Wczoraj miałem wolne popołudnie więc postanowiłem wyskoczyć nad wodę,wybór padł na niewielki zbiornik zaporowy Prędzieszyn w Straszynie.Kiedy przyjechałem zobaczyłem znaki drogowe;u góry zakaz ruchu wszelkich pojazdów na dole droga dla rowerów a pomiędzy nimi tablica informująca że nie dotyczy to mieszkańców,Energi i członków PZW,myślę że chodzi o naszą brać wędkarską podjeżdżającą do zbiornika.Obecnie stawia się dużo barier(szlabanów)i znaków zakazu ruchu na drogach dojazdowych do łowisk,sam lubię jeździć nad gdańskie kanały gdzie dojazdy są utrudniane , co koledzy sądzą o takich sytuacjach,pozdrawiam.
Komentarze