Przeglądając literaturę wędkarską, trafiłem na „Wędkarski dekalog” napisany przez dr Stefana Olszewskiego w latach 20 ubiegłego stulecia. Czytając go, dochodzi się do wniosku ,że dążenia ludzi w kierunku ochrony środowiska , kreowania pewnych zachowań i doskonalenia siebie nie zmieniają się pomimo upływu lat. Może zmienia się tylko sposób formułowania myśli i słownictwo, ale treść i zawarta w niej myśl pozostaje bez zmian. Pozwalam sobie przytoczyć ten „zbiór zasad”.
1. Będziesz szanował ryby jako stworzenia Boże i piękny lud wodny. 2. Będziesz ułatwiał im spokojny żywot, dbał o ich rozmnożenie, bronił je przed wszelkiego rodzaju szkodnikami i krzywdą płynącą z chciwości i głupoty ludzkiej. 3. Będziesz nie tylko wiernym wykonawcą praw przepisów ochronnych, ale dobrowolnym strażnikiem i poplecznikiem, dbając, aby nikt ich nie przestępował. 4. Będziesz łowił ryby sposób możliwie najdelikatniejszy, nie zadając im zbędnych cierpień, będziesz je łowił tylko dla sportu, dla poznania ich życia i obyczajów, nie zaś dla napełnienia torby. 5. Pamiętaj, nie to cię wyróżnia od innych wędkarzy, jakie ryby łowisz, ale jak je łowisz, wiesz bowiem przecie, że można łowić łososia z powodzeniem, ale brzydko, nader zaś pięknie nawet płotkę. 6. Nie będziesz dążył do tego, aby złowić jak najwięcej ryb, ale jak największe okazy w każdym gatunku i to w warunkach wymagających od ciebie wysokich zalet sportowych. 7. Pamiętaj, że wędkarstwo jest sztuką wymagającą umiejętności czytania w wodzie i długoletniej wprawy, dlatego też bądź wolny od jednostronności i zarozumialstwa sportowego, chętny do uczenia się od innych, wytrwały w obserwacjach i doświadczeniach. 8. Ze złowioną rybą będziesz postępował rozumnie i po rycersku zwrócisz jej wolność, jeśli zdobyłeś ją łatwo, jeśli nie jest okazem godnym zabrania jej do torby, a broń Boże, nie zatrzymasz jej nigdy, jeśli przypadkiem złowiłeś ją w czasie ochronnym lub nie ma wymiarów przepisanych prawem lub regulaminem towarzystwa do którego należysz. 9. Pamiętaj, że nie sam lubisz i chcesz łowić ryby, ale że należysz do wielkiej rodziny wędkarskiej, nie przeszkadzaj więc innym w łowieniu, bądź chętny do usług i pomocy koleżeńskiej, dbały o dobro i rozwój zarówno własnego towarzystwa, jak i wszystkich bratnich stowarzyszeń wędkarskich. 10. Pamiętaj, że wędkarz powinien się cieszyć szacunkiem rybaków zawodowych, uznaniem właścicieli i dzierżawców wodnych, być uważanym przez wszystkich za bezinteresownego sportowca, miłośnika i opiekuna przyrody wodnej.
Zauważyłem również, że niektóre koła wędkarskie wpisują ten „zbiór zasad” na swoje strony internetowe i poruszyła mnie myśl: czy dla ozdoby czy dla przestrzegania…… kuna
Komentarze