W dniu dzisiejszym tj. 8 kwietnia grupa wędkarzy naszego koła postanowiła czynnie uczcić "Dni czystości wód". Dwunastu śmiałków spotkało się o 16.30 na odprawie aby ustalić strategię wypadu na łowisko, którym opiekuje się koło nr 6 Nowy Glinnik. Jak co roku pierwsze swoje kroki postanowiliśmy skierować na Staw w Spale, na którym rozgrywamy szereg zawodów wedkarskich jak również organizujemy festyny dla dzieci. Jest to łowisko odwiedzane przez koła z Tomaszowa Maz. na którym również i one organizują swoje zawody.
Po lustracji wód po zimie pod kontem przyduchy i śniętych ryb z zadowoleniem stwierdziliśmy, że nasze ryby i łowisko nie ucierpiały przez srogą zimę. Jednak jesienni wędkarze i turyści zostawili co swoje na brzegach. Wyposażeni w wielkie worki na śmieci w dwóch grupach ruszyliśmy oczyścić teren.
Pogoda po południu dopisała a i humory niektórych kolegów były przednie. Niektórzy widząc puste butelki po trunkach zastanawiali się, czy wędkarze aby przyjeżdżają do Spały na ryby.
Ku naszej radości śmieci nie było zbyt dużo a to chyba za sprawą kolegów, którzy latem ubiegłego roku postawiali na brzegach 4 beczki 200 litrowe aby śmieci nie walały się po zaroślach. Pomysł wypalił ale co z tego, kiedy miejscowe władze nie opróżniają beczek choć kilkakrotnie monitowaliśmy sprawę. Ale cóż może z drugiej strony to ma pewien plus, bo w gronie kolegów miło upłynął czas po południu.
Zebrane worki śmieci zostały zabrane a łowisko Staw w Spale czeka gotowe na nas za tydzień, kiedy to rozegramy pierwsze zawody "Otwarcie sezonu wędkarskiego 2010" na które zapraszam wszystkich wędkarzy naszego koła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze