Reklama

Jazie z przybrzeżnych blatów.

15/02/2009 13:18
Jazie łowię zazwyczaj na Wiśle poniżej Krakowa,jest ich bardzo dużo i prowadzą aktywny tryb życia.Są takie dni w roku że ryby poprostu nie biorą ,wtedy nastawiam się na połów jazia na niego zawsze mogę liczyć.Ale musi być spełniony jeden warunek,trzeba zastosowac odpowiednią zanętę i przynętę.Wiślane jazie łowię zazwyczaj na przybrzeżnych blatach o głębokości do półtora metra.Oczywiśćie nie da się ich łowić w każdym płytkim miejscu ale szansa na udany połów jest większa niż w miejscach głębszych.Jazie żerują nad dnem ,ustawiają się w toni kilka metrów za kulami zanętowymi i zjadają wymyte z nich cząstki pokarmu.Zazwyczaj na początek łowienia wrzucam około dziesięciu kul zanęty z ziemią i pięć kul gliny wymieszanej z dżokersem.Na haczyk zakładam dwie lub trzy grube larwy ochotki i zamykam je białym robakiem.Jazie najbardziej przepadają za białymi robakami,do zanęty dodaję zawsze martwe robaki ponieważ żywe zbyt szybko rozbijają kule.Przed wyjazdem na łowisko wsypuję je do worka foliowego i zalewam wodą,worek zawiązuje tak aby nie było dopływu powietrza.Często używam robaków barwionych ,jazie są wzrokowcami i interesuje je wszystko co ma jaskrawe barwy.Zestaw i sposób jego prowadzenia staram się dostosować do sposobu żerowania ryb.Stosuję spławiki o wyporności poniżej 1,5g,zależy to również od uciągu wody.Używam haczyków o rozmiarach od 16 do 18,stosuję żyłkę główną o grubości 0,10 a przypony wiąże z 0,08mm.Podczas łowienia donęcam kilka razy w ciągu godziny i za każdym razem gdy wyholuję rybę.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama