Są na pewno bardzo dobre , ale numerem 1 to one dla mnie nigdy nie były, zawsze stawiałem na Trabbuco, cena podobna, wytrzymałość też, nie są aż tak przegrubione, no i występują w różnych wariantach kolorystycznych.
dokladnie tak. stroft jest niezly, ale top to nigdy nie byl, choc kilka lat temu byla to jedna z najlepszych zylek. teraz chyba nr1 to Trabucco Superelite T1... oczywiscie jesli mowimy o przyponowkach ;)
dokladnie tak. stroft jest niezly, ale top to nigdy nie byl, choc kilka lat temu byla to jedna z najlepszych zylek. teraz chyba nr1 to Trabucco Superelite T1... oczywiscie jesli mowimy o przyponowkach ;)
dokladnie tak. stroft jest niezly, ale top to nigdy nie byl, choc kilka lat temu byla to jedna z najlepszych zylek. teraz chyba nr1 to Trabucco Superelite T1...
Dla mnie numerem 1 w żyłkach do spławiczka jest oczywiście trabucco, tonące, kolorki różne elastyczne- nie ma lepszych. Natomiast do pickerka i feederka używam yorka, przy małych grubościach mają dużą wytrzymałość a to dla mnie ważne. Dodatkowo większość jest przezroczystych a to dla mnie też plusik. Aha do przyponów oczywiście także trabucco.
Jak większość Kolegów mam takie samo zdanie: najlepsza żyłka to Trabucco, zarówno do gruntu, spławika jak i spinningu. Natomiast Stroft w moim przekonaniu jest na drugim miejscu ale to wynika raczej z przyzwyczajenia niż z obiektywnej oceny.
Przygotowuje się do nowego sezonu czy żyłki STROFT dalej nr.1 ?
Są na pewno bardzo dobre , ale numerem 1 to one dla mnie nigdy nie były, zawsze stawiałem na Trabbuco, cena podobna, wytrzymałość też, nie są aż tak przegrubione, no i występują w różnych wariantach kolorystycznych.
dokladnie tak. stroft jest niezly, ale top to nigdy nie byl, choc kilka lat temu byla to jedna z najlepszych zylek. teraz chyba nr1 to Trabucco Superelite T1... oczywiscie jesli mowimy o przyponowkach ;)
dokladnie tak. stroft jest niezly, ale top to nigdy nie byl, choc kilka lat temu byla to jedna z najlepszych zylek. teraz chyba nr1 to Trabucco Superelite T1... oczywiscie jesli mowimy o przyponowkach ;)
dokladnie tak. stroft jest niezly, ale top to nigdy nie byl, choc kilka lat temu byla to jedna z najlepszych zylek. teraz chyba nr1 to Trabucco Superelite T1...
Dla mnie top to Trabucco i nikt tego do tego sezonu nie zmieni :))
Witam!
Dla mnie numerem 1 w żyłkach do spławiczka jest oczywiście trabucco, tonące, kolorki różne elastyczne- nie ma lepszych. Natomiast do pickerka i feederka używam yorka, przy małych grubościach mają dużą wytrzymałość a to dla mnie ważne. Dodatkowo większość jest przezroczystych a to dla mnie też plusik. Aha do przyponów oczywiście także trabucco.
Pozdrawiam.
Jak większość Kolegów mam takie samo zdanie: najlepsza żyłka to Trabucco, zarówno do gruntu, spławika jak i spinningu. Natomiast Stroft w moim przekonaniu jest na drugim miejscu ale to wynika raczej z przyzwyczajenia niż z obiektywnej oceny.