztuki sie trafiaja duzo tez zalezy od dna miejsca w ktorym lowisz jesli piach to zylka jesli kamienie to doradzam plecionke ja z poczatku tez nie bylem przekonany do plecionki do 1 zakupu gdy na zylce co pochwile jakis zaczep i pach poszla guma wobler ... a teraz sie tym nie przejmuje ciagne wszytsko i gdy 4 lata temu kupilem 1 plecionke ani razu jej nie zerwalem ...
Zależy na co. Jak na szczupaka to proponuje 30 firmy York. Dobra żyłka polecam.
No tak ,ale minus tak grubej żyłki jest taki że gumą z małą główka nie zarzuci za daleko
Witaj
Żeby Cię ręka Boska broniła przed kupnem żyłki trabucco !!!
Kupiłem 0.20 T-fors super strong z myślą o boleniach .... i się przeliczyłem po 2 dniach spinu nadawała się do wypie... skręcona jak sprężyna nie mówiąc już o wytrzymałości na węźle bo była prawie zerowa :(
chyba zdecyduje sie na plecionke power pro
Witaj
Żeby Cię ręka Boska broniła przed kupnem żyłki trabucco !!!
Kupiłem 0.20 T-fors super strong z myślą o boleniach .... i się przeliczyłem po 2 dniach spinu nadawała się do wypie... skręcona jak sprężyna nie mówiąc już o wytrzymałości na węźle bo była prawie zerowa :(
Dokładnie jak kolega opisał... Ja w tym roku już trzy szpulki wyj***łem. Ostatnia rolka była używana tylko dwa dni i nadawała się na śmietnik. Rwałem ją łatwiej niż nitkę. Mój brat zaliczył dwie rolki w tym roku i ma to samo zdanie.
Tym czasem kupiłem plecionkę Sufix 0,1 i jest przezajebista. Co prawda wydałem 120 zł za 100 m ale facet ze sklepu zapewniał mnie, że jak nie będę urywał to spokojnie do końca sezonu wystarczy i jeszcze pewnie w przyszłym roku na nią połapie.
Podsumowując OPYLA SIĘ kupić dobrą plecionkę i mieć na cały rok łowienia niż co miesiąc lub częściej kupować żyłkę za 20 zł.
Pozdrawiam
PP czerwoną.
Polecam.