:D Mam pytanie :D Wg. powszechnej opinii najlepszą metodą łowienia drapieżników jest łowienie na żywca - jeśli mamy już odpowiednio wcześniej przygotowaną rybkę i stoi sobie spokojnie w wodzie to skąd wiadomo, że szczupak zaatakuje własnie ją - przecież niemal identycznych rybek w danym akwenie jest jeszcze około miliona... Rybka na przynęcie jest prawdę mówiąc wg. mnie niezbyt atrakcyjna ... Co wy o tym myślicie ???
Rybka na haku ma problemy z poruszaniem się,wygląda na chorą i nie stoi w miejscu tylko stara się gdzieś skryć co nasila wrażenie że coś z nią nie tak. Do tego jak napisał zbynio5o wędkarz podaje ja w miejscu dogodnym do ataku.
:D Mam pytanie :D Wg. powszechnej opinii najlepszą metodą łowienia drapieżników jest łowienie na żywca - jeśli mamy już odpowiednio wcześniej przygotowaną rybkę i stoi sobie spokojnie w wodzie to skąd wiadomo, że szczupak zaatakuje własnie ją - przecież niemal identycznych rybek w danym akwenie jest jeszcze około miliona... Rybka na przynęcie jest prawdę mówiąc wg. mnie niezbyt atrakcyjna ... Co wy o tym myślicie ???
Z tym to jest tak :
co byś wolał, upieczone udko na talerzu, czy uciekającego kurczaka na podwórku ?
Podobnie jest ze szczupakami :))
Bardzo trafna odpowiedź kol.zbynio - atakuje w pierwszej kolejności to co łatwiej złapać
Rybka na haku ma problemy z poruszaniem się,wygląda na chorą i nie stoi w miejscu tylko stara się gdzieś skryć co nasila wrażenie że coś z nią nie tak.
Do tego jak napisał zbynio5o wędkarz podaje ja w miejscu dogodnym do ataku.
No, chyba że szczupak nie lubi "gotowców" i woli sobie połowić dla sportu, hehe.
No, chyba że szczupak nie lubi "gotowców" i woli sobie połowić dla sportu, hehe.
Jak to będzie samiec to na pewno pójdzie na łatwiznę.:)