Reklama

Duży okoń spod lodu.

13/01/2009 19:20
Zdarzyło się to dnia 16 stycznia 2002 r. Zima była mrozna, nocami panował tęgi mróz. Tegoż dnia temp. sięgała -10 C, słonecznie bez wiatru. Razem z kolegami z naszego koła udałem się na ryby, na zbiornik zaporowy Słup /k-Jawora, dolnośląskie/. Akwen to duży i głęboki. Po wykuciu otworu w lodzie o gr. 25 cm wpuściłem w przerębel na głębokość ok. 10 m, mormyszkę z ochotką. Przy drugim poderwaniu przynęty, poczułem uderzenie i nagły odjazd ryby. Odchyliłem kabłąk kołowrotka i palcami hamując, umożliwiłem rybie wysnuwanie żyłki, odpływając wybrała ok. 8 m żyłki. Wszystko było pod kontrolą, tz. o żyłkę nie bałem się, była to 0,10 / dziesiątka/ prod. japońskiej, nabyta na rynku od rosjan. / bardzo mocna i sprężysta/. Wiedząc, że ryba "szaleje" na ok. 18 m żyłki, na pewno jej nie zerwie. Jedyna moja obawa to fakt, że ryba zataczając koła powodowała ocieranie się żyłki o ostre krawędzie przerębla. Po ok. 5 min wzajemnych zapasów, wyczułem ze słabnie. Postanowiłem przystąpić do powrotnego wybierania żyłki. Powoli i zarazem delikatnie, palcami wybierałem metr za metrem, po jakimś czasie przyholowałem ją ku otworowi. W pierwszej chwili "zdębiałem" w przeręblu ujrzałem wielki łeb okonia. Nie mając haka do lądowania ryby oraz cienką żyłkę zastanawiałem się jak ją wydostać. Jednak nie spanikowałem, chwilę przytrzymałem ją na żyłce, lekko uniosłem ku górze i tu mi dopisało szczęście. Ryba otworzyła paszcze , tak jakby chciała zaczerpnąć powietrza.w tym momencie dwoma palcami zahaczyłem ją za skrzele i wyjąłem na lód. Był to okoń dł. 43 cm i wadze 1.30 kg. W tym dniu złowiłem jeszcze kilka mniejszych okoni 22-25 cm./ patrz fotki/. Efekt połowu utrwaliłem na taśmie DVD, z której to po reprodukcji wyszły nie najlepsze zdjęcia. Może opis przydługi ale poddany pod rozwagę i do naśladowania dla młodych adeptów wędkarstwa. Pozdrawiam.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama