Siedzę przy klawiaturze i czytam artykół jednego z Kolegów .
Opisuje w nim przygodę z rybkami w dniu 1 Kwietnia. Jak to o świcie zajechał z kolegą nad rzekę.
że pierwsze branie było o godinie 6,3o ,i tak siedzieli nad wodą do połódnia i sporo tych rybek nałowili.
Artykół ciekawy ,ubarwiony opisem rzeki i budzącej się do życia przyrody. Fajnie i żałość ściska ze muszę iść do roboty na drugą zmianę ,ale w komunikacji tak bywa.
Po kilku dniach przeglądam wpisy na forum i przypadkiem widzę wpis autora artykółu. przypomniałem sobie treść, i pomyślałem że poczytam jego wpisy. Artykół był fajny ,dałem mu 5 .to i teraz coś fajnego poczytam.
I nic by sie nie stało gdybym nie spojrzał na datę i godzinę wpisu .Aż mnie zamurowało, to co spostrzegłem.
Data wpisu nr.1 to nic innego jak 1 Kwietnia godzina 7.22. Następny też z tą samą datą, godina 8.32.
No coś mi sie tu nie zgadza!!!!
Wertuje inne wpisy na forum, i negle trafiam na znajome logo ,czytam ale nie wpis lecz datę i godzinę ,i co.
1 Kwietnia godzina 10.27,
No teraz adrenalina zadziałała.Dalej po wpisach. Efekt nie kazał długo na siegie czekać.
Następny wpis 11,09.następny 13,23 następny 15,46 i jeszcze dwa dalsze ale to już bez znaczenia.
Kolega cały dzień spędził w domu, przy klawiaturze i na rybkach nie był.
Artykoł za to wymyślił niezły, moje gratulacje
Myślę że Kolega miał niezłe poczucie humoru i na pierwszego Kwietnia zrobił nam niezły kawał.
A swoją drogą----------. Zostawię bez komentarza,niech inni to ocenią.
Pozdrawiam.
Komentarze