Dzień 6-III-2011r. to termin następnych zawodów organizowanych przez zarząd koła 168 Chrobry. Zgodnie z ustaleniami w określonym dniu 25 uczestników przybywa na miejsce zbórki. Tym razem na miejsce rozegrania zawodów wybrano jeź.Maciejak k/Skoków. Jest to woda należąca do gospodarstwa rybackiego "Skoki". Podobno zasobna w ryby. Wieść niesie że biorą takie lechole, że trzeba rozkuwać przeręble. Jak będzie naprawdę zobaczymy. O godz.9 zawody otwiera prezes kol. Piotr Wagrowski. Zapoznaje zawodników z zasadami łowienia na dzisiejszych zawodach. Punktualnie o godz.10 pada strzał i rozpoczynamy zawody. Będą one trwaly 3 godz. Początek zapowiada się obiecująco. Pierwsze wpuszczenie w dziurę i kol.Marian wyciąga leszczyka. Pozostali zawodnicy łowią małe jazgarze. Dominowały one do końca zawodów i to w dużych ilościach. Łowiono ich w ilościach od 40 -70szt. Brań dużych ryb brak. Zawodnicy stosują wiele sprawdzonych sposobów jednak bez rezultatów. Gdzieś w połowie zawodów złowiono po kilka leszczykow, okonków i płotek. Przy pięknej słonecznej pogodzie czas płynie szybko. O godz.13 pada następny strzał i kończymy zawody. Komisja sędziowska przemieszczając sie po stanowiskach waży oraz liczy złowione sztuki. Zawodnicy kolejno opuszczają łowisko. Komisja natomiast dokonuję dokładnego podliczenia wynikow. Po chwili są oczekiwane wyniki. Komisja przedstawia je zawodnikom. Ostateczne wyniki zawodów: I - kol. Paweł Lach - 1480 pkt. II - kol. Maciej lenarczyk - 960 pkt. III- kol. Mirosław Kajtek - 580 pkt. IV -kol. Jarosław Głowacz - 580 pkt. V - kol. Marek Lenarczyk - 560 pkt. VI- kol. Łukasz Karolczak - 560 pkt. Najlepsi zawodnicy z rąk prezesa otrzymują puchary i dyplomy. Były też gratulacje wiwaty i buziaki. Atmosfera wspaniała. Po tej ceremonii przystąpiono do wpólnego grilowania. Kielbaska i gorący czerwony barszczyk smakowały znakomicie. Teoriom na temat słabych wynikow nie było końca. Poglądy wymienione, kiełbaski zjedzone, pora na powrót do domow. Niestety bez "LECHOLI". Potwierdziła sie stara zasada wędkarska . Tam biorą gdzie nas nie ma. Te zawody kończą turę zimową. Następne już wiosenne 17-IV-2011r w Karolewie. Zapraszamy.
Komentarze