W tym roku jak widać zimy na mazurach nie ma, jeziora nie pokryte ani gramem lodu. Moje pytanie brzmi : czy łowił ktoś z Was karpia w grudniu metodą gruntową? Słyszałem i czytałem różne opinie, lecz chciałbym dowiedzieć się czegos więcej na ten temat. Moja przygoda z łowieniem karpi dopiero się zacznie, bądź zaczyna, więc chłonę i wertuje każdy artykuł jak gąbka. Będę miał trochę czasu w nadchodzący weekend, więc może by "zamoczył kija w wodzie" ;) Wracając do meritum chciałbym żebyś drodzy weterani podzielili się ze mną doświadczeniem i literaturą z wypadów listopadowych, grudniowych itd. Ogólnie rzecz ujmując z wypadów, że tak się wyrażę "zimowych" :)
Komentarze