Reklama
  • skobry2015-03-04 11:49:51

    Witajcie!
    Można coś takiego kupić?Podbieraków pełno,siatki nie mogę trafić...
    Chodzi o to że zwykła strasznie się "zaśmierduje". Żyłkową można by opłukać i po sprawie.
    A może znacie inne rozwiązanie?

  • patryk-kociemba 2015-03-04 12:00:59

    witaj,

    niestety miałem podobny problem, jedynym wyjściem jaki znalałem było kupno siatki "zawodniczej" która szybko schnie i nie przytrzymuje tak  zapachów.


  • mikolaj37 2015-03-04 12:48:15

    Od żyłkowej się odchodzi bo kaleczy ryby. Na lepszej klasy zawodach jest zakaz stosowania takich siatek a że popyt ksztaltuje podaż to coraz trudniej kupić.

  • skobry 2015-03-04 14:43:01

    Kaleczy ryby?Mało przekonujący argument,zwłaszcza gdyby z grubszej żyłki była,albo z innego "nienasiąkającego" materiału...

  • Reklama
  • patryk-kociemba 2015-03-04 15:47:04

    Kaleczy ryby?Mało przekonujący argument,zwłaszcza gdyby z grubszej żyłki była,albo z innego "nienasiąkającego" materiału...


    jak najbardziej kaleczy, zaperne gruba twarda żyłka z jakiej wykonana została siatka oskubywała ryby z łusek. Dzisiejsze siatki są wykonane z miękkich materiałów, oraz posiadają drobniejsze oczka.

  • skobry 2015-03-04 16:02:35

    Kaleczy ryby?Mało przekonujący argument,zwłaszcza gdyby z grubszej żyłki była,albo z innego "nienasiąkającego" materiału...


    jak najbardziej kaleczy, zaperne gruba twarda żyłka z jakiej wykonana została siatka oskubywała ryby z łusek. Dzisiejsze siatki są wykonane z miękkich materiałów, oraz posiadają drobniejsze oczka.


    Rozumiem że należy minimalizowac cierpienie istot żywych,ale dużo gorzej wypada chocby wytargiwanie z wody ryb(bez względu na metodę połowu)hakiem czy kotwicą-ot tak dla sportu...

    ...także poszukam sobie takiej siatki.

  • CZzesio 2015-03-04 19:53:44

    RAPR  mówi :

    3.5.    Ryby w stanie żywym, złowione zgodnie z limitem ilościowym , należy przechowywać wyłącznie w siatkach wykonanych z miękkich nici, rozpiętych na sztywnych obręczach .

  • krzysztof-tomiak 2015-03-04 20:02:11

    Mam taką siatkę,ale wierzcie mi nawet po dokładnym opłukaniu i wysuszeniu zapach zostaje.Jedyne co pomaga w 100% to łazienka płyn do naczyń i ciepła woda.Co ważne siatka jest markowa JAXON. Według mnie to kompletna bzdura że ryby przebywające w takiej siatce będą okaleczone.Istotne jest jak jest umiejscowiona siatka w wodzie i ile ryby mają miejsca do swobodnego przebywania w niej.

  • Reklama
  • Jakub Woś 2015-03-04 20:22:47

    Czytajcie co Czesio pisze

  • Artur z Ketrzyna 2015-03-04 20:33:03

    Mam taką siatkę,ale wierzcie mi nawet po dokładnym opłukaniu i wysuszeniu zapach zostaje.Jedyne co pomaga w 100% to łazienka płyn do naczyń i ciepła woda.Co ważne siatka jest markowa JAXON. Według mnie to kompletna bzdura że ryby przebywające w takiej siatce będą okaleczone.Istotne jest jak jest umiejscowiona siatka w wodzie i ile ryby mają miejsca do swobodnego przebywania w niej.
    Siatki żyłkowe maja węzły, o które ryba ocierając się zdziera śluz i łuski. Tego nie unikniesz, bo ryba za wszelką cenę chce na wolność.
    No i aspekt regulaminu łowiska.
    Na wodach PZW ryby w stanie żywym możesz przechowywać tylko i wyłącznie w siatce z miękkich nici.
    Tak więc używając tam czego innego narażasz się na mandat.

    Ja kiedyś używałem siatki metalowej, ale regulamin mi to uniemożliwił...

  • wartoslaw 2015-03-04 21:17:03

    Hehe te metalowe siatki były fajne;) ale miały swoje + i -... były małe -, były bardzo trwałe, no i to była jedyna siatka z której żaden węgorz nawet prze cała noc nie dał rady nawiać:)

  • Artur z Ketrzyna 2015-03-05 12:01:51

    Hehe te metalowe siatki były fajne;) ale miały swoje + i -... były małe -, były bardzo trwałe, no i to była jedyna siatka z której żaden węgorz nawet prze cała noc nie dał rady nawiać:)
    Były też i całkiem spore, mogły pomieścić nawet i 10 kg ryby....

  • Reklama
  • wartoslaw 2015-03-05 17:58:09

    No ta Twoja to już całkiem spora faktycznie;) Ta co ja miałem, a raczej mój staruszek, była o wiele mniejsza, takie też tylko widywałem...szkoda że już nie można ich stosować.

  • krzysztof-tomiak 2015-03-05 19:36:02

    Jestem ciekawy ARTURZE gdzie ty widziałeś siatkę żyłkową z węzłami.Mam na myśli oczywiście siatkę typową z obręczami,a nie taką z czasów PRL na zakupy.



Reklama
Reklama