Reklama

Czereśnie - letnia przynęta na duże klenie

29/06/2015 00:00

Witam! Dzisiaj opiszę skuteczny sposób na dużego klenia w lecie w rzece. W czerwcu - sierpniu najskuteczniejszą przynętą na dużego klenia w rzece jest czereśnia. Wielkość przynęty sprawia, że jest ją w stanie tylko skonsumować kleń mający co najmniej 25-30 cm. Jest to przynęta selektywna pozwalająca nie tylko wyeliminować drobnicę, lecz także pewna przynęta jeżeli chcemy zabrać do domu wymiarowego klenia.

Wędzisko
Do łowienia kleni z gruntu na czereśnie najlepiej jest użyć feedera o długości 3,60 - 3,90 i ciężarze wyrzutowym 120 - 150 g. Parametry i szczytówkę dobieramy w zależności od warunków, wielkości rzeki, uciągu itp. 

Reklama

Kołowrotek
Musi być tylko odpowiedniej wielkości aby znieść przeciążenia ciężarków na żyłce i ryb. Nawet łowiąc na Odrze, która ma szerokość max 50 m musi mieć on pomieścić około 100 m żyłki, ponieważ czasem na nasz zestaw może złakomić się brzana lub naprawdę spory kleń a wyholowanie choćby 50 - 60 cm brzany na żyłce 0,16-0,18 to niezła jazda. Tak więc wielkość wpierw dobieramy do przeciążeń a następnie do tego ile musi nam żyłki pomieścić abyśmy mogli swobodnie łowić.

Żyłka główna
Średnica 0,22 - 0,25 będzie jak najbardziej odpowiednia aczkolwiek możemy użyć trochę cieńszej lub grubszej żyłki - zależy jakie ciężarki będziemy zakładać. 

Reklama

Obciążenie
Najlepiej jeżeli będziemy stosować przelotowe ciężarki. Na Odrę o w miarę spokojnym nurcie używam 20 - 30 g. Jeżeli łowimy bliżej i na małej rzece ciężarki będą lżejsze. Jeżeli dalej i na większej rzece cięższych. Proste i logiczne. Stosuje ciężarki przelotowe korpusem zarówno w kształcie trumienki jak i oliwki i nie miało to wpływu na brania. Myślę, że możemy również zastosować ciężarki z krętlikiem choć tego nie próbowałem. Myślę jednak, że nie będzie to miało wpływu na brania. 

Krętlik z agrafką
Będzie on nam potrzebny do zakładania przyponu zakończonego pętelką, co umożliwia nakładanie czereśni za pomocą igły na kotwiczkę. Używam tych w rozmiarze ... no właśnie na opakowaniu nie jest napisane jakim więc dodaję do galerii zdjęć foto tego krętlika z agrafką. Ogólnie muszą być wytrzymałe i nie mogą się łatwo rozginać.Mogą być nawet użyte nieco mniejsze niż te na zdjęciu w galerii. 

Reklama

Przypon z kotwiczką
Stosuję kotwiczkę w rozmiarach widocznych na zdjęciu. Żyłka przyponowa grubość 0,18 mm, lecz może być nieco grubsza lub cieńsza. Przypon długości 30-50 cm zakończony pętelką. Czereśnie zakładam jak na filmiku https://www.youtube.com/watch?v=1w1AKHovGP8

Drylować czy nie drylować oto jest pytanie
W filmiku, który wcześniej podałem autor dryluje owoce. Nie ma to według mnie dużego znaczenia na brania aczkolwiek momentami klenie chciały brać tylko na drylowaną czereśnie. Na drylowaną czereśnie złowiłem co prawda swojego pierwszego klenia ale na niedrylowaną swojego największego. Musimy poi prostu poekperymentować i zobaczyć efekty. Musimy drylować ostrożnie aby nie uszkodzić owocu zbytnio, ponieważ zbyt uszkodzony może nam spaść z kotwiczki. Używam kotwiczek, ponieważ są tanie i mam pewność zacięcia. Warto jest się również zaopatrzyć w szczypce do uwalniania kotwiczki z paszczy klenia. 

Reklama

Branie i zacięcie
Branie klenia na feeder jest bardzo agresywne. Przeważnie jest jedno lub dwa nagłe uderzenie i szczytówka mocno się ugina po czym szczytówka ciągle, lecz słabo drga i co chwile jest mocniejsze uderzenie. Po 7-8 sekundach od rozpoczęcia brania możemy zacinać. Hol powinien być pewny, na początku siłowy siłowy, ponieważ kleń może nierzadko wejść w zaczep, lecz potem normalny. 

Miejscówka i pora dnia
Najlepszą letnią miejscówką będą rzeczne jazy a także ujścia potoków, starorzeczy lub okolice budowli hydrotechnicznch (musimy pamiętać o przepisowej odległości 50 m). Co do głębokości do brania miałem zarówno w miejscach o głębokości około 3 - 4 m jak i na płyciznach około 1,5 m. Najlepsze brania są zwykle przez ostatnie 2 godziny przed zachodem słońca jak i o poranku choć niejednokrotnie zdarzały się pojedyncze brania w samo południe. Jedno jest jednak pewne im dzień jest bardziej słoneczny - tym lepiej. 

Reklama

Trochę czereśni, feeder z nawiniętą żyłką na kołowrotku, parę ciężarków, koralików, krętlików z agrafką, trochę kotwiczek, żyłka przyponowa, szczypce do wyczepiania, jakaś podpórka, coś na przegryzkę i do picia, coś do siedzenia i możemy ruszać na klenie. Życzę wszystkim taaakich kleni. I jedna prośba. Wypuszczajmy te piękne i waleczne ryby. Mięso ponoć średnio dobre więc po co je zabierać a dobrze by było jakby jeszcze nasze wnuki mogły je połapać. Połamania kija! Wodom Cześć!

Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa.

Reklama



Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama