Witam,od niedawna zaczołem łowić na żywca.Wcześniej zakładałem karasie kupione w wędkarskim i nie było żadnego problemu,lecz wyszedł przepis że żywiec musi być z łowiska.Więc kupiłem podrywkę i łapałem w nią 5-8 cm płotki i je zakładałem na hak.I tutaj zrodził się mój problem,otóż co bym nie założył płotki,okonia zawsze popląta mi zestaw ;/. Czy macie może jakieś rady na to? Myślałem może żeby na przyponie zaciskać kilka śrucin lecz używam przyponu z fluocarbonu i boje się że go osłabię.Bardzo proszę o pomoc i pozdrawiam.
To zmniejsz wagę oliwki do 8 g, pozostałe 2 gramy uzupełnij śrucinami zaciskając je od największej od strony oliwki po najmniejszą przy przyponie. Takie rozłożenie obciążenia utrudni żywcowi plątanie zestawu.
Witam,od niedawna zaczołem łowić na żywca.Wcześniej zakładałem karasie kupione w wędkarskim i nie było żadnego problemu,lecz wyszedł przepis że żywiec musi być z łowiska.Więc kupiłem podrywkę i łapałem w nią 5-8 cm płotki i je zakładałem na hak.I tutaj zrodził się mój problem,otóż co bym nie założył płotki,okonia zawsze popląta mi zestaw ;/. Czy macie może jakieś rady na to?
Myślałem może żeby na przyponie zaciskać kilka śrucin lecz używam przyponu z fluocarbonu i boje się że go osłabię.Bardzo proszę o pomoc i pozdrawiam.
a na zylce glownej stosujesz sruciny czy oliwke przelotowwa 10g np ??
oliwka przelotowa dokładnie 10 gram,zabezpieczam ją od strony spławika stoperem lecz to i tak nie pomaga ;/
To zmniejsz wagę oliwki do 8 g, pozostałe 2 gramy uzupełnij śrucinami zaciskając je od największej od strony oliwki po najmniejszą przy przyponie. Takie rozłożenie obciążenia utrudni żywcowi plątanie zestawu.