Nad brzegiem rzeki spotykają się dwaj wędkarze. - Czy już panu opowiadałem, jakiego szczupaka złowiłem miesiąc temu? - Tak, opowiadał pan. Trzy razy! I co? Dalej rośnie?
Łapie gość złotą rybkę. Ta mówi: - Puść mnie, a spełnię twoje jedno życzenie! - OK! Chcę najnowszego mercedesa! - A jak wolisz: za gotówkę czy na raty? - A ty jak wolisz: na olejku czy na masełku?
Wędkarz mówi do kolegi: - Wyobraź sobie, że ostatnio na jeden haczyk udało mi się złowić jednocześnie szczupaka i okonia! - Ja tak nie potrafię... - Łowić? - Nie, kłamać!
Wędkarz opowiada kolegom o swoim ostatnim sukcesie wędkarskim pewnej chwili przerywa i mówi: - Zresztą, co wam będę opowiadał... Kiedy wyciągnąłem tego suma, woda w jeziorze obniżyła się o pól metra.
Komentarze