Chciałem napisać o czymś co męczy mnie od dłuższego czasu, dotyczy to dojazdów nad jeziora. Czyli dosyć, że mało takich miejsc gdzie my wędkarze możemy dojechać, a na dodatek ludzie stawiają domki blisko jezior i zagradzają dojazdy. Dotyczy to między innymi jez. Wierzbiczany przy "dżopie". Kiedyś był tam dojazd, a teraz szlaban. Znaki wkoło jezior np. zakaz wjazdu. A czy nie mogłoby być zakaz wjazdu- nie dotyczy wędkarzy PZW posiadających zezwolenie?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze