Idzie wiosna, za oknami słońce, a śnieg znika w oczach. Sprzęt przyszykowany, baterie w kamerze i aparacie nabite. Należy jeszcze chwilkę poczekać, aż spłynie pośniegowa woda z mniejszych i większych rzek. Część mojej pisaniny zamienię na videoblogi. Mam nadzieję, że moje filmowe poradniki na temat sprzętu, łowienia boleni i innych ryb Was zainteresują. A na razie zapraszam na niezobowiązujący i mało poważny materiał z pożegnania zimy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze