Analiza po zawodach Chyba to już tak bywa, że jak coś nie pójdzie po myśli podczas wędkowania, człowiek doszukuje się dziury w całym, a już na pewno stara się całą winę zrzucić na pogodę. Robimy analizy ustawienia sprzętu, składu zanęty, świeżości przynęty itd., itp. Tak też było i tym razem. Wyniki nie były zadawalające i powalające, przejechali się na pogodzie najlepsi zawodnicy z Koła, a ich naprawdę nie jest mało. Zawsze w takich sytuacjach zadajemy sobie pytanie, czy zrobiliśmy wszystko co było w naszej mocy? Po powrocie do domu siadam więc do komputera przeglądam wykresy z temperaturą, ciśnieniem, wiatrami korzystając z niezastąpionej strony Systemu Prezentacji Pogody, redagowanej przez Zespół Fizyki Środowiska, Wydziału Fizyki i Informatyki Stosowanej AGH. To co można odczytać z wykresów mówi samo za siebie. W sobotę od 6.00 wiatr się nasilał dochodząc do 6m/s w południe z jednoczesną zmianą kierunku od południowo zachodniego do zachodniego. Temperatura powietrza rosła od 16°C do 22° w godzinach od 6.00 do 8.00, aby w niespełna dwie następne godziny spaść o cztery stopnie. Pomomo stopniowego wzrostu w następnych godzinach od 17.00 zanoto0wano drastyczny spadek temperatury do zaledwie 12°C. W godzinach dopołudniowych zanotowano także intensywny wzrost ciśnienia z 1014 do 1020 hPa, natomiast następnego dnia gwałtowny jego spadek. Trudno w takich warunkach mówić o stabilności i sprzyjających warunkach do wędkowania. Pochowały się nawet głęboko małe niedawno wytarte ukleje. Całą sytuację uratowała jednak jak zawsze dobra, serdeczna i koleżeńska atmosfera. Następnym razem będzie lepiej. Wykresy pochodzą ze strony http://meteo.ftj.agh.edu.pl/meteo/wszystkieTypyWykresow,13,2011-06-06,0.
Komentarze