Witam. Napiszę tylko dwa zdania: - z tego tytułu, że wypuszczam bez wyjątku wszystkie ryby, tym, którzy je zabierają - nie ubędzie ; niestety NIE DZIAŁA to w drugą stronę - ilu z Was powie, że ryb drapieżnych przybywa? ja nie znam takich ludzi Dziękuje za uwagę. Chylę nisko czoła przed wszystkimi mającymi rzeczywiście umiar [którego absolutnie nie widzę w regulaminie], a szczególnie przed tymi, którzy wypuszczają wszystkie ryby. Równocześnie zapraszam zwolenników C&R oraz wszystkich, którzy zauważają zmniejszanie się naszych wodnych zasobów na moją prywatną stronkę: wedkarskiewakacje.pl Jest tam sporo zdjęć, dużo relacji z wypraw [także w egzotyczne strony], trochę recenzji i krytyki. Z ryb mogę polecić spore bolenie oraz mega wzdręgi - te dwa gatunki są moimi ulubionymi. Pozdrawiam.
Komentarze