Nareszcie skonczyła się zima,dla nie łowiących z przerębli był to duży problem-dla mnie również.. Teraz już wszystko spakowane,zapięte na ostatni guzik-czekam na 1-go maja i...wyjazd na pół roku na rybaczówkę w Turawie-emeryci to mają dobrze-prawda?Siłą rzeczy zawieszam więc do jesieni wszelkie działania na naszym forum,choć przyznaję że będzie mi tego brakować,poznałem ciekawych ludzi,starałem się uczestniczyć w życiu forum i myślę że kilku młodym wędkarzom w miarę swoich możliwosci pomogłem...Co mnie mile zaskoczyło,to duża życzliwosć i chęć niesienia pomocy przez kolegów wędkarzy-to budujące!! zdarzało mi się wprawdzie spotkać kilku "nieciekawych osobników" ale były to marginalne przypadki-jest DOBRZE w naszej wędkarskiej społeczności-oby tak dalej! Teraz komputer z gniazdka i...nad wodę,na łono natury po nowe emocje,nowe wrażenia i..ZDROWIE bo chyba o to przedewszystkim chodzi w tym naszym hobby Czy będą "brały" czy nie to myślę ,że nie jest to tak bardzo ważne!-no chociaż...?! Do zobaczenia nad wodą....
Komentarze