Witam całą brać wędkarska a szczególnie wszystkich tak zciśnieniowanych przed nowym sezonem wędkarskim jak ja. Ciekawy jestem jaka część naszej braci zaznaczyła sobie początek nowego sezonu wiosennego i teraz trzyma kciuki żeby tylko na ten czas lód ustąpił, u mnie to data 20 marca. Jeszcze tydzień temu był to 13 marca, ale jak na razie zima nie ustępuje i chwilowo musimy jeszcze się uzbroić w cierpliwość. A tymczasem oczekując na pierwsze w tym roku moczenie wędek w wodzie trzeba sobie radzić jakoś z narastającym napięciem i ciśnieniem w stanie oczekiwania... Zanim sposób jaki ja zastosowałem na zaznanie spokoju, kilka słów o okolicznościach i poprzednich sposobów na zahamowanie pędu do wody, który zaczął się na początku stycznia czyli prędzej niż zwykle w moim przypadku. Jak już napisałem od stycznia walczę z pędem nad wodę i tak w styczniu dla polepszenia nastroju i uspokojenia ducha opłaciłem kartę wędkarska (157zl) i kupiłem kołowrotki(210zl). Przyszedł luty a mnie nadal nosi wiec kolejne zakupy nowa wędka(110zl) potem skrzynka(75zl) i kuchenka gazowa turystyczna + naboje gazowe na dwa lata(95zl) i naprawdę pomogło szkoda ze tylko na kilka dni... Wiec do sklepu wędkarskiego, miały być haczyki ewentualnie jakaś żyłeczka możne spławiczek, a wyszło jak zwykle szereg drobnych rzeczy żyłek, spławików, haczyków itd. i nowy fotel wędkarski(250zl) po drodze jeszcze był gdzieś kombinezon wędkarski(185zl). W taki sposób radziłem sobie z napięciem przedsezonowym do 23 lutego, wtedy to zachorowałem i skończyłem na zwolnieniu lekarskim. Oczywiście zaczął się koszmar, za dużo wolnego czasu coraz więcej myśli o rybach, nawet mi się wypady wędkarskie śnic zaczęły, po prostu masakra... Kiedy już się pogodziłem ze swoim losem i wiedziałem ze nic już nie jestem w stanie zrobić żeby polepszyć swoją sytuacje dostałem od brata grę, grę nie byle jaką bo symulator wędkarstwa. I o tym symulatorze właśnie chciałem napisać. Gra nosi tytuł Fishing Northern Europe i naprawdę bardzo wciąga, mnóstwo lokacji wędkarskich, różnorodne przynęty, łowienie spławikowe i spinningowe, wiele gatunków ryb, no i różnorodność łowisk. Grywalność naprawdę duża, w miarę łowienia coraz większych okazów i zbierania punktów odblokowują się nam nowe grubsze żyłki, przynęty, spławiki, zanęty, lokacje wędkarskie... Dla mnie bomba, sposób na przetrwanie do upragnionego 20 marca i mam nadzieje że aura pozwoli wtedy wybrać się na ryby.
Drodzy koledzy i koleżanki wędkujący, jeśli rozpiera was energia i chęć pilnego wyjazdu na ryby proponuje symulator wędkarski, emocje gwarantowane...
OPIS: * 60 miejsc do wędkowania, piękne krajobrazy * Zdobywaj punkty by kupić nowe, lepsze wyposażenie, takie jak wędki, spławiki, przynęty i wiele innych. *Fishing Northern Europe oferuje pełną wyzwań grę dla początkujących i prawdziwych fanów wędkarstwa. * Możliwość łowienia dniem i nocą * Zmieniająca się pogoda pogoda
Komentarze