Jeśli chodzi o żyłkę, to od kilku lat używam Dragona HM80, dla mnie jak do tej pory nie ma lepszej.
No chyba że plecionka, ale to już zależy tez od wędziska.
Wiele widziałem, sporo przeczytałem na temat wędkarstwa, rozmawiałem z wieloma dobrymi wędkarzami. Pierwszy raz słyszę że plecionka powoduje nienaturalny ruch przynęty i nie rozumie dlaczego większość czołowych wędkarz ją stosuje skoro plecionka jest ogólnie zła?
Ja mam jedną żyłkę 0,25 marki nie pamiętam, do spiningu na suma, ale przeważnie łapią się szczupaki i okonie. Kiedyś używałem 0,20 "dino super" wytrzymała tyle co obecna 0,25.
chodzi o to ze przynęta zachowuje sie mniej naturalnie
Spinninguję niemal wyłącznie plecionkami. W zależności od wędziska, stosowanych przynęt i nastawienia na konkretne ryby - o średnicach od 0,04mm do 0,20mm. Dość często używam błystek obrotowych (numery od 00 do 5) i nie dostrzegłem niekorzystnego wpływu plecionki na ich pracę, zresztą tak samo na błystki wahadłowe, woblery i gumy, a nawet na 1-gramowe "paproszki" do powierzchniowego "smużenia". Żyłkę (0,10-0,30) używam wyłącznie przy spinningowaniu w temperaturach ujemnych, gdyż plecionka jest nasiąkliwa i sztywnieje na mrozie uniemożliwiając wędkowanie.
ja używam dragona nie pamietam dokładnej nazwy ale jakaś do spinu koloru niebieskiego.rozmiar 0.23,na nią wycholowałem szczupaczka 110cm i 9kg wagi z tym ze w łowisku którym łowie nie ma za dużo zaczepów.
witam . zamierzam w tym roku lowic szczupaki oaz sandacze , piszcie propozycje jaka kupic zylke
Ja używam robinson primera pro spin
http://www.wedkarskisprzet.pl/product_info.php?products_id=151
Ja natomiast polecę Robinson Nano Core Spin. Rewelacyjna żyłka.
Jeśli chodzi o żyłkę, to od kilku lat używam Dragona HM80, dla mnie jak do tej pory nie ma lepszej.
No chyba że plecionka, ale to już zależy tez od wędziska.
Nie wiem czy moja odpowiedź będzie Ci odpowiadać jednak ja na Twoim miejscu pominąłbym etap z żyłką i przeszedł na wyższy stopień czyli plecionkę.
łowiłem dłuższy czas na plecionke , lubie łowic na blachy obrotowe więc plecionka odpada
jaką wybrac średnice zylki?
łowiłem dłuższy czas na plecionke , lubie łowic na blachy obrotowe więc plecionka odpada
Z jakiego powodu? łowię raczej głównie na woblery i gumy jednak czasem i na obrotówki i jakoś mi się te obrotówki z plecionką nie gryzą. :)
chodzi o to ze przynęta zachowuje sie mniej naturalnie
Wiele widziałem, sporo przeczytałem na temat wędkarstwa, rozmawiałem z wieloma dobrymi wędkarzami. Pierwszy raz słyszę że plecionka powoduje nienaturalny ruch przynęty i nie rozumie dlaczego większość czołowych wędkarz ją stosuje skoro plecionka jest ogólnie zła?
jaką wybrac średnice zylki?
Ja używam 0,24-0,26, w zależności od warunków w łowisku (zaczepy itd),
a plecionkę 0,16-0,18 mm.
chodzi o to ze przynęta zachowuje sie mniej naturalnie
Tzn.jak? :)
Ja mam jedną żyłkę 0,25 marki nie pamiętam, do spiningu na suma, ale przeważnie łapią się szczupaki i okonie. Kiedyś używałem 0,20 "dino super" wytrzymała tyle co obecna 0,25.
chodzi o to ze przynęta zachowuje sie mniej naturalnie
Spinninguję niemal wyłącznie plecionkami. W zależności od wędziska, stosowanych przynęt i nastawienia na konkretne ryby - o średnicach od 0,04mm do 0,20mm. Dość często używam błystek obrotowych (numery od 00 do 5) i nie dostrzegłem niekorzystnego wpływu plecionki na ich pracę, zresztą tak samo na błystki wahadłowe, woblery i gumy, a nawet na 1-gramowe "paproszki" do powierzchniowego "smużenia".
Żyłkę (0,10-0,30) używam wyłącznie przy spinningowaniu w temperaturach ujemnych, gdyż plecionka jest nasiąkliwa i sztywnieje na mrozie uniemożliwiając wędkowanie.
ja używam dragona nie pamietam dokładnej nazwy ale jakaś do spinu koloru niebieskiego.rozmiar 0.23,na nią wycholowałem szczupaczka 110cm i 9kg wagi z tym ze w łowisku którym łowie nie ma za dużo zaczepów.