Dzień 3 Maja część wędkarzy z naszego Koła spędziła bardzo aktywnie nad wodą. Jedna grupa wspólnie z Wójtem Gminy Nowe Ostrowy zorganizowała zawody wędkarskie, które wchodziły do programu obchodów tego Święta. Przygotowali odpowiednio stanowiska na zbiorniku „ROGAL” aby przeprowadzić otwarte zawody wędkarskie dla mieszkańców gminy . Mimo porannego przymrozku, silnego wiatru oraz bardzo zachmurzonego nieba zebrało się na zawodach 17 zawodników oraz kilkunastu kibiców . Zawody otworzył w imieniu władz gminnych radny Krzysztof Zdziarski . Po przedstawieniu obowiązujących zasad rozlosowano stanowiska i rozpoczęła się 3 – godzinna walka. Warunki były bardzo ciężkie : oprócz złych warunków atmosferycznych łowienie skutecznie utrudniała wyłaniająca się roślinność wodna . Tylko doświadczeni wędkarze mogli wykazać się stosunkowo dużą skutecznością . Pierwsza trójka to czołowi zawodnicy Koła PZW „METALURG” Kutno, którzy wyraźnie innym odskoczyli ; 1.Jarosław Koliński – 830 pkt. 2.Michał Sołtysiński – 690 pkt. 3.Tadeusz Matczak – 680 pkt. Kol. Tadek Matczak wygrał też rywalizację na największą rybę – złowił lina o wadze 350 g. Wszystkie ryby wróciły do wody . Na zakończenie przybyli :Wójt Gminy Nowe Ostrowy Zdzisław Kostrzewa oraz Prezes Koła Zbigniew Gralewski. Zostały wręczone piękne puchary oraz praktyczne upominki, których fundatorem był Urząd Gminy . Tego samego dnia w ramach imprez towarzyszących obchodom Święta 3 – Maja organizowanym przez Urząd Miasta w Kutnie bardzo aktywne Stowarzyszenie Wędkarskie „ZALEW” zorganizowało ogólnomiejskie zawody o „Puchar Prezydenta Miasta Kutno – Zbigniewa Burzyńskiego”w klasyfikacji indywidualnej i o „Puchar Stowarzyszenia „ZALEW” w klasyfikacji drużynowej. Klasyfikację indywidualną zdominowali zawodnicy „Zalew-u” : 1. Jacek Zdziarski, 2. Marcin Zdziarski, 3. Józef Urbaniak. . Wystartowało sześć drużyn w bardzo trudnych warunkach :zimno, padający deszcz i przenikliwy wiatr . Nasze Koło pod kierunkiem Skarbnika Koła Eli Grzybowskiej wystartowało w składzie : Szymon Błaszczyk, Mikołaj Derej i Marek Grzybowski. Mimo najlepszych chęci, dobremu przygotowaniu zanęt oraz walce do końca nie było im pisane dziś osiągnięcie większych sukcesów. Drużyna zajęła V miejsce . Ale już pałają żądzą rewanżu za rok, a w tych zawodach odnosiliśmy już wiele sukcesów.
Komentarze