Jest to mój pierwszy, lepszy kołowrotek. Wcześniej myślę, że również jak niektórzy z Was zaczynałem od taniego sprzętu zakupionego na targowicy. Kołowrotek Jaxon Mangan RDS 200 - tak brzmi jego pełna nazwa - kosztował wtedy czyli około 3 lata temu niecałe 40 zł. Teraz jeżeli dobrze się orientuję kosztuje on około 29 zł. Nie jest to jakiś model z najwyższej półki ale dla mnie jest dobry. Co prawda przeszedł już kilka operacji (nie wysuwała się do przodu i do tyłu szpula) ale został już wyleczony. Teraz jest sprawny. Na samym początku chodził bardzo lekko. Do hamulca również nie można się przyczepić. Wygląd kołowrotka jest dla mnie przyjemnym widokiem. Wiążę z nim wiele wspomnień np. pierwszy karp, liny, pstrąg 40 cm i wiele innych o których tutaj nie dało by się pisać - zajęły by wiele miejsca - i miał być to opis kołowrotka, a nie rybek, które łowiłem. Dane techniczne podane przez producenta: - 1 łożysko kulkowe, - wydłużona szpula, - wyważenie dynamiczne, - przełożenie 5,2:1, - pojemność szpuli: 0,18mm/240m, 0,20/195m, 0,25/125m,
Kołowrotek nie posiada szpuli zapasowej. Dawniej jak i teraz dobrze mi służy. Jest dobrej firmy (Jaxon). Używam go do spinningu, jak i również do wędkarstwa spławikowego, czyli jest dla mnie można powiedzieć - uniwersalny. Pozdrawiam Kamil
Komentarze