W pewnym momęcie zachorowałem na to cudeńko. Wygląda na bardzo ciekawą i przydatną rzecz w wędkarstwie gruntowym. Jednak nie to jest tematem tego wpisu , a cena jaka za niego jest w sklepach wędkarskich. Najczęściej spotykanym opisem w wędkarskich sklepach internetowych jest ten: "Długo oczekiwana pomocna rzeczy przy nęceniu za pomoca method miksu oraz pelletu. Dobre i trafne nęcenie karpia podczas połowu to juz połowa sukcesu, który możesz osiągnąć przy wykorzystaniu bardzo prostego ale skutecznego koszyczka. Przekonaj sie sam jest to proste i dokładne!" i oczywiście ten: "Po krótkim treningu można posyłać kule na odległość 100 m." tylko co wyśrubowało taką cenę?? Będąc na weekendowym wypadzie nad jezioro Turawskie widziałem wędkarza rozpoczynającego tą przygodę z koszyczkiem, nauka szła mu bardzo dobrze, w jednym z opolskich sklepów zakupił ten koszyczek za 67zł..... hmm.... pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to: "Człowieku, tylko nie wystrzel jej z bata", ale miał silną żyłkę. Nie dowiedziałem się od niego za dużo na temat tego koszyczka....
prawie 50zł..... i co my tu mamy.... troszkę skóry, linki i agrafki do skompletowania na wędzisko. hmm.... Pytanie do kolegów po kiju... testował to ktoś?? może rewelacyjne osiągi jakie daje ten koszyczek śrubują tą cenę?? A może ktoś widział troszkę taniej ten gadżet??
Komentarze