Reklama
  • dyziu2152010-12-28 01:22:00

    Drodzy Forumowicze, poradzcie mi co najlepiej sie sprawdzi i jakich firm/grubosci w warunkach gdzie rzuty beda wykonywane maksymalnie 6m i cała masa zaczepów żyłka czy plecionka? Na jednej ze szpul mam nawiniętą żyłkę 0,18 i przejdę na cieńszą, ponieważ na łatwych odcinkach Wisłoki lubię pokombinować jak wyciągnąć rybę. Gorzej jednak z miejscami gdzie jest fatalnie i ciężko zarzucić... Myślę nad drugą szpulą z czymś grubszym i mocniejszym jednak co się sprawdzi przy połowie pstrągów? Czy plecionka pokaże swoją wyższość nad żyłką, czy tylko zaszkodzi przez właściwości pływające?

  • kaban 2010-12-28 07:33:45

    Pstrąg to moja ryba numer 1.Jestem zwolennikiem żyłek jeśli chodzi o łowienie tego konkretnego gatunku.Używając plecionki straciłem sporo ryb(brak rozciągliwości i amortyzacji) podczas holu.Żyłka w zakresie 0,20-0,22 nie powinna być przesadą jeśli spodziewamy się większych ryb.Jeżeli konkretna firma to ja stosuję Trabucco Spin(od dwu sezonów dla mnie rewelacja) i Stroft(troszkę przegrubiony ale wart zaufania).

  • Amitaf 2010-12-28 12:38:31

    Dla mnie Pstrąg to także ryba nr 1. Zgadzam się z "kabanem", co do plecionki. Też straciłem dużo Kropków przez jej (plecionkę) niską, a właściwie żadną, rozciągliwość. Jednak mam takie rzeczki w, których używam tylko plecionki. Są to rzeczki, o dość głębokich rynnach i trudno dostępnych miejscach. Wtedy sprawdza mi się plecionka (mniej strat przynęt). Jednak wtedy stosuję miękki kij, o akcji parabolicznej lub pół paraboli.Trzeba się do niego przyzwyczaić. Wtedy całą akcję przejmuje kij. Żyłkę natomiast stosuję w "łatwiejszych" łowiskach i przy kiju b. szybkim, o akcji typowo szczytowej.

    Linki czy ,jak kto woli plecionki, używam od lat, tylko "FireLine" SMOKE Berkley"a 0,12mm 6,8kg; żyłki to "Trilene" SensiThin 0,23mm 4,7kg także Berkley"a oraz "SIGLON" MagicSoft Balzer"a 0,20mm 3,9kg. Oczywiście żyłki są bez "pamięci" i o b. niskiej rozciągliwości.

  • dyziu215 2010-12-28 14:40:21

    Tzn że inwestując w żyłkę przykładowo 0,22 uniknę strat w przynętach i nie stracę na jakości rzutów czy samego holu? W sumie daleko rzucał nie będę bardziej unikniecie zaczepow jest tutaj priorytetem.

  • Reklama
  • kazek71 2010-12-28 14:43:48

    Ja również zgadzam się z kolegami. Na pstrąga używam wyłącznie żyłki. Myślę że 0.20 dobrej jakości żyłka wystarczy choć ja sam używam z powodzeniem 0.18. Pozdrawiam

  • PeBe67 2013-04-30 06:28:24

    ja również byłem zwolennikiem żyłki jednak wszedłem w posiadanie bardzo ciekawego kija który jest niesamowicie miękki,to mistrall aqua spin 2.10 o gramaturze 5-25 i tu zacząłem stosować plecionkę i efekt jest niesamowity!bardzo miękki kij doskonale uzupełnia sie ze sztywną plecionka,nie mam problemu z zacięciem a i nie pamiętam kiedy ostatnio urwałem jakąś przynętę naprawdę polecam zainwestowanie w takie połączenie efekt jest dużo lepszy niż na sztywnym kiju i żyłce.



Reklama
Reklama