Witam wszystkich kolegów i koleżanki.
Mój wpis nie będzie zbyt długi bo nie chce was zanudzać, ale po dłuższej przerwie w aktywności na portalu chciałbym przedstawić Mój punkt widzenia odnośnie dozbrajania przynęt ( np. kopyta, ripery itd. ).
Dlaczego akurat ten temat?
Bo ostatnio spotkałem się z pytaniami i komentarzami na portalu właśnie odnośnie zwiększenia zaciętych ryb względem ilości brań. Sezon na szczupaka już tuż tuż a sandacza niedługo dlatego napisałem taki krótki artykuł na ten temat.
A więc Ja osobiście nigdy nie dozbrajałem żadnych przynęt ani nie mam zamiaru tego robić w przyszłości, ale jeżeli ktoś w ten sposób chce zwiększyć swoje szanse w złowieniu ryby nie mam zamiaru go tym wpisem krytykować.
Najczęściej używam przynęt miękkich, czyli kopyta, riperki, twisterki. I tutaj właśnie trzeba zaopatrzyć się w większą ilość tych przynęt bo ich wytrzymałość niestety nie jest duża i po kilku atakach okonia czy dobrym przytrzymaniu szczupaka wyciągamy sam tułów bez wabiącego ogonka.
A dlaczego nie ułatwiam sobie zadania i nie zwiększam swoich szans?
Ponieważ jadąc na ryby chcę aby to była przygoda która dostarczy mi wrażeń, a łowiąc chcę czuć niepewność i adrenalinę przy każdym wyczuwalnym ataku ryby. Myślę że zwiększenie szans w postaci dozbrojenia sobie przynęty odebrało by mi przyjemność właśnie z czerpania wrażeń nad wodą. Ostatnio przestałem nawet używać podbieraka i łowiąc w trudno dostępnych miejscach zadaję sobie pytanie jak stąd wyholuję rybę, w myślach odpowiadam „jak weźmie to się będę martwił”. Widząc jak holowana ryba wyczepia się czasami pod samymi nogami nie wpadam w furie, ani nie jestem wściekły, po prostu zarzucam ponownie i szukam kolejnej szansy na walkę z rybą. Uwielbiam właśnie te niepewność czy uda mi się wyholować rybę czy jednak przeciwnik okaże się sprytniejszy. Według mnie ryba także musi mieć szanse aby się uwolnić, a im szanse będą bardziej wyrównane tym większa przyjemność z wędkowania.
Zaznaczam jeszcze raz że artykuł nie pisałem aby kogoś krytykować czy też pouczać. Są to tylko moje odczucia i wrażenia ze spinningowania.
Pozdrawiam wszystkich i życzę wspaniałych przeżyć nad wodą.
Wiechu1603.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze