Glinianki Schneiderów są położone na terenie warszawskich jelonek u zbiegu ulic Połczyńskiej i Dźwigowej.
Glinianki Schneiderów to pozostałość po dawnych zakładach cegielnianych i po fabryce dachówek, no i tu się urwał z helikoptera miś z filmu „Miś” Stanisława Barei. Woda ta kryje w sobie wiele tajemnic, są nawet tacy co twierdzą że jest tu nawet zatopiony czołg ;). Woda w najgłębszym miejscu nie przekracza 4 metrów a dno jest gliniasto-piaszczysto-muliste.
W ostatnich latach los tej wody bardzo się zmienił z rąk Dzielnicy Bemowo. W około glinianek wycięto sporo drzew i krzewów, brzeg został umocniony płytami i powstały też stanowiska wędkarskie. Pojawiło się sporo koszy na śmieci oraz ławek. Zmienił się też troche układ brzegu, zbiornik został nieco powiększony i na środku powstał mały cypel. Dzielnica wynajęła też firmę która będzie dbała o porządek na tym terenie.
Pod względem wędkarskim na tym zbiorniku nie ma zbyt dużej presji. Ryby jakie możemy tu spotkać to karpie, karasie, płotki, okonie oraz szczupaczki. Kiedyś po zimie widziałem nad brzegiem padłego metrowego suma ale czy są tam jeszcze przedstawiciele wąsowatych, tego nie wiem... Dobrym miejscem na karpia, jest południowy brzeg glinianek, (na mapce poniżej czerwonej linii) gdzie występuje dużo roślinności podwodnej i nawodnej. Z przynęt na białe ryby najlepiej sprawdzą się tu białe robaczki, kukurydza i ciasto wędkarskie. Można spróbować też na pęczak czy inne przynęty roślinne. Na okonia dobre będą małe twisterki oraz obrotówki.
Z tego co się orientuje to woda ta należy do urzędu dzielnicy Bemowo i żadne opłaty za wędkowanie nie są pobierane.
Komentarze