Co słychać na Parnicy? Otóż w dniu 21 lutego br. na odcinku pomiędzy mostami (żwir, tiry) było dużo ludzi. Akurat jak przyjechałem brania ustawały. Wcześniej brały troszkę płocie, krąpie. Później jak ręką odjął; brania nagle ustały i ciężko było zobaczyć rybę. Przykładem jest zawodnik Lipienia Ryszard Ornat, który to przez około 1h prawie nic nie złowił i jak widać na fotce zwinął się z tego łowiska.
Woda praktycznie stała, ludzie łowili gruntówkami jak i na bata. Byli przedstawiciele Stargardzkich kół takich jak Kolejarz czy Spółdzielca. Na drugiej stronie Parnicy przy salonie Renault także sporo osób ale też nie było widać aby coś więcej łowili.
Dzień wcześniej tj. 20 Dawid, Marcin i Karol a także Ryszard z Miętusa połowili dosyć sporo. Tego dnia było bardziej zimno. Trafiały się ładne płocie, krąpie, leszczyki.
Kilka fotek z niedzielnej wyprawy pod tym linkiem:
https://picasaweb.google.com/115675238361455886868/Parnica21Lutego2016
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze