Reklama

Czeski Weekend

24/10/2012 17:39
A więc piątek pada pytanie gdzie na ryby ???
może czechy ? ok!
sobota 3:10 budzik i spakowanie sprzętu i innych klamotów i do auta 5:15 wita nas łowisko meldunek przy kasie i 6:00 zestawy w wodzie. Spinning w rękę i w drogę 1 rzut i pstrąg 30-stka i takich 10 ,
pózniej uderzenie i hol to kleń!!!! szybki pomiar !!!!! 49cm i 1,9kg
nagle z nikąd słyszę piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii o nie moja karpiówka szybki bieg i w samą porę zostało 10m żyłki
zacięcie i siedzi 30 minut i grubasek na brzegu na matę i 11,7 nowy rekord płyń sobie, 11:30 i jeszcze jeden czeski karp ale 17kg i to koniec na dziś
SOBOTA

1 W NOCY odjazd i maluch 5kg wypuszczenie i wywózka 9 odjazd kołowrotek pali się hol 10 i karp na brzegu to 19kg i 97cm jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeest krzyczę na całe jezioro.
o 13 poszedłem pospinningowac i hol 30 minut i zębaty 112cm na brzegu NIESTETY BRAK ZDJĘC APARAT POSZEDŁ POPŁYWAC.
I TO KONIEC CZESKIEGO WEEKENDU
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama