Na haczyk nakłada się nieforemne bryłki, wielkości dostosowanej do charakteru oczekiwanej ryby od jedno- do kilkucentymetrowych. Istotne przy tym, aby nakładać je czystymi rękami. Jeśli to trudne do osiągnięcia (zapach nikotyny lub smarów samochodowych nie zawsze można całkowicie usunąć, a potrafi on zniweczyć całą atrakcyjność przynęty), można sobie w ostateczności pomóc patyczkiem, szczypcami, jakąś rurką. W wypadku ciast bardzo miękkich dobrze sprawia się strzykawka lekarska.
Komentarze