Józek, stary wędkarz, chce zaprosić Staśka na ryby: - Stasiek, jedź ze mną w sobotę na ryby! - Józek, ale co ty mi proponujesz, przecież ja nigdy w życiu żadnej ryby nie złowiłem, bo nie umiem... - A co tu umieć? Nalewasz i pijesz...
Rozmawiają dwaj wędkarze: - Miałem wczoraj cudowny sen! W piękną, gwieździstą noc płynąłem łódką z piękną, seksowną blondynką... - I jak się ten sen skończył? - Świetnie! Złowiłem 3-kilogramowego szczupaka!
Rozmawiają dwaj wędkarze: -Tydzień temu złowiłem ogromnego szczupaka miał metr długości i ważył prawie 30 kg!! Nigdy takiego nawet nie widziałem!!! - Wierzę ci.
Komentarze