Reklama

Gdy karpia mniej to lepiej bierze cześć 2

26/03/2009 17:57
Po przeczytaniu kilku recenzji kolegów pragnę wyjaśnić że nie chodziło mi o całkowite zrezygnowanie z zarybień karpi tylko jego zmniejszenie i rzadsze . Panowie rozumie że w naszych wodach karp się nie rozmnaża i jest go mało , ale panowie weźmy anglików na nie których zbiornikach karpie mają po dwa imiona są łapane i oznaczane wiem u nas chodzi głownie o mięso bo doktor kazał jeść białe mięsko itp .Ale nie o tym mowa panowie wiem z własnego doświadczenia że za dużo karpia amura i innych ryb w zbiorniku to prawdziwa bomba ekologiczna która może wybuchnąć u nas wybuchła przez złe gospodarowanie wody załączę panowie zdjęcia z tragedii znad naszej wody (odsyłam do artykułu armagedon na zalewie Wolbromskim)Teraz Pzw okręg Katowice i Urząd Miasta i Gminy Wolbrom przeciwdziała i walczy z następstwami tamtej tragedii . Ja osobiście jestem za zarybianiem tylko mądrym . A co do kłusowników jestem długoletnim strażnikiem SSR to panowie naprawdę się naoglądałem co kłusownicy potrafią robić i co robią z naszymi wodami
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama