Panowie ewentualnie Panie - mam mały problem - wędkuję na niewielkiej zatoce we Wrocławiu wokół której znajduje się prywatny grunt i w tym momencie narasta problem gdyz właściciel owego gruntu nigdy nie miał nic przeciwko wchodzenia na jego posesję i wedkowania ale niestety teraz się to zmieniło więc mam pytanie do osób kompetentnych w tym temacie, może jakieś paragrafy prawnicze - czy można zakazać wstępu na teren prywatny jeżeli na owym terenie znajduje się zatoka której wody są na bieżąco zasilane przez rzekę Odrę ( czyli zatoka nie jest odcięta od rzeki )? Zatoka jest dostepna tylko i wyłącznie na terenie prywatnym? Czy wędkarz nie ma prawa dostepu do wody?
Komentarze