Reklama

Ciąg dalszy połowu śledzi Łeba 2013 r.

03/06/2013 09:47

Następne dni naszego pobytu na główkach falochronu w Łebie to pobudka godz. 3.00 i zajęcie dobrego miejsca,najlepiej blisko szpicy falochronu.Pierwsze brania ok.godz.5.00 i tak z przerwami do wykonania dziennego limitu tj. ok 5.0 kg.nieraz do godz.14.00.Sprzęt do łowienia to kije odległościówki dł. 4.2 -5.0 m.o cw.5-18 g. kołowrotki Shimano 2500 pleionka 0.07.Praktycznie na tak stosunkowo lekkie zestawy łowiliśmy tylko my.Nasze spostrzeżenia w tym roku to:po raz pierwszy miejscowi rybacy mieli postawionych kilka kilka sieci w pobliżu falochronów,co moim zdaniem rozpraszało ławicę śledzi.Dobre brania były zawsze jak świeciło słońce a wiatr był południowy lub zachodni. Jeden raz łowiliśmy od godz.19.00 do 23.00 brania były sporadyczne natomiast bez przerwy można było w pobliżu murów falochronu podhaczać pojedyncze sztuki rzadko dwa śledzie.W dzień wieszało się po 5 sztuk na typowy zestaw śledziowy 5 -cio hakowy obciążony oliwką ołowiu od 10-20 g.I to na tyle.Podczas powrotu rozmawialiśmy już o następnym roku ,że trzeba wyjazd ponowić pomimo coraz trudniejszych warunkach połowu.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama