Reklama

Druga tura zawodów spinningowych - Koło Baszta w Buku

27/10/2010 10:02
Przedstawiam sprawozdanie z 2 tury zawodów spinningowych na podstawie relacji uczestników, ponieważ sam w tej wyprawie nie brałem udziału.
Po rozegraniu 1 tury zawodów na jeziorach Środkowym i Piaskowym w Zatomiu Nowym uczestniczący w niej koledzy zdecydowali, że 2 tura ma się odbyć na rzece Odrze w Nietkowicach w zaplanowanym terminie tj.
24 października br. Wyjazd autobusu w dniu zawodów zaplanowano na godzinę 6:00 sprzed hali Ośrodka Sportu i Turystyki w Buku. Punktualnie o wyznaczonej godzinie grupa 25 zawodników wyruszyła nad rzekę Odrę, ale nie do Nietkowic tylko do Klenicy. Z Nietkowic zrezygnowano z uwagi na utrudniony przez zarastającą drogę dojazdową gałęziami drzew, które mogłyby uszkodzić wynajęty autobus. Na miejscu w KLenicy autokar był około godziny 7:30. Czas trwania zawodów określono od godziny 8:00 do 13:00 . Zapoznano uczestników zawodów z regulaminem i wszyscy po przygotowaniu sprzętu ruszyli „do boju”. Woda w Odrze opadła na tyle, że można było dostać się na wystające już z wody główki. Uczestnikom zawodów dokuczał wiejący wiatr, a pokazujące się od czasu do czasu słońce rozgrzewało zawodników, choć nie tylko ono.
Po wyznaczonym czasie trwania zawodów złowione ryby zostały zważone i ustalono kolejność miejsc 2 tury oraz klasyfikację końcową po obu turach. O zajętym miejscu decydowała suma miejsc z obu tur.
W 2 turze kolejność pierwszych trzech miejsc była następująca:
1 – Czubek Edward ze szczupakiem 1,24 kg;
2 – Mielcarek Grzegorz ze szczupakiem 1,22 kg;
3 – Dominiczak Zbigniew ze szczupakiem 0,68 kg.
Klasyfikacja końcowa po dwóch turach:
1 miejsce – Krzysztof Czubek (9 pkt. - 1,42 kg – 5 ryb);
2 miejsce – Michał Czubek (9 pkt. – 1,02 kg – 4 ryby);
3 miejsce – Jacek Rosa (10 pkt. – 2,18 kg – 7 ryb).
Tak na pudle znaleźli się bracia Czubkowie, a tuż za pudłem ich ojciec Edward z 11 punktami (1,34 kg za 2 ryby). Ojcu gratulujemy oczywiście takich synów.
Po części oficjalnej wszyscy biorący udział w zawodach zgromadzili się przy ognisku grzejąc się jego ciepłem i piekąc nad nim smaczne kiełbaski.
Podsumowując obie tury zawodów stwierdzam, że mimo krytycznych uwag co do rozgrywania zawodów na jeziorach, to właśnie tam w Zatomiu Nowym złowiono więcej ryb (20 szt. na 23 zawodników) niż w rzece (12 szt. na 25 zawodników). Co prawda wagowo lepiej wyglądało na Odrze - 6,58 kg w stosunku do jezior – 5,06 kg.
Niedzielne zawody były ostatnimi zawodami organizowanymi przez Zarząd Koła w bieżącym roku.
Już dziś można nieoficjalnie powiedzieć, że WĘDKARZEM ROKU 2010 został JACEK ROSA.
Została jeszcze do doliczenia punktacja za prace na rzecz Koła, ale to już nie wiele zmieni.
W GALERII zamieszczone są zdjęcia wykonane i udostępnione przez Dionizego Łukaszyka
DO ZOBACZENIA W PRZYSZŁYM ROKU NA KOLEJNYCH ZAWODACH
I WSZYSTKIM ŻYCZYMY SUKCESÓW W SPORTOWEJ RYWALIZACJI.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama