Spinning, oczywiście jak każda metoda wymaga węzłów, ale ja akurat w tej metodzie potrzebowałem żeby połączyć linkę główną(plecionkę) z przyponem szczupakowym. Ale jak wiadomo węzły osłabiają linkę , z tego co wiem to po zastosowaniu bardzo dobrego węzła to linka ma około 80% swojej wytrzymałości. Dużo, ale czemu nie mieć 100%?... I znalazłem taki patent są to agrafki lub łączniki bezwęzłowe(na fotkach). Ponoć po "związaniu ich z linką i krętlikiem przyponu plecionka ma 100% wytrzymałości.
Oczywiście można zastosować ją w innych zestawach, ale mi potrzebna była w spinningu. Pisałem o tym tu na forum i nie dowiedziałem się o tym dużo i w internecie szukałem i też za dużo się nie dowiedziałem. Potem chciałem to przetestować już miałem zamawiać w sklepie bo u siebie w wędkarskim nie mogłem znaleźć(mieszkam w Irlandii). Ale okazało się że są u mnie w sklepie kupiłem je , ale wytrzymałość na 25kg. A plecionka na 9kg :). No ale co zrobić , są małe drut też nie wiadomo jaki gruby nie jest więc uszło.
I teraz tak testowałem je raz nad wodą i chcę zrobić taki test. Teraz napisze jakie odczucia mam po kilku godz. wędkowania z tym. Później dopisze po np. 3 wyprawach i jeszcze dodam moje spostrzeżenia po 6 wyprawach .I zobaczymy jak będą się te agrafki sprawowały. Dodam kilka zdjęć i opiszę moje wrażenia. Po kilku godzinach daje 5/5. Kiedy pierwszy raz "zawiązałem" ten łącznik to za każdym rzutem sprawdzałem go , nic się nie przesuwało po godzinie zapomniałem że używam tego. Ale później "związałem"to drugi raz , ale tylko dla tego że wtedy oplotłem plecionkę 5 razy ale najlepiej sprawuję się od 7 do 8 razy. I dodatkowy plus to że montaż nawet w trudnych warunkach jest bardzo prostu jak i demontaż. Na teraz to już koniec ocena bardzo dobra , następny test po kilku wyprawach i dopisze spostrzeżenia.
Komentarze