Witajcie.Wielu z was pewnie próbowało znaleźć sposób na złapanie robaków. Nie którzy chodzą nocą po deszczu zbierając rasówki a inni maja własną hodowlę ja opisze wam pewien prosty sposób na "przywołanie" do was na powierzchnie dżdżownic potrzebne na będą do tego 2 kolki około 60 cm wysokości w tym jeden musi być zaostrzony.Wystarczy wsadzić do ziemi zaostrzony drąg - na głębokość ok 30 cm - i pukając w regularnych odstępach drugim drągiem. "Glizda myśli", że oto kret ryje swoimi łopatowatymi łapami w ziemi i zbliża się do jej norki. Więc wieje na powierzchnię. I zostaje przynętą dla podstępnego "pukacza" Niektórzy na drąg wbity w ziemię zakładają jakąś szmatę. Podobno odgłos jeszcze bardziej przypomina wówczas krecie podkopy.
Na rysunku przedstawiam ulepszone narzędzie naśladujące krecie rycie. Jest to zaostrzona drewniana łata z wyciętymi piłką ząbkami, taką tarką. Wystarczy regularnie jeździć po tej tarce okrągłym kołkiem, by przestraszyć dżdżownice i sprowokować je do ucieczki pod wędkarskie paluchy. Na urlopach, na działkach, wszędzie tam, gdzie nie ma sklepów z wędkarskimi przynętami warto coś takiego mieć gdzieś na podorędziu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze