przedstawiam mój zmieniony przepis na zapiekane jabłka. przepis się nie zmienia lecz będzie on inaczej sprecyzowany . Liść należy wybrać taki który niema zapachu i nie zmieni smaku potrawy. A teraz ze względu że wiosna idzie polecam zrobić tak. na talerz położyć jabłko bez skóry pocięte na ósemki oczywiście bez środka. polać śmietaną trochę cynamonu jeśli ktoś chce posypać cukrem. jeśli ktoś ma dostęp do upraw własnych warto położyć do koloru pociętą marchewkę.
I tak oto mamy potrawę wiosenną z witaminami. pierwszą część przepisu można znaleźć u mnie w profilu.
Komentarze